Wstęp
Człowiek od zawsze korzystał z dóbr natury świata roślinnego jako źródła pożywienia, a tylko nieco później, a może i jednocześnie, także ze źródła duchowych potrzeb. Pierwsze uprawy zbóż pozwoliły człowiekowi na osiadły tryb życia, a więc rozwój cywilizacji i kultury.
Ważnym elementem egzystencji człowieka stanowiły
jednocześnie rośliny ozdobne. Uprawa wielu znanych dziś gatunków roślin
użytkowych i ozdobnych wywodzi się najprawdopodobniej z Mezopotamii - miejsca,
z którego wywodzi się szeroko pojęta cywilizacja.
Rośliny spotykamy wielokrotnie w Biblii. Przy stworzeniu świata, Bóg dał
uczynionemu przez Siebie na Swój obraz człowiekowi, do pożywienia, wszelką
dostępną na ziemi roślinność a więc zarówno te, jak byśmy dziś nazwali – kwiaty
ozdobne jak i inną roślinność mającą w sobie nasienie. Tym samym, Biblia zachęca
nas do spożywania żywności pozyskanej z roślin.
Rdz 1,11 rzekł (Bóg): ”Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające
nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których
są nasiona”. I stało się tak.
Rdz 1,12 Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego
gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A
Bóg widział, że były dobre.
Rdz 1,29 I rzekł Bóg: ”Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno
po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was
będą one pokarmem.
W innym fragmencie Biblii zaś czytamy.
Jr 29,05 Budujcie domy i mieszkajcie w nich; zakładajcie ogrody i spożywajcie
ich owoce!
W Biblii możemy znaleźć opis pewnej historii, która może sugerować nam, że jedzenie
jarzyn i picie wody może mieć lepsze zdrowotne skutki niż jedzenie tłustych
królewskich potraw i picie wina. W Księdze Daniela opisana jest historia
czterech uprowadzonych do niewoli babilońskiej młodzieńców izraelskich. Daniel
prosi nadzorcę służby dworskiej, który ma dbać o ich zdrowie o możliwość
niejedzenia pokarmów niezgodnych z Izraelskim prawem religijnym. Dozorca
boi się, że to może zaszkodzić zdrowiu i wyglądowi zewnętrznemu młodzieńców
lecz Daniel i jego towarzysze proszą więc dozorcę o 10-dniową próbę, w czasie
której mieli oni jeść tylko jarzyny oraz pić wodę. Po tym okresie okazuje się
że:
Dn 1,15 A po upływie dziesięciu dni wygląd ich był lepszy i zdrowszy niż
innych młodzieńców, którzy spożywali potrawy królewskie.
Dn 1,16 Strażnik zabierał więc ich potrawy i wino do picia, a podawał im
jarzyny.
Biblia bezpośrednio nie wskazuje co to miałyby być za
jarzyny ale zapewne
były do przede wszystkim warzywa, takie jak fasola, soczewica, bób, ogórki,
melony, pory, cebulę, czosnek i inne dania z roślin, które Biblia opisuje w
innych fragmentach. Na podstawie tej biblijnej historii została opracowana
specjalna „dieta Daniela”. Jeżeli kogoś ten post czy inaczej dieta interesuje,
to można w Internecie znaleźć dużo materiałów na ten temat.
Biblia w innym fragmencie opisuje podobną historię, kiedy to Juda Machabeusz (190-160
p.n.e.) w czasie powstania żydowskiego przeciwko Seleucydom i walk z władcą
Sysrii Antiochem IV Epifanesem, ukrywając się w górach, nie chciał jeść mięsa
zwierzęcego z obawy przed naruszeniem żydowskich przepisów rytualnych i żywił
się jedynie roślinami co wcale negatywnie nie wpływało na jego walkę.
2 Mch 5,27 Wtedy Juda Machabeusz wraz z około dziesięciu innymi
wycofał się na pustynię i tam na sposób dzikich zwierząt żył na górach razem ze
swoimi ludźmi. Żywili się oni tylko roślinami, aby się nie splamić.
Biblia wielokrotnie wymienia różne jadalne rośliny, m.in. miętę, koper, kminek,
kolendrę, cynamon, czarnuszkę, rutę czy gorczyce. Owoce, takie jak: jabłka,
pistacje, migdały, winogrona, figi, melony, oliwki czy granaty oraz zboża:
jęczmień, proso, orkisz i pszenicę. Inne produkty żywnościowe o których
wspomina Biblia, to: jajka, mleko, masło, śmietana, ser z mleka krowiego i
owczego, miód (jeść z umiarem, aby nadmiaru „nie zwrócić” Prz 25, 16) oraz
oliwa z oliwek. Wszystko to wskazuje, że w czasach biblijnych mieliśmy bardzo
zróżnicowaną dietę, która wynika bezpośrednio z biologii naszego organizmu, a
któremu należy do prawidłowego funkcjonowania zapewnić wszystkich niezbędnych
składników odżywczych, łącznie z tłustym mięsem jakie czeka na nas podczas „niebiańskiej
uczty”.
Iz 25,06 Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z
tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z
najwyborniejszych win.
Bezpośrednio po potopie, gdy nie było na ziemi prawie żadnej
roślinności, Bóg polecił ludziom, aby spożywali oprócz roślin również wszelkie
zwierzęta, ptactwo oraz ryby morskie.
Rdz 9,02 Wszelkie zaś zwierzę na ziemi i wszelkie ptactwo powietrzne niechaj
się was boi i lęka. Wszystko, co się porusza na ziemi i wszystkie ryby morskie
zostały oddane wam we władanie.
Rdz 9,03 Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na
pokarm, tak jak rośliny zielone, daje wam wszystko.
Co ciekawe, opierając się na Biblii, w wyniku wprowadzenia do spożycia
mięsa nastąpiło wyraźne skrócenie życia ludzkiego. Przed potopem średnia wieku
najważniejszych patriarchów, którzy nie spożywali mięsa, produktów zwierzęcych,
mleka czy jaj wynosiła ok. 850 lat, zaś po potopie ta średnia zaczęła się
zmniejszać aż do niewiele ponad 300 lat i co ważne w czasach Mojżesza a więc
ok. 1000 lat po potopie średnia ta wynosiła już tylko ok. 70-80 lat. Można z
tego wywnioskować, że dieta bezmięsna miała zdecydowany wpływ, zapewne nie
jedyny, na długość życia człowieka.
Biblia zawiera liczne odniesienia do spożywania roślin i
ich znaczenia w diecie człowieka. Od Starego Testamentu, gdzie Bóg początkowo przeznacza
rośliny jako pokarm dla ludzi, po Nowy Testament, gdzie różne wybory
dietetyczne są uznawane i szanowane. Historia Daniela szczególnie podkreśla
korzyści zdrowotne wynikające z diety roślinnej. Chociaż Biblia nie nakazuje
ścisłego wegetarianizmu, ukazuje rośliny jako istotny element pożywienia i
zdrowego stylu życia.
Podsumowując ten wstęp widzimy, że istnieje wiele różnych interpretacji
tego, jak należy rozumieć biblijne nauki dotyczące odżywiania. Niektórzy
chrześcijanie uważają, że Biblia nakazuje weganizm, podczas gdy inni uważają,
że dopuszcza ona spożywanie mięsa w umiarkowanych ilościach. Ważne jest, aby
każdy chrześcijanin samodzielnie studiował Biblię i modlił się o Boże
prowadzenie w tej kwestii. Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi, która byłaby
odpowiednia dla wszystkich. Należy jednak pamiętać, że Biblia nie jest księgą o
odżywianiu i nie zawiera wszystkich odpowiedzi na temat tego, co powinniśmy
jeść. Ważne jest, aby kierować się zdrowym rozsądkiem, słuchać swojego ciała i konsultować się z lekarzem lub dietetykiem, aby upewnić się, że spożywamy dietę
bogatą w składniki odżywcze, która odpowiada naszym indywidualnym potrzebom.
Na podstawie tych kilku cytatów z Biblii, wiemy że człowiek od stworzenia
świata żywił się roślinami, to na pewno nie są one szkodliwe dla naszego
organizmu lecz wręcz przeciwnie mają zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Obecnie
wiemy coraz więcej na temat właściwości różnych roślin i ich prozdrowotnego
działania i należy tę wiedzę odpowiednio wykorzystywać w naszym sposobie
odżywiania i wprowadzać do jadłospisu na przykład sprawdzone, wielokolorowe cuda natury, w
większości dziko rosnące, którymi są jadalne kwiaty.
W
tym wpisie opisuję głównie zastosowanie i właściwości jadalnych kwiatów roślin,
dlatego inne części roślin, które czasami mogą być również jadalne i bardzo
wartościowe albo pomijam lub opisuję, tak właściwie tylko na marginesie,
ponieważ cały wpis byłby wtedy niekończącym się tasiemcem.
|
Uwaga! Spożywamy tylko odpowiednio sprawdzone, jadalne kwiaty. Głównym warunkiem do bezpiecznego korzystania z jadalnych kwiatów jest właściwa wiedza, ostrożność oraz konsultacje z lekarzami, dietetykami, ekspertami w tej dziedzinie, również korzystania z opracowań naukowych i wiarygodnych przewodników botanicznych. Wolne od pestycydów i innych szkodliwych substancji chemicznych, pochodzenie z certyfikowanych źródeł ekologicznych lub własnego ogrodu. Przed spożyciem kwiaty należy delikatnie umyć, aby usunąć wszelkie zanieczyszczenia. Należy to robić ostrożnie, aby nie uszkodzić delikatnych płatków. Jeżeli jakiegoś kwiatu nie da się zidentyfikować, to należy uznać, że jest on toksyczny i niebezpieczny dla zdrowia czym nie nadaje się absolutnie do spożycia. |
|
Uwaga! Nie wszystkie wiosenne kwiaty są jadalne,
niektóre są wręcz trujące!! Generalnie nie spożywamy żadnych
roślin czy kwiatów, co do których nie jesteśmy pewni czy są jadalne. Unikanie
kwiatów z nieznanych źródeł, kwiatów zebranych z niewiadomych i potencjalnie
zanieczyszczonych terenów takich jak: pobocza dróg, publiczne parki, miejskie
trawniki, na których zwierzęta załatwiają swoje fizjologicze potrzeby. Nie
wolno spożywać kwiatów, które można kupić w kwiaciarniach i na bazarach jako
rośliny ozdobne, które są pryskane różnymi preparatami chemicznymi, aby
zachowały jak najdłużej świeżość, kwiaty takie nie są uprawiane do jedzenia
więc nie obowiązują tutaj żadne obostrzenia ekologiczne. |
Kwiaty jadalne są smaczne, zdrowe, z bogactwem naturalnych
własności odżywczych, właściwościach leczniczych, związków biologicznie
czynnych takich jak karetonoidy – to silne antyoksydanty wspomagające pracę
systemu immunologicznego oraz wykazują działanie przeciwnowotworowe, pomagają
również zwalczać schorzenia skóry, oczu i układu krążenia, zwiększają
przyswajalność żelaza z pokarmu, niektóre rośliny mogą przyspieszać gojenie się
ran. Ogólnie im bardziej intensywna barwa płatków kwiatów tym większa jest tam
zawartość cennych substancji dla naszego zdrowia.
Kwiaty jadalne charakteryzują
się wielością smaków i aromatów oraz jako cieszące wzrok dodatki i przyprawy do różnego
rodzaju sałatek, sosów, past, risotto, dresingów, deserów, napojów zarówno
alkoholowych jak i bezalkoholowych, lemoniad, herbat, koktajli zarówno słodkich
jak i pikantnych, do dekoracji różnorodnych posiłków, ciast, maffinek,
puddingów, tortów oraz do aromatyzowania różnych potraw. Wśród jadalnych
kwiatów znajdziemy ogromną różnorodność gatunków, każdy z nich charakteryzuje
się unikalnym smakiem, zapachem i kolorystyką. Jadalne kwiaty czy szerzej
mówiąc – rośliny są niskokaloryczne, to źródło cennych składników odżywczych,
takich jak m.in. witamina C, której niektóre kwiaty mają więcej od owoców,
minerały posiadające właściwości przeciwutleniające (głównie flawonoidy
odpowiadające za zwalczanie wolnych rodników oraz działanie hamujące aktywność
enzymów, które biorą udział w tworzeniu cholesterolu LDL), przeciwzapalne,
bogate w antyoksydanty, sole mineralne, mikroelementy, olejki eteryczne czy
błonnik, a włączenie ich do codziennej diety może przynieść nieocenione
korzyści dla naszego zdrowia, poczynając od poprawy trawienia, stanu skóry, aż
po wsparcie układu odpornościowego, stanowiąc ochronę DNA przed działaniem
czynników mutagennych, takich jak: promieniowanie UV, rentgenowskie, toksyny z
dymu tytoniowego, toksyny grzybów czy wirusy.
Przeciwwskazania
ogólne
Wiosna to najlepszy czas, aby rozpocząć swoją przygodę z jadalnymi kwiatami, które w tym czasie zaczynają kwitnąć i pąki kwiatów są najbardziej soczyste, młode, miękkie i pachnące. Jadalne kwiaty, są w większości pożytecznymi ziołami ale tak jak zawsze podkreślam, powinniśmy zachować umiar i zacząć od małych ilości, aby zobaczyć, jak zareaguje na taką nowość nasz organizm. Czy nie pojawiają się różnego rodzaju rozstroje żołądka, alergie i inne niepożądane reakcje organizmu. Niektóre kwiaty mogą wchodzić również w interakcje z lekami lub być niewskazane dla osób z określonymi schorzeniami. Przed włączeniem jadalnych kwiatów do diety należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem. Korzystanie z jadalnych kwiatów może być bezpieczne i korzystne dla zdrowia, pod warunkiem, że są one odpowiednio wybrane, przygotowane i świadomie pod kontrolą specjalistów spożywane. Generalna zasada jest taka, że spożywa się same płatki, bez pręcików, słupka i okwiatu. Jeśli w przypadku konkretnej rośliny można jeść i kwiaty i liście, jak w przypadku większości ziół, to kwiaty są przeważnie bardziej od liści pikantne. Kwiaty rozłożone w hermetycznie zamykanym pojemniku na wilgotnym podłożu mogą przetrwać nawet 10 dni.
Ogólna charakterystyka poszczególnych jadalnych kwiatów
Aksamitki
Aksamitki – jest
ich kilka odmian a rośliny głównie są w kolorach od żółtego poprzez
pomarańczowy aż do bordowego. Kwiaty są bardzo okazałe i charakteryzują się
intensywnym lecz bardzo przyjemnym gorzko-cytrusowym smakiem podobnym do skórki
grejpfruta, dodawane przeważnie do aromatyzowania sałatek, ciast – szczególnie
do babki cytrynowej, deserów, zup, do dekoracji różnych potraw (małe płatki są
świetnym elementem dekoracyjnym) czy do ich barwienia. Aksamitek można używać
również do słodkich potraw jak i wytrawnych, do ryb czy mięs.
Ogólnie wszystkie odmiany mają silne właściwości antyoksydacyjne i
rozkurczowe; antybakteryjne, przeciwpasożytnicze, przeciwbólowe, moczopędne,
żółciopędne, chroniące komórki wątroby, ze względu na dużą zawartość luteiny a
także kwercetyny, zeaksantyny i rutyny wzmacniają oczy i widzenie oraz
opóźniają degenerację plamki żółtej, zaś stosowane zewnętrznie łagodzą problemy
skórne. Kwiaty poprawiają trawienie i wspomagają przy likwidacji wzdęć. Olejek
eteryczny z aksamitek jest bogaty w estragol, anetol, kariofilen, nerolidol,
linalol, metyloeugenol i germakren. Aksamitki posadzone w przydomowym ogródku,
najlepiej czują się w miejscach dobrze nasłonecznionych, kwitną od końca
kwietnia aż do przymrozków a dodatkową zaletą jest odstraszanie pasożytujących
owadów. Świeżo zerwane kwiaty aksamitek można przechowywać w lodówce do ok.
tygodnia.
Aksamitka rozpierzchła (Tagetes potula) potocznie w Polsce nazywana
jest śmierdziuchem. Płatki są w odcieniach od żółtego aż do brązowego, mają
korzenno-kamforowy zapach oraz gorzko-balsamiczny smak. Aksamitki w odcieniu
ciemnym mają najwięcej beta-karotenu i likopenu, niszczące wolne rodniki. Roślina
pochodzi z Ameryki Południowej i Środkowej, najbardziej popularna jest w
Meksyku, gdzie dodaje się ją do regionalnych ciasteczek ale jest też używana do
dekoracji na Święto Zmarłych. W Nepalu i Indiach aksamitki są symbolem radości
i przyozdabiane są nimi przyjęcia weselne. Do jedzenia wykorzystuje się tylko
płatki rośliny, dlatego że dno kwiatowe jest mocno gorzkie.
Aksamitka wąskolistna (Tagetes
tenuifolia) – można zjadać kwiatki wraz z koszyczkami. Ma ona największe
uznanie wśród szefów kuchni ze wszystkich odmian aksamitek, dlatego że jej
kwiaty można zjadać w całości razem z dnem kwiatowym. Ma łagodniejszy
cytrusowo-grejfrutowy smak i aromat oraz mniejszą ilość w sobie goryczy.
Aksamitka wzniesiona (Tagetes erecta) – na Kaukazie, suszone płatki
tego gatunku aksamitki nazywane są szafranem imerytyńskim i dodawane do
miejscowych mieszanek przyprawowych np. chmieli-suneli.
Aksamitka błyszcząca (Tagetes lucida) - często spotykana nazwa to estragon.
Barszcz
zwyczajny (Heracleum sphondylium L.)
UWAGA:
nie należy mylić barszczu zwyczajnego (jadalnego) z barszczem Sosnowskiego, Heracleum sosnowskyi Mandel L.,
który jest toksyczny, zagrażający zdrowiu i życiu człowieka! Jeżeli nie umiemy
lub nie jesteśmy pewni jaka to jest odmiana barszczu, to należy zrezygnować z
używaniem tej rośliny w ogóle oraz nawet zbliżaniem się do niej.
Barszcz zwyczajny, jadalny (pospolity,
polski, barszczownik, niedźwiedzia łapa) to dzika jeżyna do przygotowywania
jednej z najbardziej znanych potraw, czyli barszczu. Barszcz pochodzi z rodziny
selerowatych, w której znajdują się m.in. marchew i seler. Barszcz zwyczajny
był użytkowany już w czasach prehistorycznych, jego owoce znaleziono w osadach
z epoki brązu. W starożytności uważano, że właściwości lecznicze barszczu
odkrył mitologiczny heros Herakles i od jego imienia pochodzi nazwa rodzajowa
Heracleum. Roślina ta, w Polsce do XVIII wieku była jedną z podstawowych warzyw
do przyrządzania zup i sałatek (przyrządzane jak szpinak), dopóki nie
rozpowszechniła się uprawa buraków ćwikłowych. Barszcz uważany był również jako
afrodyzjak (ususzone kwiaty barszczu dodaje się do różnych mieszanek miłosnych,
ma to zapewnić powodzenie u płci odmiennej). W Polsce spotykana najczęściej w
południowo-zachodniej i środkowej części kraju. Barszcz zwyczajny najlepiej
rośnie w środowisku wilgotnym, z dużą ilością azotu oraz mało nasłonecznionym,
spotykany na wysokich łąkach, nad brzegami rzek, strumyków w zaroślach, na
żyznych glebach czy w lasach jesionowo-dębowych. Roślina jest stosunkowo
wysoka, może dochodzić od 0,5 do nawet 2 m., liście ma ciemnozielone. Kwiaty są
małe, kwitną od czerwca do października, białe, zielonkawe lub różowe, zebrane
w 10-25 szypułowe baldachy, o szerokości do 20 cm. Są obupłciowe lub męskie.
Występuje 5 pręcików i jeden słupek z 2 szyjkami, płatki promienisto wydłużone
niejednakowe, tworzą białe, duże baldachy. Łodyga jest wzniesiona,
sztywna, żebrowana, o średnicy do 2 cm, w górze rozgałęziona, szorstko
owłosiona i pusta wewnątrz, po zmiażdżeniu łodygi wydziela się niezbyt
przyjemny zapach. Liście są pierzaste, 3-listkowe, zmiennego kształtu,
długoogonkowe u dołu łodygi, duże (do 60 cm). Często u nasady ogonków liści
tworzą się rozdęte pochwy, tzw. liściaki.
Ogólnie jadalne są właściwie prawie wszystkie części tej rośliny,
takie jak: liście, młode pędy, ogonki liściowe, owoce, korzenie i to co nas
najbardziej interesuje w tym wpisie czyli – kwiatostan, który zbieramy jak
tylko wykształcą się kwiaty. Kwiaty smażone w cieście naleśnikowym mogą być
wyśmienitą przekąską. Baldachy zwinięte (bardzo młodziutkie) można gotować w
wodzie osolonej lub w rosole przez 15-20 minut i spożywać jako dodatek do mięsa
i ryb. Mięsiste ogonki barszczu, podobnie jak ogonki arcydzięgla, dzięgla
leśnego, kłącza imbiru lub korzonki lukrecji – smażyć w cukrze lub miodzie
(kandyzowanie, karmelizacja), potem suszyć i posypywać cukrem pudrem, spożywać
jak cukierki. Młode kwiatostany krótko gotowane lub smażone smakują jak
brokuły.
Kwiatyzawierają: olejek eteryczny 2-3% (bogaty w monoterpeny i
seskwiterpeny), furokumaryny (liść 0,5-0,6%, baldach 0,55%): angelicyna,
bergapten, izobergapten, pimpinelina, psoralen, sfondyna, ksantotoksyna,
karoten, witamina C. Kwiaty barszczu zwyczajnego mają działanie uspokajające,
żółcio- i moczopędne, rozkurczowe na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego,
układu żółciowego, fotouczulające, oraz obniżają ciśnienie krwi. Ze względu na
zawartość furanokumaryn, roślina i otrzymywane z niej przetwory mają działanie
fitotoksyczne to znaczy uczulają na działanie promieni słonecznych. Kontakt z
rośliną może być przyczyną alergii.
Części jadalne rośliny w tym kwiaty mogą pomagać w dyskinezie dróg
żółciowych, kamicy żółciowej, kolce żółciowe, obrzęku i bólach wątroby,
żółtaczce, refluksie, zaburzeniach trawienia (niestrawność, wzdęcia, biegunka,
skurcze jelit i żołądka), bólach miesiączkowych, nadciśnieniami, chorobach
skórnych (bielactwo, łuszczyca, niektóre odmiany trądziku ustępujące pod
wpływem promieni UV), skąpomoczu, obrzękach; nerwicach wegetatywnych (np.
żołądka) czy padaczce. Nie zaleca się spożywania barszczu przy
nadwrażliwości skóry na promienie słoneczne, uczuleniach na składniki (rumień z
pokrzywką, świąd), laktacji i ciąży.
Bazylia
pospolita (Ocimum basilicum)
Bazylia pospolita, znana była
już w starożytności i stosowana w medycynie naturalnej. Uprawiana jest
praktycznie na całym świecie, a szczególnie popularna jest w Polsce. To roślina
jednoroczna dorastająca do ok. 50 cm wysokości, ma swój charakterystyczny, lekko
kamforowy zapach, łodyga jest prosta, rozgałęziona, liście jajowate o barwie
jasnozielonej. Kwiaty wyrastają z
kątów listków szypułkowych, oplatających
szypułkę, są drobne w kolorach
od białego, żółtego, różowego aż po intensywny czerwony. Bazylia kwitnie od
czerwca do września i w tym okresie należy zbierać kwiaty oraz suszyć w
temperaturze ok. 40 stopni C. Bazylia zawiera ok. 1% olejku eterycznego (eugenol,
linalol, cyneol, kamforę, metylochawikol, alfa-pinen, karwakol, pinen), do ok.
5-6%, garbników, flawonoidów, saponinów - 0,13%, kwas. kawowy, kwas cytrynowy,
kwas rozmarynowy, kwasy tłuszczowe, glikozydy, goryczki, liczne sole i
witaminy. Bazylia pospolita zawiera ważne tzw. substancje gorzkie,
pobudzające metabolizm ponadto witaminę A, C i B9 (kwas foliowy) oraz składniki
mineralne, m.in. wapń, żelazo czy magnez.
Ze względu na obecność olejków eterycznych oraz innych cennych
składników, bazylia pospolita ma szereg właściwości leczniczych i
pielęgnacyjnych. Pobudza wydzielanie śliny, soków trawiennych co pomaga
lepszemu metabolizmowi oraz łagodzi niestrawność, trzustkowych, jelitowych oraz
żółci. Działa wiatropędnie, odkażająco, wykrztuśnie, przeciwzapalnie, napotnie,
mlekopędnie oraz pobudzająco na ośrodek naczyniowo-ruchowy. Pomaga w zaburzeniach
trawienia, braku apetytu, lekkich bólach brzucha, nieżytu zatok czy układu
oddechowego a zawarte olejki eteryczne działają odstraszająco na owady czy
komary, działa relaksująco, rozkurczająco i odświeżająco również w
pomieszczeniach. Bazylia posiada właściwości przeciwzapalne o
przeciwbakteryjne, łagodzi infekcje, olejkiem z bazylii i przeprowadzać
inhalację na katar czy kaszel, może być stosowana również do pielęgnacji cery
trądzikowej. Bazylia pospolita wpływa korzystnie na układ nerwowy, redukując
stres, dodając pozytywnej energii, uspokajając i łagodząc nadmierne napięcia, wpływając
na lepszy nastrój oraz poprawiając jakość snu. Bazylia pospolita może działać
korzystnie na układ sercowo-naczyniowy, wzmacniając ściany naczyń krwionośnych,
spowalniając szkodliwe działanie wolnych rodników, może ograniczać rozwój
miażdżycy oraz jako napar redukować nadciśnienie tętnicze. Świeże kwiaty można
spożywać bezpiecznie lecz w ramach zdrowego rozsądku, ponieważ spożywanie ziół
nie zależy od litości lecz od systematyczności. Kwiaty bazylii jako cenne źródło mikroelementów i witamin można
stosować jako dodatek lub część bazowa, do potraw głównie z kuchni włoskiej
lecz nie tylko, np. pesto, do dań mięsnych, do dekoracji potraw i jako dodatek
do herbat. Bazylia dzięki swoim właściwościom znajduje zastosowanie także w
przemyśle farmaceutycznym, kosmetycznym oraz produkcji chemii domowej.
Przeciwwskazaniem jest ciąża, karmienie
piersią, leczone farmakologicznie choroby serca i układu krążeniowego,
ponieważ bazylia może wchodzić w reakcję z lekami obniżającymi ciśnienie oraz
przeciwzakrzepowymi.
Begonia bulwiasta
(Begonia x tuberhybrida)
Begonia bulwiasta (Begonia x
tuberhybrida), czyli inaczej ukośnica jest byliną cebulową, należąca do rodziny
begoniowatych. obejmującej do 1500 gatunków. Występuje na całym świecie, z
wyjątkiem Australii, na obszarach tropikalnych i subtropikalnych. Te popularne
kwiaty, powstałe w wyniku krzyżówki wielu gatunków pochodzących z Ameryki
Południowej głównie w Peru, Boliwii i Brazylii, gdzie porasta najniższe warstwy
lasów lub jako epifity, pnie drzew..
Nazwa „begonia” została pierwszy raz użyta przez Karola Plumier,
królewskiego botanika francuskiego króla Ludwika XIV. W 1693 r. Plumier wrócił
z wyprawy do Ameryki, skąd przywiózł nieznane gatunki kwiatów. Begonia została
nazwana na cześć ówczesnego gubernatora Haiti, Michela Begona, który był
bliskim znajomym Plumier'a.
Morfologicznie begonie można podzielić je na trzy grupy: Begonia
bulwiasta drobnokwiatowa (Begonia x tuberhybrida multiflora), Begonia bulwiasta
wielkokwiatowa (Begonia x tuberhybrida grandiflora), oraz najbardziej popularna
Begonia bulwiasta o pędach zwisłych (Begonia x tuberhybrida pendula flore
pleno). U odmiany wielko- i drobnokwiatowej łodygi są wzniesione, ale wszystkie
trzy typy begonii mają łodygi mięsiste i silnie uwodnione. Begonie
bulwiaste mogą być także ozdobne z liści. Te, o sercowato lancetowatym
kształcie wyrastają u nasady i zazwyczaj są nierówne i mocno piłkowane,
osadzone na krótkim ogonku. Blaszka jest błyszcząca, ciemnozielona i dość mięsista. Bulwy
begonii, znajdujące się pod ziemią są charakterystycznie nerkowate w kształcie,
są spłaszczone i mają kolor ciemnobrązowy. Standardowa begonia bulwiasta ma
niesymetryczny, luźny pokrój w typie krzaczkowatym, osiągając około 20-30 cm
wysokości.
Begonia praktycznie kwitnie od
końca wiosny do późnej jesieni. Kwiaty występują w wielu różnych barwach i
kolorach z przewagą białego i różowego. Wyrastają na całej górnej części pędu,
z kątów liści. Są dość duże i, mogą też różnić się układem płatków (pełne,
półpełne, pojedyncze).
Begonie są składnikiem kuchni wielu państw świata zwłaszcza w
krajach Ameryki Środowej, gdzie istnieje wielowiekowa tradycja przygotowywania
z nich potraw. Gotuje się je
również i spożywa m.in. w Japonii, Indiach, Indonezji i Birmie. Do konsumpcji nadają się pojedyncze
kwiaty mają one przyjemny kwaskowaty smak. Liście i łodygi często smaży
się lub dodaje na surowo tak jak kwiaty do deserów i sałatek. Kwiaty po zerwaniu
długo nie tracą świeżości, w lodówce można je przechowywać bezpiecznie około
tygodnia. Begonie
zawierają spore dawki kwasu szczawiowego, dlatego nie powinny być
spożywane w dużych ilościach, szczególnie przez osoby z niewydolnością nerek.
Bergamotka
vel Pysznogłówka (Monarda Citridora) szkarłatna
Bergamotka nazywana jest inaczej
pysznogłówką, monardą, melisa amerykańska, indiański pióropusz, balsam
pszczeli, balsam górski i wiele innych nazw regionalnych lub zwyczajowych. Dzika
bergamotka była szeroko używana przez amerykańskich Indian – na przykład
Indianie Lakota, Oswego lub Blackfoot pili ją w czasie słabości, przeziębień i
infekcji. Co więcej używali jej jako środka odkażającego i opatrywali nią rany,
aby lepiej się goiły. Bergamotka pochodzi z tej samej rodziny co mięta i ma
wiele podobnych właściwości. Była tak bardzo kojarzona z miętą, że w zielnikach
z połowy XX wieku czasem jeszcze dopisywano ją pod nazwą „dzika mięta”. Bergamotkę
– zarówno dziką jak i tą czerwoną – zaczęto szeroko stosować już w XVIII
wieku, jako substytut herbaty: pionierzy pili ją bardzo chętnie. W XIX wieku za
czasów wiktoriańskiej Anglii – uwielbiano wtedy używać wszelkiego rodzaju
kwiatów, tworzono słowniki kwiatowe tzw. florapedie – również używano jej
chętnie, nawet do wypieków.
Bylina dorasta od 80-120 cm wysokości o sztywnych, pędach. Liście i
kwiaty zawierają ok. 3,5% olejku eterycznego, bogatego w geraniol (95%), tymol
(47%) i karwakrol (64%). Tymol jest składnikiem olejku eterycznego wielu
gatunków roślin przyprawowych i znany jest z korzystnego wpływu
na pracę układu trawiennego oraz z działania antyseptycznego. Stomatolodzy
cenią pysznogłówkę, podobnie jak szałwię, tarczycę bajkalską czy rumianek.
Karwakrol, zdaniem naukowców, chroni przed rozpadem acetylocholinę,
która odgrywa ważną rolę jako neuroprzekaźnik w sprawnym działaniu
systemu nerwowego. Stwierdzono, że osoby cierpiące na chorobę
Alzheimera, mają deficyt acetylocholiny. Pysznogłówka bogata jest także
we flawonoidy (apigenina, rutyna, luteolina, kwercetyna, linaryna)
i kwasy fenolowe (kwas chlorogenowy, rozmarynowy, kawowy). Wyniki
ostatnich badań wskazują na znacznie wyższą koncentrację flawonoidów
w kwiatach pysznogłówki, w porównaniu z jej liśćmi. Kwitnie
intensywnie od czerwca do końca września, kwiaty duże, koloru purpurowego czy fioletowego.
Kwiaty przyjemnie pachną, zebrane w główkowate kwiatostany. Bergamotka oprócz
do jedzenia nadaje się również na rabaty, do sadzenia przy brzegach zbiorników
wodnych oraz na kwiat cięty dekoracyjny. Bergamotka jest również pożyteczną,
chętnie wykorzystywaną przez zielarzy o wielowiekowej tradycji. Gatunek
całkowicie mrozoodporny w naszym klimacie.
Bergamotka odznacza się smakiem podobnym do oregano, najczęściej
stosowana jest do aromatyzowania herbat earl grey, a także jako dodatek do
deserów, mięs, do sosów i potraw z łososiem. Dodaje się ją do sałatek sałatek i
galaretek owocowych, ciast i makaronów oraz do herbaty. Bergamotka ma działanie
przeciwreumatyczne, przeciwzakrzepowe, łagodzące i ściągające, rozkurczowe, poprawiające
działanie układu pokarmowego, wspomagające przy niestrawności oraz przy
próchnicy zębów lub zapaleniu dziąseł. Napary z liści i kwiatów bergamotki
stosuje się w leczeniu gardła, przeziębień i infekcji jamy ustnej. Do spożycia
nadają się tylko czerwone części kwiatów. Mając intensywnie słodko-ostry smak,
przypomina aromat pomarańczowo cytrusowy oraz herbaty Earl Grey. Jest rośliną
miododajną i zwykle na kwiatach bergamotki operują pszczoły.
Bergamotkę poleca się jako naturalne źródło cennych substancji
chemicznych o właściwościach prozdrowotnych, wykorzystywanych
w produkcji farmaceutyków oraz w przemyśle spożywczym. Jedną
z takich substancji jest zawarty w niej olejek eteryczny, o którym było
wcześniej, który wykazuje potencjał terapeutyczny, chemioterapeutyczny
i cytotoksyczny.
Napar z bergamotki w połączeniu z miodem i sokiem
malinowym jest dobrym środkiem w łagodzeniu stanów zapalnych gardła,
przeziębienia, gorączki, grypy, zapalenia oskrzeli. Mikstura może być podawana
dzieciom. Nalewki z pysznogłówki nakrapianej M.
punctata zielarze używają do odkażania ran. Zabrania się stosowania pysznogłówki
przez kobiety w okresie ciąży i karmienia piersią.
Na koniec może podam, czego zazwyczaj nie robię, ale ten
wydał mi się bardzo ciekawy, chociażby dlatego, że bardzo lubię wszelkiego
rodzaju zupy, przepis na zupę pomidorową z bergamotką.
1 kg pomidorów, 3 ulistnione
łodyżki bazylii, 1 litr bulionu, sól, pieprz, ostra papryka do smaku, 100
g suchego ryżu, 30 ml oliwy, 2-3 główki bergamotki. Umyte pomidory kroimy
na kawałki, zalewamy niewielką ilością wody, dodajemy bazylii i dusimy
pod przykryciem do miękkości. Przecieramy masę pomidorową
przez sito, dolewamy bulionu, przyprawiamy do smaku i gotujemy.
W międzyczasie gotujemy ryż w osolonej wodzie. Po ugotowaniu
dodajemy do zupy. Tuż przed podaniem zupy, dodajemy oliwę
i kwiaty bergamotki.
Bez
czarny (Sambucus nigra)
Historia uprawy czarnego bzu sięga starożytności, przy czym trudno
ustalić jego pierwotne pochodzenie. Wierzono, że ma on magiczne właściwości
lecznicze i ochronne. W mitologii germańskiej czarny bez był uważany
za drzewo bogów i symbol płodności i siły. W starożytnej Grecji i Rzymie czarny
bez był używany jako środek przeciwko chorobom układu oddechowego. Pliniusz
Starszy, rzymski naturalista, opisał właściwości czarnego bzu jako
skuteczne w leczeniu bólu gardła, kaszlu i kataru. Współczesna medycyna potwierdza wiele właściwości leczniczych
czarnego bzu. Badania naukowe wykazują, że czarny bez jako naturalny
środek leczniczy, ma działanie przeciwzapalne, przeciwwirusowe,
przeciwutleniające i immunomodulacyjne. Sok z czarnego bzu jest
stosowany jako środek na infekcje układu oddechowego, a także
na choroby serca i układu krążenia. Badania pokazują, że związki
zawarte w czarnym bzie mogą pomóc w zwalczaniu chorób nowotworowych i chorób
autoimmunologicznych. Jednocześnie, należy pamiętać,
że przed zastosowaniem czarnego bzu w celach leczniczych, należy
SKONSULTOWAĆ SIĘ Z LEKARZEM LUB FARMACEUTĄ, ponieważ niektóre z jego
związków mogą mieć działanie niepożądane lub interakcje z lekami. Czarny
bez jest niewątpliwie jedną z najstarszych roślin leczniczych wykorzystywaną w
praktykach ludów europejskich. Bez czarny występował na terenie Europy, która
była pod wpływem klimatu oceanicznego i suboceanicznego oraz tereny znajdujące
się w zachodniej części basenu Morza Śródziemnego, o czym świadczą m.in.
wykopaliska z Epoki Kamiennej. Współcześnie występuje w północnej Afryce, na
Azorach, w północnej i zachodniej części Półwyspu Iberyjskiego, na Półwyspie
Apenińskim i Sycylii, w Grecji środkowej i północnej, notowany jest w Turcji,
na Bliskim Wschodzie, w rejonie Kaukazu, w Iraku i w północnym Iranie, oraz w
indyjskich stanach Dżammu i Kaszmir czy Himachal Pradesh. W Europie środkowej i
zachodniej (także na Wyspach Brytyjskich) jest gatunkiem pospolitym.
Bez czarny, dziki (Sambucus nigra L.) – gatunek rośliny z rodziny piżmaczkowatych
(Adoxaceae), dawniej zaliczany był także do rodziny bzowatych (Sambucaceae) i
przewiertniowatych (Caprifoliaceae). Inne zwyczajowe nazwy polskie: bez
lekarski, bez pospolity, bzowina, hyczka, baźnik, bez apteczny, bez biały, bez
dziki, gołębia pokrzywa.
Bez czarny, to krzew lub drzewko dorastające nawet do 6 m wysokości,
korowina jasnoszara, spękana, młode gałązki zielone, liście na ogół 5-listkowe
(pierzaste złożone); listki lancetowate, Kwiaty białe,
promieniste, zebrane w duże i płaskie baldachogrona o średnicy zwykle od 10 do
20 cm, z 5 głównymi gałązkami. Pojedyncze kwiaty są drobne (ok. 5–7 mm
średnicy). Mają krótki kielich z 5 trójkątnymi i stępionymi na szczycie łatkami
o długości do 2 mm. Korona jest białokremowa, z 5 płatkami w dole zrośniętymi w
krótką rurkę, w górze z zaokrąglonymi łatkami, w sumie o długości 2,5–3,5 mm.
Słupek jest pojedynczy, z krótką szyjką i 3–5 znamionami. Pręcików jest 5 z
nitkami białymi o długości 2–2,5 mm i z jasnożółtymi pylnikami. Nie mają
miodników. Bez czarny kwitnie od czerwca do lipca. Rośnie na skrajach lasów, w
zaroślach, zagajnikach, w sadach, w lasach, równinach zalewowych, a także na
łąkach, miedzach przy polach i rzekach. Preferuje gleby żyzne, umiarkowanie
wilgotne. Roślina posiada charakterystyczny odurzający zapach.
Kwiaty bzu czarnego zawierają: olejek eteryczny - ok. 0,3%,
flawonoidy (kwercetynę, rutynę, kempferol), kwasy (kawowy, masłowy,
p-kumarynowy, walerianowy, jabłkowy, chlorogenowy, ferulowy), garbniki, zw.
aminowe (amyloaminę, etyloaminę, izobutyloaminę, cholinę), śluzy, sambunigrynę
(glikozyd cyjanhydrynowy), alkaloidy, beta-amyrynę, alfa-amyrynę, lupeol,
cykloartenol, lipidowce, różnego rodzaju estry, sole, witaminy (wit. C - 80-90
mg/100 g),glukozę, saponiny i in. Kwiaty zbiera się w słoneczne dni czerwca lub
lipca (zanim przekwitną). Owoce
posiadają glikozyd - sambunigrynę, kwasy (chinowy, chlorogenowy, jabłkowy-
1,18%, szikimowy), węglowodany - ok. 6%, witaminy z grupy B, wit. C i H,
karoten, sole - ok. 1%, pektyny - 3,5%, garbniki - ok. 6%, antocyjany
(3-glukozyd cyjanidyny, 3-sambubiozyd cyjaniny, 3-sambubiozydo-5-glukozyd
cyjanidyny). W owocach jest około 60-100 mg wit.C w 100 g. Liście posiadają
znaczne ilości wit. C, bo około 200-300 mg w 100 g, ponadto karoten - 0,014 mg,
aldehyd glikogenowy i heksanowy, olejek eteryczny, sambunigrynę - ok. 0,11%,
alkaloidy (sambucyną, chryzanteminę), garbniki, śluzy, kwasy, sole. Kora bzu czarnego bogata jest w
garbniki, saponiny, żywice, cholinę, sytosterol, kwasy, sole, olejek eteryczny,
glikozydy i alkaloidy; jej skład wymaga zbadania.
W zielarstwie bez czarny wykorzystuje się: kwiatostan, liście, korę i
owoce. Wykorzystywany jest jako roślina lecznicza, kosmetyczna, ozdobna i
jadalna. SPOŻYCIE
NIEDOJRZAŁYCH I NIEPRZETWORZONYCH OWOCÓW SKUTKOWAĆ MOŻE JEDNAK ZATRUCIEM.
Gatunek zmienny – wyróżnia się kilka podgatunków, przy czym klasyfikacja ich
nie jest ustalona. Wyhodowano liczne odmiany ozdobne różniące się głównie
ubarwieniem i kształtem liści.
Możliwe pozytywne działanie kwiatów na nasze zdrowie: wykrztuśne,
przeciwzapalne, odkażające, przeciwropne, napotne, odtruwające,
przeciwgorączkowe, moczopędne, przeciwobrzękowe, rozkurczowe, rozgrzewające,
uspokajające, nasenne (w stosunku do dzieci), uszczelniające i wzmacniające
naczynia krwionośne, przeciwmiażdżycowe, ogólnie wzmacniające, przedłużające
działanie witaminy C, regulujące przemianę materii.
W ziołolecznictwie bez czarny
stosuje się w: przeziębieniu, grypie, odrze, i w innych chorobach zakaźnych, w
gorączce, kaszlu, zmarznięciu, w stanach zapalnych gardła, nieżycie zatok,
chorobach alergicznych, nieżycie układu oddechowego, nieżycie żołądka i jelit,
zapaleniu migdałków, pękaniu naczyń krwionośnych (plamice), miażdżycy,
zaburzeniach trawiennych, zatruciach, chorobach skórnych, rekonwalescencji czy
zaburzeniach metabolicznych. Zewnętrznie (jednocześnie stosować doustnie): w
stanach zapalnych gałki ocznej, spojówek i powiek, przemęczeniu, opuchnięciu i
łzawieniu oczu, pękaniu naczyń w oku, stanach ropnych oczu, zapaleniu skóry i
narządów płciowych, upławach, ropniach, ranach, liszajach czy wrzodach. Napary z kwiatów są używane przy
przeziębieniach, do leczenia różnego rodzaju nieżytów i stanów zapalnych dróg
oddechowych i chorób reumatycznych. Zewnętrznie naparami z kwiatów przemywa się
skórę przy zapaleniach skóry, wypryskach skórnych i oparzeniach, płucze jamę ustną
i gardło przy stanach zapalnych oraz przemywa oczy przy zapaleniu spojówek.
Czarny bez był wykorzystywany w kuchni i kulturze w różnych krajach.
W Polsce, dżem z czarnego bzu był tradycyjnym przetworem zimowym. W
Wielkiej Brytanii, sok z czarnego bzu był często dodawany do herbaty.
W Rosji, nalewka z czarnego bzu była stosowana jako środek na
przeziębienia i kaszel. W kulturze ludowej czarny bez był uważany
za symbol mocy i siły. W niektórych krajach, takich jak Słowacja i Czechy,
czarny bez jest ważnym składnikiem wielu tradycyjnych potraw i napojów.
Przykładowe zastosowanie w kuchni: baldachy kwiatów często
maczane są w cieście naleśnikowym i smażone w oleju. Można także przyrządzić z
nich wina, nalewki, ocet, oleje, syrop
lub lemoniadę. Z przegotowanych owoców robi się kompoty, dżemy, sosy, chutney
itp. Stosowany jest jako dodatek do herbat, przetworów oraz jako naturalny
barwnik żywności. Baldachy kwiatów smaży się w cieście jako pyszne naleśniki.
Mają delikatny lekko muszkatołowy smak i miły aromat. Kwiaty bzu czarnego zachwycają
nie tylko swoim pięknem, ale wiele z nich potrafi pozytywnie wpłynąć na stan
naszego ciała i ducha. Napary z kwiatów suszonych obfitujących w olejki
eteryczne potrafią być słodkie, kwaśne, pikantne smakować jak owoce lub
posiadać korzenne nuty.
Przeciwwskazania
i ostrzeżenia!!
Mimo
licznych właściwości leczniczych, czarny bez może mieć niepożądane
działania uboczne i interakcje z niektórymi lekami. Sok z czarnego bzu
może powodować reakcje alergiczne u niektórych osób. Związki zawarte w czarnym
bzie mogą wpływać na metabolizm niektórych leków, co może prowadzić do
nieprawidłowych wyników leczenia.
UWAGA! Gałązki bzu czarnego są trujące! Całe
baldachy zbiera się tylko wtedy, gdy są już rozkwitnięte.
Nie można zjadać świeżych owoców, nadają
się one tylko do spożycia po zagotowaniu. Jeżeli z owoców przyrządza się
marmoladki, kompoty, galaretki, dżemy, wina to należy oddzielić od nich pestki
(przecieranie przez sito, cedzenie itd.). Pestki z owoców nie mogą dostać się do naszych żołądków, gdyż
tam pod wpływem pewnych enzymów wydzielają szkodliwy kwas cyjanowodorowy.
Sam sok i miąższ z owoców jest bardzo wartościowy i zupełnie nieszkodliwy
(bezpieczny) zarówno dla małych dzieci jak i osób starszych wiekiem. Bezpieczne
są także wyciągi z owoców (wodne, octowe, alkoholowe) zagotowane, gdyż wysoka temperatura
rozkłada szkodliwe substancje. Wyciągi z kwiatów bzu czarnego można z
powodzeniem podawać niemowlętom. Liście i korę bzu można stosować w
leczeniu dzieci, które ukończyły 1 rok.
Jednak zawsze przed zastosowaniem czarnego
bzu w celach leczniczych, należy SKONSULTOWAĆ SIĘ Z LEKARZEM LUB
FARMACEUTĄ szczególnie jeżeli będą to dzieci, kobiety w ciąży lub w trakcie
karmienia oraz osoby starsze przyjmujące różne leki farmakologiczne.
Bluszczyk
kurdybanek (Glechoma hederacea)
Łacińska nazwa Glechoma pochodzi od greckiego
słowa glechon, oznaczającą antyczną nazwę mięty poleja, którą na
bluszczyk przeniósł Linneusz (1707-1778). Ten szwedzki uczony opisał on około
7700 gatunków roślin i 4162 gatunki zwierząt (obecnie oznacza się je
skrótem „L.” za nazwą łacińską taksonu). Z kolei nazwa gatunkowa pochodzi
od hederaceus, co znaczy podobny do bluszczu. Nazwa zwyczajowa kurdybanek pochodzi
od kurdybanów, wyrabianech przez złotników i garbarzy, garbowanych,
wyprawionych, wytłaczanych, malowanych i złoconych skór kozich bogato
zdobionych różnorodnymi ornamentami o motywach roślinnych, jak liści akantu,
winorośli, bluszczu i bluszczyku, używane do obijania drogich mebli,
wykładania ścian w pałacach, a nawet do oprawiania ksiąg. Najwspanialsze
kurdybany pochodziły z hiszpańskiej Kordoby, dlatego też ich nazwa wywodzi
się od nazwy tego miasta. Z uwagi, że bluszczyk Glechoma hederacea ma
długie pędy z okrągłymi i błyszczącymi, jakby wytłaczanymi listkami, przejął w
ludowym języku nazwę od kurdybanów.
Kurdybanek występuje również pod nazwami bluszcz, ptasie
główki oraz gundram. Według Rostafińskiego (1850-1928)
słowo bluszcz odnosi się do pełzania rośliny po ziemi, ptasie
główki z powodu kształtu owoców stojących na długich szypułkach,
a gundram od niemieckiego Gunderum. Znany również pod nietypowymi
nazwami jak hedgemaid oraz zaroślana dziewczynka. W źródłach
staropolskich opisywany na Śląsku jako kondratek/kondrotek, w Karpatach
Zachodnich jako kudroń/kudrun/kudron a na terenach zamieszkanych
przez ludność ukraińską w Karpatach Wschodnich jako kocimonda/kocimunda. Z
innych ludowych nazw należy wymienić bluszczyk ziemny, bluszcz
zimowy, bluszcz świni, bluszcz poziemny, kurdyban, obłożnik,
płożnik, kudrunek, kurwanek, kurwotek, kołtunnik, kocimora
czy ziele świętego Piotra.
Gatunek występujący w całej Europie, w umiarkowanych strefach Azji,
na Syberii oraz w Ameryce Północnej. W Polsce jest gatunkiem pospolitym w całym
kraju, w górach występuje po regiel dolny. Rośnie zarówno na stanowiskach
słonecznych jak i umiarkowanie zacienionych, na glebach świeżych i wilgotnych.
Rośnie w zaroślach, przydrożach, na wilgotnych łąkach i skrajach pól. W
uprawach rolnych oraz ogrodach jest pospolitym chwastem, jest szeroko stosowany
jako roślina lecznicza, miododajna, przyprawowa i ozdobna. Występuje dziko w
lasach liściastych, łęgach, łęgach wierzbowo-topolowych, jak również w
wilgotnych grądach, buczynach i lasach lipowo-jaworowych. Można ją spotkać
również w zbiorowiskach bylin na okrajkach i w prześwietleniach świeżych i
wilgotnych lasów.
Roślina wieloletnia, do 40 cm długości, łodyga z rzadka owłosiona,
pełzająca lub wspinająca się, z długimi ulistnionymi rozłogami, gałęzista, liście
1-4 cm długości, ulistnienie równoległe-krzyżowe, liście dolne
kolistonerkowate, liście górne kolistosercowate, wszystkie ogonkowe, brzegiem
karbowane, kwiaty w jednostronnych
nibyokółkach po 1-3 w kątach liści, kielich o ząbkach trójkątnych, szydlastych,
z ukośnym 5-ząbkowyra wycięciem; ząbki 2-3 razy krótsze od korony, korona
niebieskofioletowa, fioletowa lub spłowiała, górna warga płaska 2-dzielna,
dolna warga w gardzieli ciemnopurpurowa, kropkowana; środkowa łatka dolnej
wargi - sercowata, płaska, całobrzega, większa od bocznych, owoc - rozłupnia
odwrotnie jajowata. Kwitnie od kwietnia do lipca. Kwiaty zbieramy (w początkowym okresie kwitnienia) i suszymy w
temperaturze ok. 40 stopni C. Suche i rozdrobnione ziele przechowujemy w
szczelnych słojach. Najbogatsze w składniki odżywcze jest ziele kurdybanka
zebrane z nasłonecznionych miejsc.
Ziele kurdybanka zawiera gorycze terpenowe (marubinę, glechominę),
żywice, olejek eteryczny - ok. 0,06%, garbniki - ok. 6-7%, saponiny, cholinę,
woski, flawonoidy, sole mineralne, kwasy (winowy, jabłkowy, octowy, bursztynowy
i in.), witaminy, fermenty i prawdopodobnie alkaloidy, co do których nie do
końca jest to udokumentowane naukowo.
Zioło może pomagać w dolegliwościach układu oddechowego, pomaga w
odkrztuszaniu zalegającej w płucach flegmy. Roślina stosowana jest zewnętrznie
w postaci odwarów dezynfekujących, np. do przemywania ran, zalecana jest na
dolegliwości układu pokarmowego, pobudza wydzielanie soków trawiennych, co
stymuluje trawienie i prawidłową przemianę materii, może być stosowana na
trudności z łaknieniem. Kurdybanek ma pozytywny wpływ na pracę
wątroby i wydzielanie żółci w organizmie, oczyszcza ją z toksyn i wzmaga
produkcję żółci, zmniejsza ryzyko zastojów żółci i kamieni żółciowych.
Kurdybanek może być uzupełnieniem leczenia przeziębienia, alergicznego
nieżytu nosa, zapalenia oskrzeli, bólu gardła, infekcji zatok, do
stosowania również przy schorzeniach oczu, zaburzeniach pracy układu moczowego
oraz chorobach skóry (trądzik pospolity, łupież, zmiany ropne). Obecny w
kurdybanku kwas chenodeoksycholowy przeciwdziała tworzeniu kamieni
cholesterolowych i ułatwia rozpuszczanie już tam obecnych. Napar ziołowy wykazuje
działanie uspokajające, może być również stosowany na bezsenność. Ze
względu na wysoką zawartość związków polifenolowych kurdybanek wykazuje właściwości
przeciwutleniające. Kwas rozmarynowy, rutyna i kwas chlorogenowy odpowiadają z
kolei za przeciwzapalne działanie rośliny. Kurdybanka wyróżniają
m.in. właściwości: przeciwbakteryjne, przeciwcukrzycowe, przeciwalergiczne, immunomodulujące.
Kurdybenek wzmaga leukopoezę, a co za tym idzie zwiększa liczbę
leukocytów (białych ciałek krwi) we krwi, przyspiesza tętno poprzez
wzmacniający (kardiotoniczny) wpływ na serce, reguluje wypróżnienia i przemianę
materii, zwiększa zapotrzebowanie organizmu na tlen poprzez przyśpieszenie
oddechów (oddychanie staje się głębokie i pełne, a zarazem odbywa się
szybciej), zwiększa wydzielanie soku żołądkowego, śliny i soku trzustkowego, usuwa
z organizmu szkodliwe produkty przemiany materii.
Stosowany w gastronomii nadaje potrawom przyjemny, korzenny smak, fioletowe
kwiaty o słodko-pikantnym smaku można wykorzystać jako dodatek do sałatek,
koktajli itp. Jadalne są także liście, oraz młode pędy zbierane od wiosny do
czerwca. Bluszczyk kurdybanek jest wspaniałym składnikiem wiosennych zup
ziołowych i sałatek. Dobrze komponuje się z duszonymi warzywami i mięsem,
zwłaszcza siekanym i mielonym, a także z zupami jarzynowymi. Podnosi smak
omletów, masła ziołowego, past z twarogu i żółtego sera,
jajecznicy, potraw z ziemniakami, ryżem, makaronem. Zawiera dużo
witaminy C, kwasy organiczne, sole mineralne i karotenoidy, pobudza trawienie, poprawia
apetyt Z kurdybanka można przygotowywać różnego typu napary, nalewki
kurdybankowe, intrakty, syropki kurdybankowe, miody bluszczykowe, zawiesiny
bluszczykowe czy maści i płukanki,. Przepisy te i inne można łatwo znaleźć w
Internecie.
UWAGA! przeciwwskazaniami do stosowania bluszczyku kurdybanka są: padaczka i
ostre zapalenie nerek, ciąża i okresu laktacji, osoby z alergią bądź
nadwrażliwością na rośliny z rodziny jasnotowatych. Stosowanie kurdybanka przez
dłuższy czas może wiązać się z różnymi skutkami ubocznymi, takimi jak: poważne
uszkodzenie wątroby i podrażnienie narządów wewnętrznych – żołądka, jelit i
nerek.
Bratek
ogrodowy (fiołek trójbarwny), (Viola × wittrockiana)
Bratek lub inaczej nazywany fiołek ogrodowy, występuje powszechnie w
Polsce jako przeważnie roślina ozdobna, gdzie rośnie ponad 20 gatunków tych
kwiatów dziko, na polach, ugorach, łąkach, przydrożach, wzgórzach i
nieużytkach, które są dobrze nasłonecznione. Jest gatunkiem dwuletniej rośliny
zaliczanej do rodziny fiołkowatych (Violaceae Batsch.). Bratki znajdujemy
również w innych krajach europejskich oraz Azji, Australii, Afryce Północnej i
Ameryce Północnej - niektóre amerykańskie gatunki fiołków były jedzone przez
Indian. Po podgotowaniu smażyli je i dodawali do różnych potraw.
Rośliny osiągają wysokość
15-40 cm i mają mięsiste, pokładające się lub wzniesione łodygi. Dolne liści są
jajowato sercowate, górne lancetowate, nieco wydłużone często z jednej strony
ząbkowane. Kielich 5-działkowy,
korona złożona z 5 płatków; górne - fioletowe, boczne -żółtawe, dolny - z żółtą
plamą i ostrogą, pręcików 5, słupek 1, dolny płatek jest znacznie większy od
dwóch bocznych i dwóch górnych. Kwiaty
mogą być jedno- lub wielobarwne z aksamitnym połyskiem i wyrastają pojedynczo
na szypułkach z kątów liści. Okres kwitnienia od marca do października, ale
najobfitszy wiosną. Ziele zbiera się w początkach lub w czasie kwitnienia i
suszy w temp. do 40°C.
Bratki to wiosenne kwiaty,
które chętnie sadzimy dla ozdoby, ponieważ długo kwitną, ale warto wiedzieć, że
z powodzeniem mogą trafić do przeróżnych sałatek i na kanapki. Korzystajmy
jednak z kwiatów z własnej uprawy, nawet można je sadzić na balkonie, bo te,
które kupujemy jako ozdobne, mogły być spryskane środkami, które nie są
przeznaczone do spożycia lub wręcz trujące dla człowieka. Bratki to wdzięczne,
kolorowe kwiaty, które można sadzić już wczesną wiosną, mają też skromne wymagania
co do uprawy.
Ziele fiołka trójbarwnego zawiera saponiny, flawonoidy (rutozyd,
violutozyd - 10%, kwercetynę), antocyjany (violaninę, 3-glikozyd delfinidyny,
3-glukozyd peonidyny), karotenoidy (beta-karoten, wiolaxantynę, zeaxantynę)
dużo śluzu, cukrowców, liczne sole mineralne, kwas askorbinowy, salicylan
metylowy, olejek eteryczny, garbniki i alkaloidy. Bratek zawiera witaminę
C, salicylan metylu, antocyjany, kwasy fenolowe (m.in.: salicylowy,
p-kumarowy, kawowy i prokatechowy), saponiny triterpenowe, hydroksykumaryny, cyklotydy,
alkaloidy, olejki eteryczne, garbniki oraz śluzy.
Działanie prozdrowotne
Ziele bratka jest surowcem
leczniczym, który znajduje szerokie zastosowanie w medycynie i
kosmetologii ze względu na to, iż jest bogatym źródłem wielu bioaktywnych
związków pochodzenia roślinnego, o których wiadomo, że mają dobrze
udokumentowane właściwości prozdrowotne.
Wodny wyciąg z fiołka
trójbarwnego działa moczopędnie, wykrztuśnie, napotnie, żółciopędnie,
odtruwająco, przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, przeciwalergicznie, uspokajające,
hepatoprotekcyjne, reguluje wypróżnienia, przemianę materii, wykazuje synergizm
z witaminą C, uszczelnia i wzmacnia naczynia krwionośne działając w ten sposób
przeciwwysiękowo. Uszczelnione oraz uelastycznione naczynia krwionośne, a w
efekcie lepszy przepływ żylny to zasługa flawonoidów zawartych w bratkach.
Wszystko to ma korzystny wpływ na kondycję skóry, która staje się odżywiona. Ze
względu na takie działanie, napar z tej rośliny rekomendowany jest osobom
chorym na retinopatię cukrzycową. Korzeń fiołków ma działanie wymiotne.
Bratek jest bardzo popularny jeżeli chodzi o regulację zaburzeń w oddawaniu moczu,
skąpomoczu, stanach zapalnych kłębuszków i miedniczek nerkowych oraz moczowodów
i pęcherza moczowego, kamicy moczowej, zaburzeń w wydzielaniu żółci, chorób
wrzodowych, zaburzeń trawienia, kamicy żółciowej, zaparć, stanów zapalnych
przewodu pokarmowego, otyłości, wszelkich choroby zakaźnych i skórnych,
przeziębień, nieżytów układu oddechowego, kaszlu, nadciśnieniu, reumatyzmie,
gorączce, zapaleniu spojówek, siatkówki i naczyniówki (okłady na oczy i
jednoczesne picie naparu), choroba alergiczne czy różnego rodzaju zatrucia. Bratek przyjmowany doustnie (np. w formie naparu) jest
bardzo popularny i często używany jako łagodny środek moczopędny.
Według różnych badań zostało wykazane, iż bratek posiada działanie
moczopędne, dlatego zwykle poleca się regularne wypijanie naparów z suszonego
ziela bratka zarówno w profilaktyce, jak i leczeniu chorób układu moczowego oczywiście jak zwykle dodam, że tylko pod kątrolą lekarza
specjalisty.
W tradycyjnej medycynie ludowej bratek był niezwykle ważnym
składnikiem wielu różnych preparatów stosowanych w terapii dolegliwości ze
strony układu oddechowego (głównie uporczywego kaszlu i przewlekłego
zapalenia oskrzeli) oraz żółtaczki. Saponiny triterpenowe zawarte w zielu
bratka mogą pomóc w łagodzeniu objawów ze strony układu oddechowego, ponieważ
drażnią one błonę śluzową oskrzeli, zwiększają wydzielanie bardziej płynnej
wydzieliny (śluzu), która jest zdecydowanie łatwiejsza do odkrztuszenia. Napary
z kwiatów bratka są bardzo często wykorzystywane we wspomaganiu leczenia
trądziku młodzieńczego oraz zmian skórnych wynikających z zaburzenia przemiany
materii. Stosowanie ziela bratka w trądziku pospolitym może w początkowym
etapie przyczyniać się do zaostrzenia objawów choroby skóry ze względu na to,
że produkty przemiany materii (metabolity) wydalane są przez gruczoły łojowe.
Bratek wspiera terapię zasadniczą trądziku pospolitego i może
zmniejszać nasilenie objawów klinicznych choroby, zwłaszcza gdy jest stosowany
przez okres przynajmniej kilku miesięcy. Oprócz wspomagania leczenia
trądziku pospolitego ziele bratka jest również stosowane wewnętrznie i
zewnętrznie w dermatologii w przypadku występowania pajączków
naczyniowych na skórze oraz kruchości i nadwrażliwości naczyń
krwionośnych. Nie muszę dodawać, że wszelkie terapie
należy zawsze uzgadniać ze swoimi lekarzami specjalistami.
Kwiaty bratka wielokwiatowego są jadalne i mogą stanowić składnik
zup, dań mięsnych oraz surówek i sałatek, a także świetnie nadają się do
dekoracji ciast i deserów. Ich młode liście i pączki kwiatowe można jeść na
surowo lub gotowane, dodawane do zup, zagęszczają je jak okra.
Okra podczas gotowania
wydziela gęsty i kleisty śluz. Dlatego świetnie się sprawdzi jako
naturalny i niskokaloryczny (100 g okry to tylko 36 kcal) zagęstnik
do zup i sosów. Może trochę więcej o tym zdrowym ale mało
znanym smakołyku. Okra lub inaczej piżmian jadalny, lady’s finger (palec
damy), ketmia piżmowa, ketmia jadalna czy bhindi to pod względem bilogicznym
owoc, lecz w kuchi określany jest jako warzywo. Okra przypomina wizualnie nieco papryczkę
lecz smak okry można określić jako łagodny, neutralny, trochę trawiasty,
porównywalny do cukinii, bakłażana czy zielonej fasoli. Gotowana okra jest
bardzo delikatna, a podsmażona mocno chrupiąca, można jeść ją również na
surowo? Okra może mieć mnóstwo zastosowań w kuchni. Pasuje do warzywnych
zup, a także mięsnych gulaszy czy sosów. Urozmaici smak klasycznego leczo
czy risotto. Jest też idealna do sałatek. Można ją piec, gotować
w wodzie i na parze, grillować, podsmażać, dusić i marynować.
Świetnie smakuje także smażona w cieście.
Ogólnie całe kwiaty bratka
można jeść na surowo, a z liści parzyć herbatę. Bratek jest smacznym ale
jednocześnie pięknie wyglądającym dodatkiem do ciast, tortów, deserów, do zup,
dań mięsnych, sałatek i placków podkreślając smak m.in serów. Mają słodki,
lekko cierpki smak. Napary wspomagają leczenie zapalenia oskrzeli i kaszlu;
napar można również wykorzystać w kąpieli, która złagodzi świąd skóry. Najlepiej używać gatunków o fioletowych kwiatach,
te z żółtymi jedzone w większych ilościach mogą powodować biegunki. Niektóre
amerykańskie gatunki fiołków były jedzone przez Indian. Po podgotowaniu smażyli
je i dodawali do różnych potraw.
Chaber bławatek (Centaurea
cyanus L.) niebieski i różowy
Historia
uprawy chabru
Chaber bławatek był znany i
uprawiany już w starożytnych cywilizacjach, takich jak Egipt. Znaleziono go
w grobowcach egipskich faraonów, co wskazuje na jego znaczenie w tamtejszych
rytuałach i ceremoniach pogrzebowych. W starożytnej Grecji i Rzymie chaber
bławatek był również ceniony za swoje właściwości lecznicze. Hipokrates i inni
starożytni lekarze opisywali jego użycie w leczeniu różnych dolegliwości. W
średniowieczu chaber bławatek był popularny w Europie, gdzie używano go zarówno
jako roślinę ozdobną, jak i zioło lecznicze. Był częstym składnikiem zielników,
gdzie przypisywano mu właściwości lecznicze, takie jak leczenie ran, stanów
zapalnych oczu oraz jako środek moczopędny. Kwiaty chabra były wykorzystywane
jako źródło niebieskiego lub różowego barwnika. W okresie renesansu i baroku
chaber bławatek stał się symbolem romantyzmu i był często przedstawiany w
różnego typu dziełach sztuki. Był uprawiany w ogrodach dworskich i pałacowych,
gdzie jego przepiękne kwiaty dodawały koloru i piękna. W XX wieku chaber
bławatek zaczął być postrzegany jako roślina polna i chwast, szczególnie w
uprawach zbóż. Z powodu intensyfikacji rolnictwa i stosowania herbicydów jego
populacja zaczęła się zmniejszać. W ostatnich dekadach nastąpił jednak wzrost
zainteresowania naturalnymi metodami uprawy oraz ochroną bioróżnorodności, co
przyczyniło się do powrotu chabra bławatka do łask. Jest on teraz często
uprawiany w ogrodach przydomowych i na łąkach kwietnych. Chaber bławatek jest
również symbolem ekologii i ochrony środowiska, a także symbolem narodowym
Estonii i motywem na logo różnych organizacji ekologicznych.
Chaber bławatek ma również
znaczenia symboliczne. W wielu kulturach chaber bławatek symbolizuje
delikatność, skromność i lojalność. W Polsce jest symbolem pamięci narodowej, a
jego kwiaty są używane podczas obchodów rocznicowych związanych z historią
kraju.
Podsumowując historię uprawy
tej rośliny, możemy wskazać, że chaber bławatek ma bogatą i różnorodną
swoją historię, od starożytnych cywilizacji, przez średniowiecze, aż po czasy
współczesne. Jego piękno, właściwości lecznicze i symboliczne znaczenie
uczyniły go ważnym elementem kultury i przyrody w wielu częściach świata.
Opis chabra
Chaber bławatek jest rośliną
jednoroczną i osiąga do ok. pół metra wysokości. Owocem chabra jest niewielka,
eliptyczna niełupka często otoczona puchem kielichowym. Najbardziej
charakterystycznym elementem rośliny są intensywnie błękitne lub różowe
koszyczki kwiatowe składające się z wewnętrznych kwiatów rurkowatych oraz
występujących zewnętrznie kwiatów języczkowatych. Pojedyncze koszyki kwiatowe
znajdują się na szczycie rozgałęzień prostych łodyg. Lancetowate liście mają
niewielkie rozmiary. Chaber kwitnie od czerwca do października a kwiaty chabra
– Flos cyani – zbiera się na początku procesu kwitnienia.
Zbiera się ułożone cylindrycznie kwiaty języczkowate. Temperatura podczas
suszenia powinna wynosić około 35 stopni Celsjusza, a podczas samego procesu
kwiaty należy chronić przed światłem.
Na działanie rośliny składają
się m.in. na takie substancje: flawonoidy, antocyjany, garbniki, związki
goryczowe, kwasy organiczne. Chaber bławatek zawiera również potas i magnez. W
składzie chabra znajdują się głównie barwne związki należące do grupy
antocyjanów i flawonoidów: centauryna, cichoryna, cyjanina, pelargina.
Ponadto w kwiatach chabra stwierdzono również obecność garbników, magnezu,
substancji goryczowych (knicyna) oraz soli mineralnych (głównie sole manganu
oraz potasu). Antocyjany występujące w kwiatach są wrażliwe na światło, dlatego
zebrane kwiaty powinny być suszone i przechowywane w odpowiednich warunkach. Chabry
bławatki właściwości lecznicze zawdzięczają nie tylko antocyjanom (sukcynylocyjanina,
pelargonidyna, centauryna), ale również zawartym w nich: laktonom
seskwiterpenowym, polisacharydom, witaminie C, solom mineralnym, głównie
magnezu, potasu, manganu, goryczkom, śluzom, garbnikom.
Znaczenie dla zdrowia
Roślina oprócz swojego pięknego
wyglądu (niebiesko-fioletowe lub różowe kwiaty) wyróżnia się także wieloma
właściwościami leczniczymi. Ogólnie chaber bławatek pomaga przy schorzeniach
oczu, nerek, wątroby i skóry. Wspomaga pracę układu moczowego i łagodzi ból
gardła, ma właściwości moczopędne, przeciwzapalne, antyoksydacyjne (zwalcza
wolne rodniki), przeciwbakteryjne, ściągające, przeciwkrwotoczne, poprawia
trawienie, pomaga w czasie biegunki. Poprzez zawartość glikozydów antocyjanowych
pomaga zwalczać zapalenie pęcherza. W medycynie ludowej zaś chaber bławatek
wykorzystywany był od dawien dawna do leczenia nieskomplikowanych stanów
zapalnych oczu. Nazwy ludowe chabru bławatka to białas, głowacz, jasieniec.
Okład z bławatka sprawdza się przede wszystkim przy zapaleniu spojówek i
brzegów powiek. Można go stosować także do przemywania oczu u małych dzieci. Stosowany
na oczy pomaga zredukować opuchliznę i łagodzi zapalenie spojówek. W
kosmetykach pomaga zwalczyć cienie pod oczami i zredukować obrzęki.
Chaber bławatek ma
właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne a ich główną grupę stanowią w
bławatku protocyjaniny, odpowiadające też za barwę kwiatów. Protocyjanina
występuje także w płatkach róż, w których przybiera kolor czerwony. Jest to mieszanina
antocyjanów, flawonów składników mineralnych (żelaza, wapnia i magnezu). Chaber
bławatek zawiera bogactwo flawonoidów, kumaryn i kwasów fenolowych. Przez takie
swoje właściwości dobrze sprawdza się w przypadku chorób dermatologicznych.
Jego pozytywne działanie można zaobserwować m.in. w przypadku trądziku, łupieżu czy grzybicy
skóry, łagodzi łojotok skóry i sprawdza się w pielęgnacji cery trądzikowej. W
przypadku grzybicy szczególnie polecana jest kąpiel z dodatkiem naparu z tej
rośliny. Ta ostatnia właściwość jest szczególnie ceniona w profilaktyce
nowotworowej oraz w przeciwdziałaniu procesom starzeniowym skóry.
Napary z bławatka do
przemywania skóry mają działanie łagodzące, antybakteryjne i antyoksydacyjne. W
celu przygotowania naparu z chabra bławatka zaleca się zalanie niewielkiej
ilości suszonych kwiatów (około 2 łyżki) wrzącą wodą. Po dwudziestu
minutach napar należy przecedzić i pić trzy lub cztery razy dziennie. Napar
można również stosować w postaci okładów na zmęczone lub spuchnięte oczy. W tym
przypadku zaleca się przykładanie lekko ostudzonego naparu trzy razy dziennie
na zmienione chorobowo miejsca.
Chaber bławatek ze względu
na swoje właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne często stosowany jest
w przypadku infekcji – dróg moczowych lub górnych dróg oddechowych.
Łagodzi stany zapalne dróg moczowych, zmniejsza ból gardła, łagodzi zapalenie
spojówek oraz stany zapalne w jamie ustnej, wspomaga regenerację śluzówki jamy
ustnej i pojawiające się w niej ogniska zapalne, w kremach do twarzy stosowany
jest jako składnik zmiękczający i redukujący wypryski.
Bławatek polecany jest
także przy problemach trawiennych – działa żółciopędnie i zwiększa
produkcję soków trawiennych, co poprawia pracę całego metabolizmu. Uszczelnia
naczynia krwionośne. Reguluje cykl miesiączkowy i działa napotnie.
Zastosowanie w żywieniu
Kwiaty bławatka szeroko wykorzystywane
są w kuchni. Dodaje się je m.in. do sałatek. Można je dodawać do herbat
lub parzyć samodzielnie tworząc napar. Mają delikatnie korzenny smak z
wyczuwalną nutą słodyczy i pikanterii. To właśnie ze względu na piękne kolory,
chaber często wykorzystywany jest do dekoracji ciast i tortów.
Będzie fantazyjnym dodatkiem sałatek czy dań głównych, przy okazji
wzbogacając ich smak. Jego kwiaty mają dość wyrazisty,
korzenny, słodko-pikantny smak. Muszę jeszcze dodać, że chaber bławatek
jest rośliną miododajną, bardzo cenioną zarówno przez pszczelarzy jak i
konsumentów.
Jednym ze sposobów
wykorzystania chabra bławatka jest przygotowanie nalewki z jego
kwiatów tzw. chabrówkę. Poleca się ją głównie w celu poprawy wzroku.
Antocyjany zawarte w bławatku wpływają na mikrokrążenie naczyniówki i tęczówki
oka oraz aktywują odtwarzanie ważnego dla procesu widzenia białka – rodopsyny.
Umacniają także ściany naczyń krwionośnych, uszczelniają je i zapobiegają
obrzękom.
Składniki: 4 szklanki
płatków chabra bławatka, 500 ml spirytusu, ¾ szklanki cukru, ½ szklanki wody. Przygotowanie
nalewki: zebrane kwiaty układamy na białej tkaninie i wystawiamy je w
nasłonecznione miejsce – umożliwi to pozbycie się owadów. Następnie oddzielamy
płatki od kielichów kwiatów, przenosimy do dużego słoja, zasypujemy cukrem,
zalewamy wodą i alkoholem. Zakręcamy pojemnik i odstawiamy go w słoneczne
miejsce na 3 tygodnie. Co jakimś czas potrząsamy słojem, by cukier się
rozpuścił. Następnie odcedzamy nalewkę, rozlewamy ją do butelek i odstawiamy na
kilka miesięcy w chłodne i zacienione miejsce. UWAGA!
– nalewka zawiera alkohol więc mogą ją spożywać tylko osoby dorosłe.
Główne
przeciwwskazania do stosowania rośliny to: nadmierne
stosowanie wyciągów z chabra może spowodować wystąpienie zaburzeń ze
strony układu pokarmowego. Ponadto w niektórych przypadkach napar może
wywoływać uczulenia i reakcje alergiczne. Nie zaleca się stosowania naparu z
chabra podczas ciąży, karmienia piersią oraz w przypadku współistnienia
potwierdzonych alergii na rośliny z rodziny astrowatych.
Chryzantema vel Złocień wieńcowy
(Chrysanthemum)
Historia
Złocień wieńcowy
(Chrysanthemum coronarium, chiński Chop Suey), to jadalna odmiana chryzantemy. Chryzantema
jadalna nazywana jest w Chinach Tangho lub Ai Cai, w Japonii to Shungiku
i Kikuna, a w Wietnamie - Tan O. W Polsce jest znany jako roślina
ozdobna, na świecie słynie ze swych właściwości zdrowotnych i niezwykłych
walorów smakowych. Jest bogatym źródłem witamin i minerałów. Złocień
wieńcowy ma swoje korzenie w Chinach, gdzie był uprawiany już od tysięcy
lat. Kwiaty chryzantemy były
wykorzystywane nie tylko do dekoracji, ale również jako ważny składnik diety.
Parzono z nich herbatę, która miała działać odprężająco i wzmacniająco. Złocień
wieńcowy ma ważne miejsce w chińskiej kulturze i symbolice. Jest uważany za
symbol długowieczności i zdrowia, a także czystości i uczciwości. W chińskiej
poezji i sztuce złocień często występuje jako motyw symboliczny, reprezentujący
jesień i przemijanie czasu. Złocień wieńcowy (Chrysanthemum coronarium), znany
również jako "chiński Chop Suey", ma bogatą historię uprawy i
znaczenia w różnych kulturach. W tradycyjnej chińskiej medycynie złocień był
ceniony za swoje właściwości lecznicze, w tym za działanie przeciwzapalne i
detoksykujące. Był również używany jako roślina ozdobna i spożywcza. Liście i
pędy złocienia były popularnym składnikiem w chińskiej kuchni, szczególnie w
potrawach typu stir-fry, takich jak Chop Suey. Podobnie, w Japonii, kwiaty
chryzantemy uważane są za symbol długowieczności i szczęścia – są także ważnym
elementem kuchni.
W średniowieczu złocień
wieńcowy dotarł do Japonii i innych krajów Azji Wschodniej, gdzie również
zyskał popularność. Japończycy dodają je do sałatek, zup i innych (posiada
lekko gorzki smak) potraw, ceniąc ich delikatny smak i zdrowotne właściwości. W
Japonii roślina ta jest znana jako "Shungiku" i jest ważnym
składnikiem w tradycyjnej kuchni japońskiej, zwłaszcza w potrawach takich jak
sukiyaki i nabe. W XVIII wieku złocień wieńcowy został wprowadzony do Europy
przez botaników i odkrywców. Początkowo uprawiany jako roślina ozdobna w
ogrodach botanicznych, z czasem zaczął być doceniany również za swoje walory
kulinarne. W XX wieku złocień wieńcowy stał się popularny na całym świecie,
zarówno jako roślina ozdobna, jak i spożywcza. W wielu krajach, zwłaszcza tych
z dużymi społecznościami chińskimi, roślina ta jest często uprawiana w ogrodach
domowych i komercyjnych. Współczesne metody uprawy złocienia wieńcowego
koncentrują się na zwiększaniu plonów i odporności rośliny na choroby. Roślina
ta jest ceniona za swoje szybkie tempo wzrostu i łatwość uprawy.
Skład
chemiczny
Złocień wieńcowy to bogate
źródło wielu witamin, minerałów, przeciwutleniaczy i związków biochemicznych. Złocień
wieńcowy jest źródłem białka roślinnego, co czyni go wartościowym składnikiem
diety, szczególnie dla wegetarian i wegan. Liście i pędy zawierają węglowodany,
które dostarczają energii. Węglowodany te są głównie w formie błonnika
pokarmowego, co sprzyja zdrowemu trawieniu. Roślina ta zawiera niewielkie
ilości tłuszczu, w tym niezbędne kwasy tłuszczowe. Złocień wieńcowy jest bogaty
w beta-karoten, który w organizmie przekształca się w witaminę A. Witamina ta
jest kluczowa dla zdrowia oczu, skóry oraz układu odpornościowego. Złocień
zawiera witaminę C, która jest silnym antyoksydantem, wspomaga układ
odpornościowy i pomaga w absorpcji żelaza. Roślina ta dostarcza różnych witamin
z grupy B, które są ważne dla metabolizmu energetycznego i funkcji
neurologicznych. Potas jest ważnym minerałem dla funkcjonowania mięśni, układu
nerwowego oraz równowagi elektrolitowej. Wapń jest kluczowy dla zdrowia kości i
zębów, a także dla funkcji mięśni i układu krwionośnego. Złocień wieńcowy
zawiera żelazo, które jest niezbędne do produkcji czerwonych krwinek i
transportu tlenu w organizmie. Roślina ta zawiera różne flawonoidy, które mają
właściwości przeciwutleniające, przeciwzapalne i przeciwnowotworowe. Oprócz
beta-karotenu, złocień wieńcowy zawiera inne karotenoidy, które wspierają
zdrowie oczu i mają działanie przeciwutleniające. Polifenole obecne w roślinie
wykazują działanie przeciwutleniające, chroniąc komórki przed uszkodzeniami
oksydacyjnymi. Złocień wieńcowy zawiera olejki eteryczne, które nadają mu
charakterystyczny aromat i smak. Te olejki mają również właściwości
przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Roślina ta jest bogata w błonnik, który
wspiera zdrowie układu pokarmowego, pomaga w regulacji poziomu cukru we krwi
oraz obniża poziom cholesterolu.
Zastosowanie
kwiatów w kuchni
Kwiaty chryzantemy
jadalnej są często używane jako dekoracja do potraw. Mogą być
dodawane do podkreślania smaku sałatek, mniej lub bardziej pikantny oraz zawsze
lekko gorzkawy, dań głównych, a nawet deserów, aby dodać koloru i elegancji.
Kwiaty złocienia mogą być suszone i używane do parzenia herbaty. Herbata z
kwiatów złocienia wieńcowego ma delikatny, kwiatowy aromat i jest ceniona za
swoje właściwości relaksacyjne i zdrowotne. Kwiaty i liście złocienia
wieńcowego mogą być również suszone i używane do przygotowania naparów. W
potrawach gotowanych, takich jak zupy i stir-fry, złocień wieńcowy powinien być
dodawany na końcu gotowania, aby zachować jego kolor, smak i chrupkość. W
kuchni wykorzystuje się również młode pędy rośliny. Są one bardzo soczyste i
chrupiące. Mają gorzki smak i wyrazisty chryzantemowy zapach. Dzięki gorzkiemu
posmakowi złocień często jest stosowany do sałatek podobnie jak rukola. Ze
złocienia wieńcowego robi się z sushi i pikle, smaży się go w woku, dodaje do
zup i gulaszy. W Japonii sporządza się także pikle z płatków, nazywane Kikumi
oraz zamacza całe kwiatki w sake i używa jako zakąski pobudzającej apetyt.
Środki kwiatków są nieco gumowe, gorzkie i bardzo aromatyczne. Natomiast same
płatki są niezwykle subtelne w smaku odmiennie niż zielone części
rośliny. Mają też miłą teksturę, jak płatki róży. Dlatego świeże płatki
chryzantemy jadalnej są dodawane do deserów. Suszone kwiaty tej rośliny
zalewane wrzątkiem służą jako herbaty ziołowe.
Zastosowanie
w medycynie naturalnej
Złocień wieńcowy ma długą historię
stosowania w medycynie tradycyjnej, szczególnie w chińskiej medycynie ludowej.
Roślina ta jest ceniona za swoje właściwości lecznicze, które są wynikiem
bogatego składu chemicznego.
Ekstrakty z liści i kwiatów
złocienia wieńcowego wykazują działanie przeciwzapalne. Mogą być stosowane
w celu łagodzenia stanów zapalnych w organizmie, takich jak zapalenie stawów
czy inne choroby zapalne. Złocień wieńcowy jest bogaty w flawonoidy i
polifenole, które działają jako przeciwutleniacze. Przeciwutleniacze
pomagają neutralizować wolne rodniki, zmniejszając stres oksydacyjny i chroniąc
komórki przed uszkodzeniami. W tradycyjnej medycynie chińskiej złocień wieńcowy
jest używany jako środek detoksykacyjny. Pomaga w oczyszczaniu organizmu
z toksyn i wspomaga funkcje wątroby. Olejki eteryczne zawarte w złocieniu
wieńcowym mają właściwości przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Mogą
być stosowane w leczeniu infekcji skórnych i innych chorób wywołanych przez
bakterie i grzyby. Złocień wieńcowy jest stosowany w leczeniu różnych problemów
trawiennych, takich jak niestrawność, wzdęcia i skurcze żołądka. Może być
spożywany w postaci naparów lub ekstraktów. Dzięki swoim właściwościom
przeciwzapalnym, złocień wieńcowy jest używany w tradycyjnej medycynie do
łagodzenia bólów głowy, w tym migrenowych. Złocień wieńcowy jest często
stosowany w celu wzmocnienia układu odpornościowego. Jego
przeciwutleniające i detoksykacyjne właściwości pomagają w poprawie ogólnego
stanu zdrowia i odporności na infekcje. Roślina ta jest używana w tradycyjnej
medycynie chińskiej do łagodzenia objawów menopauzy, takich jak
uderzenia gorąca i nocne poty. Regularne picie naparu z kwiatów pomaga przy suchych
oczach. Herbatka z jadalnej chryzantemy zalecana jest kierowcom i ludziom
dużo pracującym na komputerze.
Przeciwwskazania
Chryzantema jadalna, szczególnie
koszyczki jej kwiatów (środki) zawiera składnik o nazwie pyrethrin -
roślinny środek owadobójczy, atakujący system nerwowy owadów - który
spożywany w większych dawkach może być potencjalnie szkodliwy. U osób uczulonych na ambrozje, mniszek
lekarski, nawłoć, słoneczniki lub stokrotki złocień wieńcowy może wywołać alergię. Spożywania chryzantemy powinny unikać osoby zażywające leki na podwyższone ciśnienie,
podagrę, HIV, opryszczkę, immunosupresanty oraz insulinę. Z powodu braku
odpowiednich badań odradza się spożywanie chryzantemy jadalnej przez kobiety w ciąży oraz karmiące matki.
Osoby uczulone na rośliny z
rodziny astrowatych (Asteraceae), do której należy złocień wieńcowy,
powinny unikać jego spożywania. Objawy alergii mogą obejmować wysypki skórne,
swędzenie, obrzęk, a w ciężkich przypadkach duszność. Kontakt z liśćmi i
kwiatami złocienia wieńcowego może wywołać reakcje skórne u osób
wrażliwych. Objawy mogą obejmować zaczerwienienie, swędzenie i wysypkę. Osoby z
wrażliwą skórą powinny nosić rękawice podczas pracy z rośliną. Spożycie dużych
ilości złocienia wieńcowego może powodować problemy żołądkowo-jelitowe,
takie jak biegunka, wzdęcia, nudności i skurcze brzucha. Osoby z wrażliwym
układem pokarmowym powinny spożywać roślinę umiarkowanie. Złocień wieńcowy może
wchodzić w interakcje z niektórymi lekami, zwłaszcza z lekami
przeciwzakrzepowymi (np. warfaryna). Roślina może wpływać na krzepliwość krwi,
dlatego osoby przyjmujące leki przeciwzakrzepowe powinny skonsultować się z
lekarzem przed jej spożyciem. Osoby z hemofilią, powinny unikać spożywania
złocienia wieńcowego, ponieważ roślina ta może wpływać na krzepliwość krwi i
zwiększać ryzyko krwawienia. Brakuje wystarczających badań dotyczących
bezpieczeństwa spożywania złocienia wieńcowego w czasie ciąży i karmienia
piersią. Z tego powodu kobiety w ciąży lub karmiące piersią powinny unikać
jego spożycia lub skonsultować się z lekarzem przed włączeniem go do diety.
Podsumowanie
Złocień wieńcowy (Chrysanthemum
coronarium) jest rośliną o wielu korzyściach zdrowotnych, jednak osoby, które
wcześniej nie spożywały złocienia wieńcowego, powinny stopniowo wprowadzać go
do diety, aby monitorować reakcje organizmu i uniknąć potencjalnych problemów. Osoby przyjmujące leki lub cierpiące na przewlekłe schorzenia
powinny OBOWIĄZKOWO skonsultować się z lekarzem przed spożyciem
złocienia wieńcowego, aby uniknąć interakcji i skutków ubocznych. Spożycie
złocienia wieńcowego powinno być umiarkowane, aby zminimalizować ryzyko
problemów żołądkowo-jelitowych i innych skutków ubocznych.
Uwagi ogólne dotyczące mojego
Bloga
Aby uniknąć niedomówień czy posądzeń o stronniczość w moich ocenach,
zaznaczam, że: nie reprezentuję żadnej firmy, nie jestem czyimkolwiek lobbystą, nie piszę na Blogu niczego na specjalne
zamówienia kogokolwiek, nie czerpię żadnych
korzyści materialnych z pisania tego Bloga. Kieruję się zasadą
z Pisma Świętego, gdzie możemy przeczytać, aby wiedzą za którą sami nie
zapłaciliśmy, pokornie służyć innym i przekazywać ją dalej również bezinteresownie,
a to dobro powinno do nas wrócić ze zdwojoną siłą:
1 Kor 4,07 Któż
będzie cię wyróżniał? Cóż masz, czego byś nie otrzymał? (od Stwórcy) A jeśliś
otrzymał, to czemu się chełpisz, tak jakbyś nie otrzymał.
Mt 10,08 … Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!
Dz 20,35 … i
pamiętać o słowach Pana Jezusa, który powiedział: ”Więcej szczęścia jest w
dawaniu aniżeli w braniu”.
Jestem całkowicie niezależnym pasjonatem zdrowego, smacznego i
ekologicznego odżywiania się. Dokładam wszelkich starań, aby
wszystkie dane przed publikacją, jakie umieszczam w swoich wpisach były
kilkakrotnie weryfikowane w różnych wiarygodnych źródłach. Otwarty jestem
również na wszelkie fachowe, rzetelne i przekonujące argumenty innych, jednocześnie
licząc, że czytelnicy tego Blogu będą przesyłać na mojego maila swoje tego typu
uwagi, abyśmy mogli wszyscy żyć w coraz zdrowszym i bardziej ekologicznym
środowisku.
Jednak
zawsze pamiętajmy, że nic nie zastąpi zdrowego, jak tylko jest to możliwe w
obecnych czasach, w miarę ekologicznego i zbilansowanego, codziennego
odżywiania oraz ruchu na świeżym powietrzu.
|
Przedstawiane w Blogu materiały,
opisują rośliny, oleje, substancje, preparaty, mieszaniny, witaminy, minerały
itp. i ich standardowy skład oraz możliwe zastosowania na podstawie wybranych
ogólnodostępnych publikacji, badań, zdjęć i innych materiałów znalezionych w
Internecie, prasie oraz literaturze. |
W
następnych wpisach, w miarę swoich możliwości czasowych, będę przedstawiał
kolejne rośliny, które mają jadalne kwiaty, dlatego jeżeli kogoś interesują
problemy prozdrowotnego odżywiania, proszę na bieżąco śledzić mój Blog.
Życzę
wszystkim smacznego i dużo zdrowia
Wszelkie pytania i uwagi proszę przesyłać na maila tdinfo@gmail.com
UWAGA: Jeżeli ktoś z
Państwa zamiast czytania tekstu mojego Bloga chciałby go odsłuchać, aby nie
męczyć swoich oczu, z wykorzystaniem mowy syntetycznej, do złudzenia
przypominającą mowę ludzką, i którą naprawdę trudno odróżnić od głosu „żywego”
człowieka, to już istnieje taka możliwość również na mojej stronie. Bardzo
przydatnym, a co ważne bezpłatnym i bezpiecznym
gadżetem, który rozwiązuje ten problem jest bardzo prosta wtyczka do
przeglądarki Google. Jak to zrobić?
Należy używać przeglądarki Chrome wchodząc na moją stronę, w której znajdujemy wtyczkę: Wybór Reader (Tekst na Mowę) – i którą należy zainstalować oraz w opcjach należy ustawić język polski, dołączając ją do rozszerzeń. Ikonka rozszerzeń znajduje się w prawym górnym rogu paska przeglądarki. Po dołączeniu aplikacji do przeglądarki, jeżeli chcemy włączyć czytanie, to na stronie internetowej zaznaczamy odpowiedni tekst i w przeglądarce najpierw wciskamy ikonkę rozszerzeń, znajdujemy poniżej ikonkę - Wybór Reader – i lewym przyciskiem myszy klikamy na nią. Aplikacja automatycznie zaczyna miłym głosem czytać zaznaczoną treść. My w tym czasie możemy spokojnie usiąść w fotelu i z zamkniętymi oczami delektować się odtwarzanym tekstem.
Kod QR do tego wpisu






















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz