poniedziałek, 6 lutego 2023

Olej z ostropestu tłoczony na zimno

Informacje ogólne o oleju z ostropestu tłoczonym na zimno 

Ostropest plamisty (łac. Silybum Marianum), roślina również inaczej nazywana jako: święty oset, mleczny oset, dziki karczoch, korona Chrystusa, oset Maryjny, oset miękki, oset plamisty, podgorzał, kostropacz czy pstrok z rodziny astrowatych, pokrewnej do np. popularnej stokrotki. Z nazwą ostropestu jako oset Maryjny i rośliny świętej wiąże się przekaz, że białe żyłkowate plamy na liściach (łac. Marianum – od imienia Maryi) powstały od kropli mleka jakie spadły na liście rośliny podczas karmienia przez Matkę Boską Maryję, małego Jezusa. Z łodygi ostropestu po oderwaniu liści wypływa mlecznobiały sok podobny do gęstego mleka, co jest uzupełnieniem wielowiekowego przekazem o karmieniu Jezusa mlekiem. Z kolei nazwa – korona Chrystusa – wiąże się z tym, że kwiaty ostropestu mają kolczastą budowę, oraz fioletowe kwiaty z domieszką czerwieni tak jak cierniowa korona, założona w czasie ukrzyżowania Jezusa Chrystusa. 

Ostropest to jedna z najstarszych i najpopularniejszych roślin, której owoce (łac. Silybi mariani fructus), nasiona, korzenie i wręcz całe łodygi od wieków były szeroko wykorzystywane w ziołolecznictwie, przez starożytne cywilizacje (Rzym, Grecja), również jako jarzyna do konsumpcji czy jako roślina ozdobna, ze względu na pięknie ubarwione kwiaty. Ostropest jest jednocześnie rośliną miododajną, z której mód ma nieco podobny skład do oleju wytłoczonego na zimno, z tą różnicą, że miód zawiera duże ilości cukrów czego z kolei nie ma w swoim składzie olej. Był jednak moment w najnowszych dziejach, na początku XIX wieku, kiedy ostropest poszedł w tzw. „odstawkę” jeżeli chodzi o medycynę, ponieważ ludzie ale głównie lekarze byli zauroczeniu, wygodnym (tabletki) i szybkim działaniem nowoczesnych antybiotyków i innych syntetycznych leków. Obecnie medycyna zaczyna przypominać sobie o roślinach, w tym o ostropeście, którymi ludzie byli leczeni przez wieki i coraz większą popularność oraz uznanie zyskuje leczenie naturalnymi ziołami pozbawionymi jakiejkolwiek chemii, które niekiedy są nawet skuteczniejsze od leków produkowanych syntetycznie. 

Ostropest spotykany jest często jako roślina dziko rosnąca na łąkach, gdzie można go pomylić z pochodzącym z tej samej rodziny astrowatych, zwykłym, szkodliwym dla zdrowia i innych upraw, które może zagłuszać, bardzo uciążliwym chwastem jakim jest oset polny, inaczej Ostrożeń polny (łac. Cirsium Arvense). 

O oście jest już wzmianka w Księdze Rodzaju, Pisma Świętego (cytat poniżej), która jak wskazują źródła była pisana od IX do V w. p.n.e. Biblii jednak nie można interpretować literalnie lecz przywołując słowa Galileusza (1564-1642) należy ją rozumieć inaczej niż wskazywałby nam rozum. Galileusz mówił, że „Biblia nie poucza nas o tym, jak porusza się niebo, ale jak się idzie do nieba”. Jest ona księgą wiary poszukującą przyczyn i zasad istnienia świata, jest dziełem, które przede wszystkim ma prowadzić czytelnika do wiary w Boga. Dalszy etap, a więc poznanie zasad rządzącym światem stworzonym, to zadanie dla ludzkiego rozumu wspomaganego światłem Ducha Świętego.

Rdz 3,17 Do mężczyzny zaś [Bóg] rzekł: ”Ponieważ posłuchałeś swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci rozkaz w słowach: Nie będziesz z niego jeść - przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu: w trudzie będziesz zdobywał od niej pożywienie dla siebie po wszystkie dni twego życia.

Rdz 3,18 Cierń i oset będzie ci ona rodziła, a przecież pokarmem twym są płody roli.

Rdz 3,19 W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz!

Do załączonego, bardzo trudnego do zrozumienia tekstu z Biblii należałoby dać przynajmniej bardzo krótki komentarz teologiczny. Po pierwsze Bóg nie przeklął Adama i w szerszym sensie nas ludzi, lecz ziemię, na którą człowiek został wydalony z Raju za grzech pierworodny, czyli sprzeciwienie się woli Stworzyciela. Człowiek dostał od Boga wolną wolę i w swojej autonomicznej decyzji postanowił inaczej niż nakazał mu Bóg. Człowiek miał zapewniony szczęśliwy pobyt w Raju, w którym nie było ani ciernia ani interesującego nas ostu, lecz z własnej nieprzymuszonej woli poszedł inną drogą, która już nie była „usłana płatkami róż’ lecz były takie niedogodności jak m.in. osty, z którymi człowiek musi walczyć aż do dnia dzisiejszego, aby zapewnić sobie odpowiedniej jakości egzystencję. Następnie można odwołać się również do myśli mezopotamskiej - człowiek został stworzony, by wykonywał niewolniczą pracę, która zmęczyła bogów (głównie zajęcia związane z uprawą roli). W Enuma Elisz (epos babiloński na temat stworzenia świata z ok. XIV w. p.n.e.) jedynym celem stworzenia ludzi było ulżenie bogom w ich trudzie, w przeciwieństwie do relacji biblijnej, według której człowiek został stworzony do panowania i doświadczył przekleństwa mozołu dopiero na skutek upadku pierwszych rodziców. W Eposie o Gilgameszu (XXX w. p.n.e.) raj opisano jako miejsce pełne drzew i roślin oplatających klejnoty i drogocenne kamienie zamiast ciernia i ostu.

Jednak ostropest jest rośliną zdecydowanie większą od ostu, ale przede wszystkim ostropest plamisty jest szeroko, ekologicznie uprawiany ze względu na swoje prozdrowotne właściwości, mające zastosowane, zarówno w medycynie naturalnej, farmacji, w pielęgnacji ciała jak i w innych kuracjach wspomagających nasze zdrowie, również w kuchni. Roślina ta, charakteryzuje się fioletowo-czerwonymi kwiatami oraz kłującymi, zielonymi liśćmi, nakropionymi, nieregularnymi, mlecznobiałymi, żyłkowatymi plamkami od czego wzięła swoją nazwę. Według najstarszych zachowanych źródeł wynika, że ostropest naturalnie pochodzi z klimatu szeroko pojmowanego basenu morza Śródziemnego, obecnie występuje właściwie na wszystkich kontynentach, również w Polsce, gdzie tylko żyją ludzie i są warunki glebowe do uprawiania tej rośliny. Ostropest ma dość wysoką wzniesioną łodygę, u góry rozgałęzioną, potrafi osiągać nawet do 2 metrów wysokości, roślina nie ma zbyt dużych wymagań glebowych jednak preferowane są miejsca dobrze nasłonecznione bez wysokiej wilgotności a uprawy powinny być regularnie odchwaszczane. Ostropest zaczyna kwitnąć w lipcu i sierpniu, po przekwitnięciu zbierane są koszyczki kwiatowe, długości ok. 4-5 cm. z błyszczącymi brązowymi aż wpadającymi w kolor czarny nasionami, które podobnie jak liście są usiane w białe plamki ale tylko przed wysuszeniem. Nasiona ostropestu po zbiorze są suszone oraz młócone w celu oczyszczenia z resztek nie należących do ziaren.

Skład chemiczny oleju tłoczonego na zimno z ostropestu

Olej z nasion ostropestu plamistego (Silybum Marianum Seed Oil) tłoczony na zimno, należy do grupy nienasyconych kwasów tłuszczowych, wg kart charakterystyki dostępnych w Internecie, nie jest klasyfikowany jako mieszanina stwarzająca zagrożenia dla życia, wg Rozporządzeniem WE nr 1272/2008, nie jest produktem niebezpiecznym w rozumieniu przepisów ADR. Jest mieszaniną samą w sobie nietoksyczną, podatną na utlenianie, należy unikać przechowywania w temperaturze wyższej od +35 stopni C, ulega biodegradacji oraz jest nieszkodliwą w czasie kontaktu ze skórą, w razie kontaktu z oczami, należy przepłukać oczy ciepłą wodą. Nie występują również odnotowane, jakieś ostre czy opóźnione objawy w zetknięciu się ze skórą człowieka. Olej jest substancją palną, w czasie pożaru mogą powstawać toksyczne gazy jak: CO, CO2 oraz dym. W przypadku pożaru, należy zabezpieczyć się przed wdychaniem oparów oraz używać środków gaśniczych takich jak: mgła wodna, gaśnica śniegowa, gaśnica proszkowa, UWAGA! Nie można stosować bezpośredniego strumienia wody na źródło ognia. W przypadku rozlania się oleju należy zasypać go, np. piaskiem a następnie umyć i spłukać powierzchnię ciepłą wodą, aby uniknąć poślizgnięcia.

Poniżej ogólne przybliżone, średnie wartości, właściwości fizycznych oleju.

 

Temperatura zapłonu: >280°C

Temperatura wrzenia: >100°C

Gęstość: 0,91 g/cm3

Rozpuszczalność w wodzie: praktycznie nie rozpuszcza się

Wartość energetyczna: 884 kcal, 3700kJ

Liczba kwasowa, mg KOH/g: </=20,0

Zawartość nadtlenków, akt./kg: </=20,0

Zawartość wody i substancji lotnych, %: <0,10

Zawartość zanieczyszczeń nierozpuszczalnych, %: <0,10

Zawartość substancji niezmydlających się, %: </=10%

 Poniżej przedstawiam orientacyjne, średnie wartości odżywcze oleju z ostropestu w 250 g (mogą istnieć niewielkie różnice ze względu na warunki uprawy).

 

Wartość energetyczna

2125-4142 kJ / 740-1275 kcal

Tłuszcze ogólnie

229-250 g

W tym, kwasy nienasycone

Kwasy tłuszczowe jednonienasycone

Kwasy tłuszczowe wielonienasycone

Omega-6

Omega-9

18,3 g

57,25-81 g

118-144 g

107-142 g

80-92 g

Kwasy nasycone

47,25-57,15 g

Beta-sitosterol

170-185 g

Stigmasterol

33-38 g

Witamina E

36-40 g

Węglowodany

17-80 g

W tym cukry

2,5-3 g

Błonnik

11-50 g

Białko

57-100 g

Sól

0-0,01 g

Ostropest zawiera takie składniki, jak: flawonolignany (sylimaryna), olejki eteryczne, gorycze, kwas linowy, oleinowy, palmitynowy, sterole roślinne, garbniki, białka, błonnik, kwasy organiczne, śluz, aminy (histamina i tyramina) witaminy B2, C, D, E (naturalny antyoksydant) i K, cynk, selen, miedź, cukry oraz sole mineralne. Sylimaryna – najważniejszy i najwartościowszy składnik - stanowi około 1,5-6 % nasion ostropestu. Sylimaryna określana jako główny związek odpowiadający za wyjątkowe cechy ostropestu posiada silne właściwości antyoksydacyjne, jest aktywną mieszaniną flawonolignanów (sylibiny (40-50%), sylidianiny, krzemianów o właściwościach przeciwzapalnych, antyoksydacyjnych, rozkurczowych, odtruwających i żółciopędnych), pozyskiwana z łupin nasion ostropestu plamistego. Do innych składników sylimaryny wyekstrahowanych z ostropestu należą: izosylibina, izosylimaryna, 2,3-dehydrosilimaryna, dihydroksysylibina, sylichrystyna, 2,3-dehydrosylichrystyna, sylibinomery (logometryczne pochodne sylimaryny), toksyfolina, alkohol dehydrokoniferylowy, kwercetyna, tymina czy śluz.

Właściwości oleju z ostropestu tłoczonego na zimno

Nasiona i nie tylko ostropestu plamistego znajdują szerokie zastosowanie w wielu branżach. Ze względu na właściwości, jakie posiada, bardzo szeroko jest wykorzystywany w medycynie, farmacji, do celów spożywczych, do pielęgnacji ciała czy roślina ta może być ozdobą w ogródkach lub na balkonach. Poniżej przedstawię wszystkie dostępne w miarę moich możliwości zarówno pozytywne jak i wątpliwe działania oleju z ostropestu tłoczonego na zimno.

Jednak prosiłbym, aby nie traktować szczególnie tych informacji dotyczących medycyny czy farmacji jako niepodważalne panaceum na wszystkie choroby i niedomagania i, że na pewno u każdego mogą być takie same pozytywne rezultaty stosowania oleju, ponieważ każda osoba ma inny organizm, inaczej się odżywia, inaczej spędza swój wolny czas, inne ma ulubione rozrywki i używki, ludzie mieszkają w różnych miejscach, gdzie w jednym jest małe zanieczyszczenie powietrza w innym duże i tak ogólnie w zasadzie każdy z nas prowadzi inny styl życia, wg swojego upodobania. Za uzyskaną wiedzą zawsze powinno iść działanie, ponieważ sama wiedza jeszcze nikomu nie poprawiła zdrowia a tym bardziej nikogo nie wyleczyła, co najwyżej może poprawić ale głównie samopoczucie co też jest nie do przecenienia. Jeżeli tylko tak się stanie to i tak będę zadowolony z tego, że moje godziny spędzone na wyszukiwaniu i przedstawianiu wszelkich za i przeciw stosowania olejów nie poszły na marne.

Zastosowanie w medycynie i ziołolecznictwie

Właściwości lecznicze ostropestu przed wiekami zostały już doceniane m.in. w starożytnym Rzymie, gdzie spożywano duże ilości alkoholu powodujące problemy np. z wątrobą, które to dolegliwości ostropest łagodzi lub niekiedy może również wyleczyć. Po raz pierwszy, w zachowanym dokumencie opisującym we wszechstronny sposób, prozdrowotne właściwości ziół w tym również ostropestu plamistego, zostały opisane przez greckiego lekarza, farmakologa i botanika Pedaniusa Dioscurydesa (ok. 40-90 r. n.e.). Napisał on 5. tomowe  dzieło „De Materia Medica”, które nawet w dzisiejszych czasach jest jeszcze niezwykle cennym źródłem wiedzy o znaczeniu i stosowaniu roślin leczniczych w świecie starożytnym oraz o historii zielarstwa i ziołolecznictwa.

Jeżeli chodzi o tę dziedzinę, to będę pisał głównie o oleju wytłoczonym na zimno z nasion ostropestu plamistego, ponieważ to mnie głównie interesuje. Najbardziej znanym zastosowaniem oleju jest ogólnie szeroko stosowana profilaktyka oraz ewentualne leczenie wątroby ale kuracja lecznicza już pod nadzorem lekarza.

Zdrowa wątroba to zdrowy organizm! Wątroba to największy gruczoł i narząd wewnętrzny u człowieka pełniący ponad 200 różnych, ważnych funkcji. Ogólnie spełnia rolę detoksykacyjną, metaboliczną, filtracyjną i magazynującą. A szczegółowo wątroba: oczyszcza krew, magazynuje tłuszcz, metabolizuje alkohol, niszczy i neutralizuje różne toksyny, wytwarza nowe białka, usuwa odpady i toksyny, wspomaga procesy trawienne pomagając w wydalaniu żółci, magazynuje cukier, minerały i witaminy, reguluje i wydala cholesterol, wspomaga równowagę hormonalną, dostarcza energii, gdy jej potrzebujemy, eliminuje bakterie z organizmu i tworzy komórki odpornościowe. Jest jedynym organem, który może się sam odbudować. Jeśli wątroba jest przeciążona, wpływa to na samopoczucie fizyczne i zdrowie.

Poniżej przedstawiam bardziej szczegółowo, wybrane z literatury i z dostępnych badań, jakie mogą być możliwe pozytywne zastosowania oleju z ostropestu w różnych naszych dolegliwościach.

Profilaktyka i leczenie wątroby - ze względu na hepatoprotekcyjne działanie sylimaryny zawartej w oleju tłoczonym na zimno z nasion ostropestu plamistego, stosuje się ją głównie w wielu schorzeniach i uszkodzeniach jednego z najważniejszych organów człowieka jakim jest wątroba. Przyjmowanie znacznej ilości różnorodnych leków, szczególnie tych syntetycznych, na różne choroby, w znacznym stopniu wywiera niekorzystny wpływ na kondycję naszej wątroby. Sylimaryna pomaga zapobiegać polekowym uszkodzeniom wątroby oraz wspiera w okresie rekonwalescencji po żółtaczce czy stanach zapalnych pęcherzyka żółciowego, może być również wykorzystywana w celach profilaktycznych jako wspomaganie układu pokarmowego. Sylimaryna ma działanie antyoksydacyjne, spowalniające proces starzenia się komórek w organizmie i zapobiegające ich degeneracji, w stosunku do wolnych rodników tlenowych, w przypadku hepatocytów, czyli komórek budujących wątrobę, które jeżeli są w nadmiarze, ze względu na skażenie środowiska, toksycznymi pokarmami, skażoną wodą czy powietrzem, uszkadzają komórki naszego organizmu, m.in. struktury błony komórkowej oraz DNA. Sylimaryna wg badań skutecznie hamuje powstawaniu w naszym organizmie szkodliwych związków, głównie tych powodujących stany zapalne, np. przy reumatoidalnym zapaleniu stawów czy można wymienić tutaj także: prostaglandynę PGF2, syntetazę prostaglandynową oraz lipooksygenazy. Sylimaryna ma właściwości odtruwające polegające na hamowaniu przenikania hepatocytów, związków toksycznych do komórek wątroby, poprzez wiązanie kompleksu sylimarowego z komponentami białkowymi. Pomaga m.in. osobom, które długotrwale brały antybiotyki, przy zatruciach grzybami, pestycydami czy alkoholem. Sylimaryna zapobiega włóknieniu wątroby, kiedy zmniejszają się w naszym organizmie komórki gwiaździste, które przekształcają się w miofibroblasty powodując odkładanie się kalogenu i innych związków białkowych powodujących marskość wątroby. Sylimaryna zwiększa aktywność polimerazy RNA wzmacniającej biosyntezę związków białkowych w uszkodzonych hepatocytach co zwiększa zdolności odtruwania enzymów wątrobowych. Olej pomaga przy wirusowym zapaleniu wątroby typu A, B i C, pozytywnie wpływa na komórki wątrobowe, chroniąc miąższ wątroby, zapobiega stłuszczeniu wątroby, pomaga w przypadku niedrożnych kanalików żółciowych, zwiększa zdolność regeneracji nerek, stabilizuje błony komórek wątrobowych, chroniąc wątrobę przed degeneracją spowodowaną toksynami, alkoholem, niezdrową dietą  czy nadmiarem leków. W różnego typu publikacjach wskazywane jest na właściwości stymulujące sylimaryny w stosunku do proliferacji (zdolność do rozmnażania się komórek, jest to cecha organizmów żywych, regulowana przez cykl życia komórek) zdrowych komórek wątroby oraz jej regeneracji, ostropest wykazuje bardzo silne działanie hepatochronne

Olej z ostropestu zawierający sylimarynę wspiera układ odpornościowy, dzięki swoim właściwościom antyoksydacyjnym, pobudza hepatocyty do odbudowy i uszczelnia ich ściany zapobiegając powstawaniu nowych uszkodzeń w obrębie wątroby, wspiera pracę komórek układu immunologicznego. Olej pomaga w zahamowaniu aktywności wolnych rodników, które przyczyniają się m.in. do przyspieszenia procesów starzenia i uszkadzania na poziomie komórkowym, olej wspiera działania przeciw-utleniające, wspomaga metabolizm niektórych leków, zmniejsza syntezę cholesterolu i utlenianie lipidów, co ma duże znaczenie w zapobieganiu powstawania zmian miażdżycowych, posiada właściwości obniżające poziom: “złego” LDL cholesterolu a podwyższa poziom „dobrego” HDL cholesterolu oraz glukozy we krwi. Istnieją również badania wskazujące na potencjalne właściwości immunomodulujące sylimaryny. Oceniane jest, że związek ten może wpływać na podwyższenie poziomu limfocytów T i interleukin oraz obniżenie poziomu wszystkich typów immunoglobulin, co może wpłynąć na poprawę odporności naszego organizmu. Wyniki różnych badań wskazują, że związki aktywne zawarte w oleju z ostropestu hamują migrację neutrofili oraz syntezę leukotrienów oraz prostaglandyn. Wpływa to ograniczająco na powstawanie stanu zapalnego.

Wspomaga organizm w chorobach onkologicznych, zawarte w ostropeście przeciwutleniacze mają działanie antykancerogenne, spowalniając rozwój komórek nowotworowych poprzez m.in. działania zmniejszające ilość wolnych rodników. przyczynia się do redukcji ryzyka rozwoju niektórych chorób nowotworowych, takich jak: rak prostaty, pęcherza, płuc, szyjki macicy, piersi, czerniaka, okrężnicy czy jajników. Olej z ostropestu stosuje się też w profilaktyce raka skóry czy nowotworów jamy ustnej. Ostropest stosowany jest nie tylko profilaktycznie, ale również leczniczo (pod nadzorem lekarza) w trakcie chemioterapii czy radioterapii, ponieważ wspiera walkę z komórkami rakowymi.

Ogólnie wpływa korzystnie, a przynajmniej nie szkodzi, na układ sercowo-naczyniowy – ostropest akurat w tych schorzeniach nie może zbyt wiele pomóc ale m.in. obniża stężenie bilirubiny (to barwnik żółciowy, który pochodzi z rozpadu krwinek czerwonych), zapobiega rozpadowi czerwonych krwinek, zapobiega rozwojowi chorób układu krążenia i udarom, a także wspomaga leczenie cukrzycy typu 2.

Wspomaga układ trawienny – olej z ostropestu znakomicie wspiera układ trawienny, zwiększa wydzielanie soków trawiennych, stosowany jest w leczeniu kamicy żółciowej oraz w profilaktyce chorób woreczka żółciowego, zaleca się go przy dolegliwościach żołądkowo-jelitowych, takich jak: wzdęcia, niedokwasota czy zgagi, chorobie lokomocyjnej czy nasilonych migrenach. Nasiona z ostropestu mogą posłużyć nam również do przygotowania maceratu. Macerat uzyskuje się wykorzystując metodę nazywaną maceracją. Polega ona na wytrawianiu surowca roślinnego za pomocą określonego rozpuszczalnika (woda, olej, alkohol) w temperaturze pokojowej. Proces maceracji może trwać od kilkudziesięciu minut, nawet do kilku tygodni. Jednakże ze względu na specyfikę metody, nie można nią uzyskać całkowitej ekstrakcji substancji aktywnych. Wytrawianie surowca trwa do momentu wyrównania stężeń ekstrahowanych związków pomiędzy rozpuszczalnikiem, a surowcem roślinnym. Przykładowy przepis na wykonanie maceratu. Nasiona ostropestu zalewamy letnią lub chłodną wodą i pozostawiamy na kilkanaście godzin lub dłużej, najlepiej w dość mocno zacienionym miejscu. Roztwór tak wykonany stanie się dość gęsty i oleisty, wtedy możemy zacząć go przyjmować doustnie. Może on być pomocny przy chorobach żołądka, bo działa powlekająco na układ pokarmowy, może być wsparciem w leczeniu wrzodów i nadkwasoty. Pamiętajmy jednak, że nadmierne powlekanie układu pokarmowego również nie jest wskazane, dlatego też przyjmowanie ostropestu plamistego w tej postaci, bez kontaktu z lekarzem, nie powinno trwać dłużej, niż trzy tygodnie. Tego typu roztwór możemy również stosować na skórę jako formę maseczki.

Może pomagać w leczeniu krwotoków - może być pomocny przy endometriozie (to obecność komórek endometrium, na które składają się podścieliska i gruczoły, poza jamą macicy. Najczęściej komórki błony śluzowej macicy wszczepiają się w narządy miednicy mniejszej – jajniki, jajowody, więzadła, pęcherz moczowy czy jelita). Przyczynia się do zmniejszenia obfitości krwawienia, z tego powodu może sprawdzić się u kobiet mających zbyt obfite miesiączki. Reguluje cykl menstruacyjny oraz skraca czas krwawienia menstruacyjnego, pomaga przy krwawieniach z nosa, oraz z hemoroidów. Podaję krótki przepis na odwar, który może być środkiem na krwawienie z żylaków, odbytu, macicy czy przy zaburzeniach menstruacji. Jedną łyżeczkę rozdrobnionych nasion ostropestu zalej szklanką gorącej wody, przykryj, doprowadź do wrzenia i pozostaw na małym ogniu na pięć minut. Zdejmij z ognia, odstaw na kwadrans i odcedź. Pij kilka razy dziennie co kilka godzin po 2-3 łyżki. Jeżeli zauważymy jakieś skutki uboczne to należy natychmiast przerwać tego typu kurację. Olej poleca się kobietom w okresie okołomenopauzalnym, gdyż korzystnie wpływa na działanie układu hormonalnego.

Wspomaga diety odchudzające - ostropest nie wpływa bezpośrednio na odchudzanie i na pewno nie zagwarantuje nam przez samo picie oleju z ostropestu zmniejszenie masy ciała, niemniej jednak nasiona tej rośliny zawierają duże ilości błonnika pokarmowego, który może wpłynąć korzystnie na funkcje przewodu pokarmowego oraz zwiększyć uczucie sytości, z tego względu spożywanie oleju z ostropestu może okazać się pomocne podczas diet odchudzających. Ale przede wszystkim, aby dążyć do zmniejszenia masy swojego ciała należy stosować zbilansowaną dietę, zredukować ilości spożywanej energii (kalorii) i zażywać regularnie ruchu na świeżym powietrzu. Olej z ostropestu usprawnia wiele procesów związanych z odchudzaniem i w konsekwencji może spowodować utratę wagi. Ostropest plamisty poprawia trawienie i przyspiesza przemianę materii, a poprawiając pracę wątroby oraz nerek, które to narządy mają duży wpływ na otyłość biorąc udział w metabolizmie tłuszczów i gospodarką węglowodanową a specjaliści od diet bardzo często wśród przyczyn nieskutecznego odchudzania wymieniają zaburzenia gospodarki lipidowej i cukrowej. Składniki mineralne znajdujące się w ostropeście plamistym pozwolą dodatkowo zadbać o jędrność skóry, niwelując jeden z kłopotliwych efektów stracenia zbędnych kilogramów. Olej pomaga szybszej regeneracji organizmu jeśli korzystamy z siłowni czy regularnie ćwiczymy w inny sposób, jeżeli zmieniamy dietę na odchudzającą olej może złagodzić dolegliwości związane z tą zmianą, powoduje zmniejszenie cellulitu czy normując gospodarkę insulinową.

Przygotowywanie posiłków – olej ze względu na to, że ma lekko goryczkowo-orzechowy smak, można dolewać do ciasta przy pieczeniu chleba, ja osobiście jak piekę chleb to do 1 kg mąki dodaję ok. 150 ml oleju (niekoniecznie musi to być olej z ostropestu ale także mam wypróbowany również olej z rzepaku, jeżeli ktoś lubi to olej z czarnuszki też może być, tylko że daje ostry smak pieczywu) oraz do tego garść zmielonych makuchów. Olej z ostropestu jest także znakomitym dodatkiem również smakowym do zup, sosów, surówek, kanapek, sałatek, jako do datek do półpłynnych deserów jogurtowych, z owsianką czy musu. Z nasion ostropestu można wykonać smaczny napar lub nalewkę. Dzięki niezbyt wysokiej kaloryczności ostropestu, może on być świetnym rozwiązaniem dla osób przebywających na diecie wegetariańskiej lub wegańskiej. Roślina ta dostarcza również dużych ilości błonnika pokarmowego. Olej można również dodawać je do herbaty, sporządzić napar, zalewając nasiona gorącą wodą lub spożywać w jogurtach, owsiankach i płatkach na śniadanie. Brak jakiegoś szczególnie specyficznego czy ostrego smaku nasion ostropestu plamistego pozwala również dodać je do sałatek czy sosów.

Inne możliwe działania oleju z ostropestu – pomocny jest np. przy chorobie lokomocyjnej, taksyfolina zawarta w oleju może mieć korzystny wpływ na leczenie osteoporozy. Niektóre publikacje wskazują na potencjalne możliwości wykorzystania ostropestu przy leczeniu zaburzeń pamięci. Inne badania potwierdzały neuroprotekcyjne działanie sylimaryny w stosunku do centralnego układu nerwowego. Olej łagodzi objawy migreny. kłuciu w żebrach, chorobach śledziony, malarii, migrenach, chorobie morskiej, żylakach, Sylimaryna aktywuje i nasila produkcję enzymów rozkładających szkodliwe substancje, może przyspieszyć biosyntezę kwasów nukleinowych (RNA i DNA) oraz białek, Preparaty na bazie ostropestu plamistego stosowane są m.in. wtedy, gdy mamy problemy z niedrożnością dróg żółciowych, np. kamieniami żółciowymi. może korzystnie wpływać na endometrium, które jest najczęstszą przyczyną niepłodności kobiet. Ostropest wykazuje wyjątkowe działanie antyoksydacyjne i hepatoprotekcyjne. stał się standardową częścią likierów i nalewek do leczenia wszystkich przypadłości, związanych z wątrobą. Ponadto olej obniża stężenie bilirubiny (ciemnopomarańczowego barwnika, który obecny w nadmiarze powoduje zażółcenie skóry i gałek ocznych) we krwi oraz normalizuje parametry AST, ALT i GGT  (parametry biochemiczne krwi pozwalające na ocenę kondycji wątroby, serca czy mięśni).

Łagodzi także skutki uboczne farmakoterapii: chroni wątrobę przed silnie działającymi lekami, takimi jak cytostatyki, które są stosowane w terapii przeciwnowotworowej, leki przeciwwirusowe w leczeniu AIDS oraz antybiotyki. Olej z ostropestu, pozyskiwany z nasion rośliny, spowalnia proces starzenia i leczy stany zapalne skóry, ponieważ zawiera: znaczą ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych, spośród których dominuje kwas linolenowy, dzięki temu hamuje zmiany skórne związane z łuszczycą. W okresie rekonwalescencji po przebytej żółtaczce zakaźnej, olej może zapobiec powikłaniom w postaci przewlekłego zapalenia wątroby lub ostrego żółtego zaniku wątroby.

Warto też podkreślić, że choć wiele źródeł mówi o niezwykłych wprost właściwościach ostropestu w leczeniu niektórych nowotworów wątroby, a także im zapobieganiu, jednak jak dotąd nie ma masowych badań naukowych, które by te teorie absolutnie potwierdziły. Ostropest można stosować wspomagająco w problemach z wątrobą czy oczyszczając organizm, jednak nie zastępuje on leczenie ustalonego przez lekarza.

Jednak zawsze należy pamiętać, że ostropest sam w sobie nie wyleczy nas z żadnej choroby, mimo bardzo wszechstronnego i dość specjalistycznego wielowiekowego zastosowania w profilaktyce i leczeniu. Podstawa to zdrowe odżywianie i odpowiedni, aktywny styl życia, a olej z ostropestu czy innych olejów tłoczonych na zimno może tylko dobrze nas w tym wspomagać przynosząc dodatkowe korzyści i zdecydowanie szybsze efekty.

Zastosowanie oleju z ostropestu w kosmetyce i pielęgnacji ciała

Sylimaryna w kosmetyce może być stosowana nie tylko doustnie, ale też zewnętrznie na skórę. Ze względu na swoje przeciwzapalne właściwości, znalazła szerokie zastosowanie w kosmetyce i dermatologii jako składnik maści dla skóry suchej i dotkniętej łuszczycą. Maści z sylimaryną stosowane są pomocniczo także w przypadku oparzeń i odmrożeń.

Olej z ostropestu głównie wspomaga skórę w nawilżeniu i regeneracji naskórka, opóźnia proces starzenia się skóry, łagodzą jej stany zapalne oraz pomaga w leczeniu trądziku i łuszczycy. Dlatego olej z ostropestu wchodzi w skład wielu kremów do twarzy, balsamów do ciała, szamponów i odżywek do włosów. Dodatkowo kosmetyki zawierające wyciągi z ostropestu będą wzmacniały skórę, spowalniały procesy jej starzenia oraz rozjaśniały przebarwienia. Ponadto będą chroniły przed promieniowaniem UV, świetnie sprawdzą się do stosowania na dzień. Przeciwutleniacze zawarte w ostropeście hamują procesy starzenia się, w tym te widoczne na skórze, jak zmarszczki czy przebarwienia. Jako naturalny kosmetyk poprzez zawarty w nim kwas linolenowy łagodzi objawy łuszczycy, wzmacnia komórki naskórka i zapobiega pogłębianiu się zmarszczek. Odmładzające właściwości ma także obecna w nim witamina E. Olej ten sprawdzi się zarówno przy cerze dojrzałej, jak i przetłuszczającej się i trądzikowej. Nawilża, zmniejsza zaczerwienienia, rozjaśnia skórę i wspiera jej procesy regeneracyjne. Kosmetyki zawierające olej z ostropestu zmniejszają zaczerwienienia, rozjaśniają cerę oraz poprawiają zdolności regeneracyjne skóry. Pomaga również w przypadku wystąpienia hiperpigmentacji skóry. Maści z sylimaryną stosowane są pomocniczo także w przypadku oparzeń i odmrożeń.

Podsumowując tę część, z własnego doświadczenia mogę polecić zmieszać olej z ostropestu z olejem rzepakowym, aby oprócz wspomagania wątroby również wykorzystać szerokie możliwości tego ostatniego oleju, który już jest opisany wcześniej na moim Blogu.

Przeciwwskazania do używania oleju z ostropestu!

Spożywanie oleju z ostropestu nie jest zalecane dla: kobiet w ciąży i karmiących piersią, dzieci poniżej 12 roku życia (ze względu na brak danych potwierdzających bezpieczeństwo stosowania), w przypadku stosowania hormonalnych tabletek antykoncepcyjnych, olej może obniżać ich skuteczność, osób mających niedrożne kanaliki żółciowe, ponieważ sylimaryna z oleju działa żółciopędnie a nadmierne nagromadzenie żółci w organizmie grozi żółtaczką, nagromadzenie się żółci w woreczku żółciowym powoduje zatory i utrudniony odpływ żółci. Olej z ostropestu również może wchodzić w interakcję z niektórymi lekami, oddziałując na ich metabolizm, m.in. spożywanie oleju nie jest wskazane dla osób prowadzących terapię metronidazolem czy indinavirem ponieważ olej może w nich blokować aktywność niektórych enzymów. Dlatego gdy bierzemy jakieś leki to przed podjęciem kuracji olejem z ostropestu, należy skonsultować to ze swoim lekarzem, farmaceutą czy specjalistą zielarzem, informując o przyjmowanych już lekach czy innych suplementach. Olej nie jest też wskazany dla osób z alergiami na rośliny z rodziny astrowatych (łac. Asteraceae), do których zalicza się ostropest, takich jak: aksamitka, aster, bylica, chaber, cykoria, dalia, jastrun, jastrzębiec, krwawnik, łopian, mlecz, nagietek, oset, ostrożeń, rumianek, słonecznik, sałata, karczochy, kiwi i inne, niekiedy powodując wysypkę czy duszności. Pełną listę tego typu roślin, można znaleźć w Internecie. Olej z ostropestu obniża poziom cukru we krwi więc jest to wskazówka dla osób chorujących na cukrzycę czy hipoglikemię reaktywną, aby zachować szczególną ostrożność w stosowaniu oleju z ostropestu oraz często kontrolować swój poziom glukozy, który powinien mieścić się w zakresie 70-180 mg/dl (3,9-10,0 mmol/l. Oleju z ostropestu nie zaleca się stosować w przypadku ostrych zatruć organizmu. W niektórych przypadkach stosowanie oleju może wywoływać nudności czy swędzenie skóry. Jeżeli ktoś zdecyduje się stosować olej z ostropestu na dolegliwości związane z jelitami to bezwzględnie należy kontrolować czy w kale nie pojawi się krew, jeżeli coś takiego nastąpi to trzeba natychmiast przerwać taką kurację i skontaktować się z lekarzem. U niektórych osób rozpoczynających kurację olejem z ostropestu mogą czasowo wystąpić reakcje trawienne, takie jak np. biegunki. Również w przypadku przedawkowania oleju mogą wystąpić zaburzenia pracy układu żołądkowo-jelitowego.

Jak przechowywać oleje tłoczone na zimno i jaki jest odpowiedni i nieprzekraczalny termin do spożycia?

Oleje nierafinowane, tłoczone na zimno jak już wcześniej wspominałem w innych wpisach, to tłuszcze bezpośrednio wytłoczone z  nasion roślin oleistych, charakteryzujące się najwyższą zawartością cennych składników odżywczych. Zachowują one całe bogactwo witamin i innych cennych właściwości zdrowotnych zawartych w nasionach roślin oleistych. Proces wytłaczania takiego oleju, polega na mechanicznym wyciskaniu oleju z wyselekcjonowanych ziaren roślin oleistych, w temperaturze nie wyższej od +40 stopni C przez prasę ślimakową wykonaną z odpowiednich materiałów, odpornych na działanie składników ziaren, generalnie powinna to być stal kwasowa. Jest to bardzo istotne, ponieważ dzięki temu wszystkie składniki wrażliwe na temperaturę zachowują swoje cenne właściwości. Najbardziej popularnym gatunkiem stali (odpornym na korozję) wykorzystywanym w przemyśle spożywczym więc również i w klasowych urządzeniach do tłoczenia na zimno różnego typu olejów jest stal kwasowa klasy 1.4301 (AISI 304). Dzięki odpowiedniej temperaturze oraz używania właściwej prasy, składniki oleju wytłoczonego z nasion, również odpowiedniej jakości, zachowują wszystkie swoje naturalne właściwości.

Olej z roślin oleistych jako oleje naturalne, nieprzetworzone, a więc nierafinowane, niefiltrowane i nieoczyszczane, należy przechowywać w lodówce, i to zarówno przed otwarciem, jak i po otwarciu. Olej powinien być trzymany w temperaturze od 4 do 10 stopni Celsjusza. Oleje w 100% naturalne charakteryzuje wrażliwość na: temperaturę, światło i powietrze. Olej powinien być rozlewany do butelek z grubego szkła, o ciemnym kolorze najlepiej brązowym (działającym jak filtr przeciwsłoneczny), które to warunkują ochroną przed utlenianiem pod wpływem wyższej temperatury czy światłem i słońcem. Niestosowanie się do tych zasad skutkuje tym, że olej pod wpływem ww. czynników, nie dość, że traci swoje cenne właściwości to może być również jak najbardziej szkodliwy dla naszego zdrowia. Przed użyciem, olej należy kilkakrotnie wstrząsnąć, aby drobinki, które pod wpływem swojej ciężkości spadły na dno butelki (co jest naturalnym procesem), mogły wymieszać się z resztą oleju. Następnym ważnym warunkiem pewności, że olej zachowuje swoje najważniejsze właściwości jest termin do spożycia. Świeżo wytłoczony olej na zimno najlepiej zużyć w czasie 4 tygodni od daty wytłoczenia, ponieważ w tym okresie olej zachowuje najwięcej swoich wartości odżywczych, a maksymalnie nie dłużej niż do 3 miesięcy, gdyż w miarę upływu czasu olej ulega naturalnemu utlenianiu. Po tym terminie nie zużyty olej należy przeznaczyć np. do użyźnienia gleby pod warzywa czy kwiaty.

Poniżej podaję zalecane dawki spożywania oleju z ostropestu w celach profilaktycznych, natomiast w celach terapeutycznych zawsze należy konsultować się z lekarzem

Olej z ostropestu, tak jak i inne oleje tłoczone na zimno, powinien być stosowany z umiarem, a kuracja nie powinna jednorazowo trwać dłużej niż 1-6 miesięcy ale najlepsze efekty osiągane są jeżeli olej z ostropestu jest używany przez przynajmniej 2-3 miesiące. Jeśli w trakcie kuracji wystąpią jakiekolwiek działania niepożądane, konieczne jest jego natychmiastowe odstawienie i skontaktowanie się ze swoim lekarzem. Specjaliści zalecają dla osób dorosłych, spożywanie oleju z ostropestu w ilości 1-3 łyżeczek na dobę, dawka dla dzieci (jeżeli nie mają żadnych przeciwwskazań, jak np. alergie) powinna być co najmniej 2 razy mniejsza od dawki dla osoby dorosłej, najlepiej w czasie lub po posiłku, przy tym zapijając dużą ilością wody, ze względu na możliwe drażniące działanie dużej ilości błonnika pokarmowego zawartego w oleju. Jeśli natomiast mamy problemy z prawidłowym wchłanianiem składników odżywczych w jelitach, również ze względu na błonnik warto spożywać produkt w pewnym odstępie czasu od innych posiłków. Według Światowej Organizacji Zdrowia, dorosłe osoby nie powinny przyjmować więcej niż 200-400 mg sylimaryny (składnika oleju z ostropestu), przy czym należy taką dawkę dzielić na 2-3 porcje, co odpowiada  około 12-15 gramom tej substancji dziennie. Olej ma charakterystyczny gorzkawy smak oraz lekko mleczny kolor. Jeżeli komuś ten smak nie bardzo odpowiada, to można olej rozpuścić w chłodnej wodzie, dodając np. łyżeczkę miodu lub czegoś innego według swojego upodobania.

Co robić z makuchami po oleju?

Przy wytłaczaniu na zimno olejów z roślin oleistych, powstaje produkt uboczny tzn., wytłoczyny inaczej nazywane makuchami, w których pozostaje jeszcze ok. 15-20 % bardzo cennych minerałów, takich jak białko czy błonnik. Wyrzucanie takich składników byłoby niewybaczalnym błędem i przede wszystkim zwykłym marnotrawstwem. Makuchy to pozostałości po ziarnach z których został oddzielony olej, dlatego będą nadawały się do dalszego wykorzystania nawet podczas obróbki cieplnej. Makuchy możemy wykorzystać w wieloraki sposób, m.in. wytłoczyny można wyrzucić do kompostownika, skąd wrócą do gleby w ogródku jako nawóz, makuchy możemy wykorzystać jako mąkę, po wyschnięciu i zblendowaniu na pył, można ją dodawać do pieczenia chleba, krakersów, ciasteczek, naleśników, gofrów, placków czy racuchów, makuchy można łączyć ze zblendowanymi daktylami, masłem orzechowym, wiórkami kokosowymi, pestkami słonecznika, dyni czy sezamu. Z makuchów można zrobić słodką pastę do pieczywa świeżego lub chrupkiego, po zmiksowaniu ich z czymś słodkim, np. miodem, syropem z agawy, masłem orzechowym, a dodając odrobinę mleka można je zmieszać z kakałem. Jeżeli ktoś jest weganinem to tym bardziej powinien makuchy wykorzystywać w swoim jadłospisie, np. do kanapek z podsmażonymi pieczarkami, papryką czy roślinami strączkowymi. Wreszcie makuchami, ze względu na ich fikuśne kształty można przystrajać inne potrawy. W Internecie można znaleźć wiele różnych przepisów, które pokażą nam jak można wykorzystać pozostałe po wytłoczeniu oleju makuchy. 

                             Makuchy z różnych ziaren - czarnuszka, siemie lniane i rzepak 

Różnego typu oleje tłoczone na zimno, wykonuję samodzielnie, na odpowiedniej, na moje zapotrzebowanie, do tego celu przeznaczonej prasie. Oleje mojego wytłoczenia są w 100 % naturalne, bez jakichkolwiek chemicznych antyutleniaczy, konserwantów czy barwników. Olej po wytłoczeniu, zalewam do ciemnych szklanych buteleczek o pojemności 250 ml, ponieważ taka ilość spokojnie wystarcza dla jednej osoby na jednomiesięczną kurację wzmacniającą nasze zdrowie. Oleju nigdy nie wytłaczam ponad to co jestem w stanie zużyć w ciągu jednego miesiąca, aby bezpiecznie zachować wszystkie witaminy i minerały jakie są zawarte w olejach. Oleje zawsze przechowuję w lodówce wtedy są smaczne, zdrowe i pachnące roślinami, z których są wytłoczone. Koszty wytłoczonego oleju uzależnione są od ceny kupowanych najwyższej jakości, ekologicznych nasion, roślin oleistych przeznaczonych do tłoczenia olejów. Kilka najpopularniejszych odmian nasion do wytłoczenia ulubionych moich olejów, takich jak: rzepak, słonecznik, siemię lniane, czarnuszka, ostropest, dynia, sezam czy nasiona konopi siewnej, mam na bieżąco, na inne muszę czasami czekać na dostawę nawet parę dni, ale myślę, że warto, aby odżywiać się ekologicznie, smacznie i zdrowo.

Znajomi pytają mnie czy olej z nasion konopi siewnych jest legalny w Polsce? Otóż zarówno olej konopny, jak i olejek CBD są w pełni legalne i dopuszczone do obrotu w Polsce. Wynikiem wielu wątpliwości odnośnie psychoaktywnego działania konopi jest po prostu mylenie dwóch rodzajów roślin: konopi indyjskich i konopi siewnej. Te pierwsze zawierają substancję THC, która ma działanie psychoaktywne. Konopie siewne i produkty pochodzące z tej rośliny mają natomiast około 0,2-0,3 % CBD – więc  jest to śladowa ilość, która nie ma żadnego wpływu na stan psychiczny człowieka. Po spożyciu i użyciu oleju konopnego można prowadzić pojazdy – nie wpływa on na zdolność widzenia i ocenę sytuacji. Mogą go stosować również dzieci - jest to nawet wskazany i zalecany, zdrowy dodatek do dań najmłodszych w rozsądnych ilościach. Nie ma również możliwości zatrucia się olejem konopnym, ani jego przedawkowania, jeżeli stosujemy się do ogólnych zaleceń wskazywanych np. w moich wpisach. Więcej na temat składu, właściwości i działania prozdrowotnego oleju konopnego, wytłoczonego z nasion konopi siewnych, można będzie znaleźć w innym wpisie na tym Blogu.

Na posiadanym przeze mnie sprzęcie, który nie jest przeznaczony do przemysłowego, komercyjnego tłoczenia olejów, można higienicznie i bezpiecznie tłoczyć na zimno olej z następujących roślin oleistych: rzepak, słonecznik, siemię lniane, wiesiołek, czarnuszka, nasiona konopi siewnych, sezam, dynia, chia, czy różnego rodzaju orzechów i inne w miarę dostępności odpowiedniej jakości nasion, możliwości technicznych i wydajności prasy.

I tak, aby nie było żadnych niedomówień czy posądzeń o stronniczość w moich ocenach, zaznaczam, że: nie reprezentuję żadnej firmy tłoczącej oleje czy produkującej prasy przeznaczone do tego celu, czy jakiejkolwiek innej firmy, związanej z tą branżą, nie jestem czyimkolwiek lobbystą, nie piszę na Blogu niczego na specjalne zamówienia kogokolwiek, nie czerpię żadnych korzyści materialnych z pisania tego Bloga. Kieruję się zasadą z Pisma Świętego, gdzie możemy przeczytać, aby wiedzą za którą sami nie zapłaciliśmy, pokornie służyć innym i przekazywać ją dalej również bezinteresownie, a to dobro powinno do nas wrócić ze zdwojoną siłą:

1 Kor 4,07 Któż będzie cię wyróżniał? Cóż masz, czego byś nie otrzymał? (od Stwórcy) A jeśliś otrzymał, to czemu się chełpisz, tak jakbyś nie otrzymał.

Mt 10,08 Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!

Dz 20,35 … i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który powiedział: ”Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu”.

Jestem całkowicie niezależnym pasjonatem zdrowego, smacznego i ekologicznego odżywiania się. Dokładam wszelkich starań, aby wszystkie dane przed publikacją, jakie umieszczam w swoich wpisach były kilkakrotnie weryfikowane w różnych wiarygodnych źródłach. Otwarty jestem również na wszelkie fachowe, rzetelne i przekonujące argumenty innych, jednocześnie licząc, że czytelnicy tego Blogu będą przesyłać na mojego maila swoje tego typu uwagi, abyśmy mogli wszyscy żyć w coraz zdrowszym i bardziej ekologicznym środowisku.

Jednak zawsze pamiętajmy, że nic nie zastąpi zdrowego, jak tylko jest to możliwe w obecnych czasach, w miarę ekologicznego i zbilansowanego, codziennego odżywiania oraz ruchu na świeżym powietrzu.

Przedstawione materiały opisują rośliny, oleje, substancje, preparaty, mieszaniny, witaminy, minerały itp. i ich standardowy skład oraz możliwe zastosowania na podstawie wybranych ogólnodostępnych publikacji, badań, zdjęć i innych materiałów znalezionych w Internecie, prasie oraz literaturze.

W następnych wpisach, w miarę swoich możliwości, będę przedstawiał kolejne rośliny oleiste, z których można wytłoczyć olej na zimno, dlatego jeżeli kogoś interesują problemy prozdrowotnego odżywiania, proszę na bieżąco śledzić mój Blog.

Życzę wszystkim smacznego i dużo zdrowia

Wszelkie pytania i uwagi proszę przesyłać na maila tdinfo@gmail.com

UWAGA: Jeżeli ktoś z Państwa zamiast czytania tekstu mojego Bloga chciałby go odsłuchać, aby nie męczyć swoich oczu, z wykorzystaniem mowy syntetycznej, do złudzenia przypominającą mowę ludzką, i którą naprawdę trudno odróżnić od głosu „żywego” człowieka, to już istnieje taka możliwość również na mojej stronie. Bardzo przydatnym, a co ważne bezpłatnym i bezpiecznym gadżetem, który rozwiązuje ten problem jest bardzo prosta wtyczka do przeglądarki Google. Jak to zrobić?

Należy używać przeglądarki Chrome wchodząc na moją stronę, w której znajdujemy wtyczkę: Wybór Reader (Tekst na Mowę) – i którą należy zainstalować oraz w opcjach należy ustawić język polski, dołączając ją do rozszerzeń. Ikonka rozszerzeń znajduje się w prawym górnym rogu paska przeglądarki. Po dołączeniu aplikacji do przeglądarki, jeżeli chcemy włączyć czytanie, to na stronie internetowej zaznaczamy odpowiedni tekst i w przeglądarce najpierw wciskamy ikonkę rozszerzeń, znajdujemy poniżej ikonkę - Wybór Reader – i lewym przyciskiem myszy klikamy na nią. Aplikacja automatycznie zaczyna miłym głosem czytać zaznaczoną treść. My w tym czasie możemy spokojnie usiąść w fotelu i z zamkniętymi oczami delektować się odtwarzanym tekstem.

Kod QR do tego wpisu 





Strona
Ten link przenosi na górę strony

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz