wtorek, 20 sierpnia 2024

Kwiaty jadalne roślin – część pierwsza

Wstęp

Człowiek od zawsze korzystał z dóbr natury świata roślinnego jako źródła pożywienia, a tylko nieco później, a może i jednocześnie, także ze źródła duchowych potrzeb. Pierwsze uprawy zbóż pozwoliły człowiekowi na osiadły tryb życia, a więc rozwój cywilizacji i kultury.

Ważnym elementem egzystencji człowieka stanowiły jednocześnie rośliny ozdobne. Uprawa wielu znanych dziś gatunków roślin użytkowych i ozdobnych wywodzi się najprawdopodobniej z Mezopotamii - miejsca, z którego wywodzi się szeroko pojęta cywilizacja.

Rośliny spotykamy wielokrotnie w Biblii. Przy stworzeniu świata, Bóg dał uczynionemu przez Siebie na Swój obraz człowiekowi, do pożywienia, wszelką dostępną na ziemi roślinność a więc zarówno te, jak byśmy dziś nazwali – kwiaty ozdobne jak i inną roślinność mającą w sobie nasienie. Tym samym, Biblia zachęca nas do spożywania żywności pozyskanej z roślin.

Rdz 1,11 rzekł (Bóg): ”Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona”. I stało się tak.

Rdz 1,12 Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre.

Rdz 1,29 I rzekł Bóg: ”Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem.

W innym fragmencie Biblii zaś czytamy.

Jr 29,05 Budujcie domy i mieszkajcie w nich; zakładajcie ogrody i spożywajcie ich owoce!

W Biblii możemy znaleźć opis pewnej historii, która może sugerować nam, że jedzenie jarzyn i picie wody może mieć lepsze zdrowotne skutki niż jedzenie tłustych królewskich potraw i picie wina. W Księdze Daniela opisana jest historia czterech uprowadzonych do niewoli babilońskiej młodzieńców izraelskich. Daniel prosi nadzorcę służby dworskiej, który ma dbać o ich zdrowie o możliwość niejedzenia pokarmów niezgodnych z Izraelskim prawem religijnym. Dozorca boi się, że to może zaszkodzić zdrowiu i wyglądowi zewnętrznemu młodzieńców lecz Daniel i jego towarzysze proszą więc dozorcę o 10-dniową próbę, w czasie której mieli oni jeść tylko jarzyny oraz pić wodę. Po tym okresie okazuje się że:

Dn 1,15 A po upływie dziesięciu dni wygląd ich był lepszy i zdrowszy niż innych młodzieńców, którzy spożywali potrawy królewskie.

Dn 1,16 Strażnik zabierał więc ich potrawy i wino do picia, a podawał im jarzyny.

Biblia bezpośrednio nie wskazuje co to miałyby być za jarzyny ale zapewne były do przede wszystkim warzywa, takie jak fasola, soczewica, bób, ogórki, melony, pory, cebulę, czosnek i inne dania z roślin, które Biblia opisuje w innych fragmentach. Na podstawie tej biblijnej historii została opracowana specjalna „dieta Daniela”. Jeżeli kogoś ten post czy inaczej dieta interesuje, to można w Internecie znaleźć dużo materiałów na ten temat.

Biblia w innym fragmencie opisuje podobną historię, kiedy to Juda Machabeusz (190-160 p.n.e.) w czasie powstania żydowskiego przeciwko Seleucydom i walk z władcą Sysrii Antiochem IV Epifanesem, ukrywając się w górach, nie chciał jeść mięsa zwierzęcego z obawy przed naruszeniem żydowskich przepisów rytualnych i żywił się jedynie roślinami co wcale negatywnie nie wpływało na jego walkę.

2 Mch 5,27 Wtedy Juda Machabeusz wraz z około dziesięciu innymi wycofał się na pustynię i tam na sposób dzikich zwierząt żył na górach razem ze swoimi ludźmi. Żywili się oni tylko roślinami, aby się nie splamić.

Biblia wielokrotnie wymienia różne jadalne rośliny, m.in. miętę, koper, kminek, kolendrę, cynamon, czarnuszkę, rutę czy gorczyce. Owoce, takie jak: jabłka, pistacje, migdały, winogrona, figi, melony, oliwki czy granaty oraz zboża: jęczmień, proso, orkisz i pszenicę. Inne produkty żywnościowe o których wspomina Biblia, to: jajka, mleko, masło, śmietana, ser z mleka krowiego i owczego, miód (jeść z umiarem, aby nadmiaru „nie zwrócić” Prz 25, 16) oraz oliwa z oliwek. Wszystko to wskazuje, że w czasach biblijnych mieliśmy bardzo zróżnicowaną dietę, która wynika bezpośrednio z biologii naszego organizmu, a któremu należy do prawidłowego funkcjonowania zapewnić wszystkich niezbędnych składników odżywczych, łącznie z tłustym mięsem jakie czeka na nas podczas „niebiańskiej uczty”.

Iz 25,06 Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win.

Bezpośrednio po potopie, gdy nie było na ziemi prawie żadnej roślinności, Bóg polecił ludziom, aby spożywali oprócz roślin również wszelkie zwierzęta, ptactwo oraz ryby morskie.

Rdz 9,02 Wszelkie zaś zwierzę na ziemi i wszelkie ptactwo powietrzne niechaj się was boi i lęka. Wszystko, co się porusza na ziemi i wszystkie ryby morskie zostały oddane wam we władanie.

Rdz 9,03 Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na pokarm, tak jak rośliny zielone, daje wam wszystko.

Co ciekawe, opierając się na Biblii, w wyniku wprowadzenia do spożycia mięsa nastąpiło wyraźne skrócenie życia ludzkiego. Przed potopem średnia wieku najważniejszych patriarchów, którzy nie spożywali mięsa, produktów zwierzęcych, mleka czy jaj wynosiła ok. 850 lat, zaś po potopie ta średnia zaczęła się zmniejszać aż do niewiele ponad 300 lat i co ważne w czasach Mojżesza a więc ok. 1000 lat po potopie średnia ta wynosiła już tylko ok. 70-80 lat. Można z tego wywnioskować, że dieta bezmięsna miała zdecydowany wpływ, zapewne nie jedyny, na długość życia człowieka.

Biblia zawiera liczne odniesienia do spożywania roślin i ich znaczenia w diecie człowieka. Od Starego Testamentu, gdzie Bóg początkowo przeznacza rośliny jako pokarm dla ludzi, po Nowy Testament, gdzie różne wybory dietetyczne są uznawane i szanowane. Historia Daniela szczególnie podkreśla korzyści zdrowotne wynikające z diety roślinnej. Chociaż Biblia nie nakazuje ścisłego wegetarianizmu, ukazuje rośliny jako istotny element pożywienia i zdrowego stylu życia.

Podsumowując ten wstęp widzimy, że istnieje wiele różnych interpretacji tego, jak należy rozumieć biblijne nauki dotyczące odżywiania. Niektórzy chrześcijanie uważają, że Biblia nakazuje weganizm, podczas gdy inni uważają, że dopuszcza ona spożywanie mięsa w umiarkowanych ilościach. Ważne jest, aby każdy chrześcijanin samodzielnie studiował Biblię i modlił się o Boże prowadzenie w tej kwestii. Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi, która byłaby odpowiednia dla wszystkich. Należy jednak pamiętać, że Biblia nie jest księgą o odżywianiu i nie zawiera wszystkich odpowiedzi na temat tego, co powinniśmy jeść. Ważne jest, aby kierować się zdrowym rozsądkiem, słuchać swojego ciała i konsultować się z lekarzem lub dietetykiem, aby upewnić się, że spożywamy dietę bogatą w składniki odżywcze, która odpowiada naszym indywidualnym potrzebom.

Na podstawie tych kilku cytatów z Biblii, wiemy że człowiek od stworzenia świata żywił się roślinami, to na pewno nie są one szkodliwe dla naszego organizmu lecz wręcz przeciwnie mają zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Obecnie wiemy coraz więcej na temat właściwości różnych roślin i ich prozdrowotnego działania i należy tę wiedzę odpowiednio wykorzystywać w naszym sposobie odżywiania i wprowadzać do jadłospisu na przykład sprawdzone, wielokolorowe cuda natury, w większości dziko rosnące, którymi są jadalne kwiaty.

W tym wpisie opisuję głównie zastosowanie i właściwości jadalnych kwiatów roślin, dlatego inne części roślin, które czasami mogą być również jadalne i bardzo wartościowe albo pomijam lub opisuję, tak właściwie tylko na marginesie, ponieważ cały wpis byłby wtedy niekończącym się tasiemcem.

 

Uwaga! Spożywamy tylko odpowiednio sprawdzone, jadalne kwiaty.

Głównym warunkiem do bezpiecznego korzystania z jadalnych kwiatów jest właściwa wiedza, ostrożność oraz konsultacje z lekarzami, dietetykami, ekspertami w tej dziedzinie, również korzystania z opracowań naukowych i wiarygodnych przewodników botanicznych. Wolne od pestycydów i innych szkodliwych substancji chemicznych, pochodzenie z certyfikowanych źródeł ekologicznych lub własnego ogrodu. Przed spożyciem kwiaty należy delikatnie umyć, aby usunąć wszelkie zanieczyszczenia. Należy to robić ostrożnie, aby nie uszkodzić delikatnych płatków. Jeżeli jakiegoś kwiatu nie da się zidentyfikować, to należy uznać, że jest on toksyczny i niebezpieczny dla zdrowia czym nie nadaje się absolutnie do spożycia.

 

Uwaga! Nie wszystkie wiosenne kwiaty są jadalne, niektóre są wręcz trujące!!

Generalnie nie spożywamy żadnych roślin czy kwiatów, co do których nie jesteśmy pewni czy są jadalne. Unikanie kwiatów z nieznanych źródeł, kwiatów zebranych z niewiadomych i potencjalnie zanieczyszczonych terenów takich jak: pobocza dróg, publiczne parki, miejskie trawniki, na których zwierzęta załatwiają swoje fizjologicze potrzeby. Nie wolno spożywać kwiatów, które można kupić w kwiaciarniach i na bazarach jako rośliny ozdobne, które są pryskane różnymi preparatami chemicznymi, aby zachowały jak najdłużej świeżość, kwiaty takie nie są uprawiane do jedzenia więc nie obowiązują tutaj żadne obostrzenia ekologiczne.

Kwiaty jadalne są smaczne, zdrowe, z bogactwem naturalnych własności odżywczych, właściwościach leczniczych, związków biologicznie czynnych takich jak karetonoidy – to silne antyoksydanty wspomagające pracę systemu immunologicznego oraz wykazują działanie przeciwnowotworowe, pomagają również zwalczać schorzenia skóry, oczu i układu krążenia, zwiększają przyswajalność żelaza z pokarmu, niektóre rośliny mogą przyspieszać gojenie się ran. Ogólnie im bardziej intensywna barwa płatków kwiatów tym większa jest tam zawartość cennych substancji dla naszego zdrowia.

Kwiaty jadalne charakteryzują się wielością smaków i aromatów oraz jako cieszące wzrok dodatki i przyprawy do różnego rodzaju sałatek, sosów, past, risotto, dresingów, deserów, napojów zarówno alkoholowych jak i bezalkoholowych, lemoniad, herbat, koktajli zarówno słodkich jak i pikantnych, do dekoracji różnorodnych posiłków, ciast, maffinek, puddingów, tortów oraz do aromatyzowania różnych potraw. Wśród jadalnych kwiatów znajdziemy ogromną różnorodność gatunków, każdy z nich charakteryzuje się unikalnym smakiem, zapachem i kolorystyką. Jadalne kwiaty czy szerzej mówiąc – rośliny są niskokaloryczne, to źródło cennych składników odżywczych, takich jak m.in. witamina C, której niektóre kwiaty mają więcej od owoców, minerały posiadające właściwości przeciwutleniające (głównie flawonoidy odpowiadające za zwalczanie wolnych rodników oraz działanie hamujące aktywność enzymów, które biorą udział w tworzeniu cholesterolu LDL), przeciwzapalne, bogate w antyoksydanty, sole mineralne, mikroelementy, olejki eteryczne czy błonnik, a włączenie ich do codziennej diety może przynieść nieocenione korzyści dla naszego zdrowia, poczynając od poprawy trawienia, stanu skóry, aż po wsparcie układu odpornościowego, stanowiąc ochronę DNA przed działaniem czynników mutagennych, takich jak: promieniowanie UV, rentgenowskie, toksyny z dymu tytoniowego, toksyny grzybów czy wirusy.

Przeciwwskazania ogólne

Wiosna to najlepszy czas, aby rozpocząć swoją przygodę z jadalnymi kwiatami, które w tym czasie zaczynają kwitnąć i pąki kwiatów są najbardziej soczyste, młode, miękkie i pachnące. Jadalne kwiaty, są w większości pożytecznymi ziołami ale tak jak zawsze podkreślam, powinniśmy zachować umiar i zacząć od małych ilości, aby zobaczyć, jak zareaguje na taką nowość nasz organizm. Czy nie pojawiają się różnego rodzaju rozstroje żołądka, alergie i inne niepożądane reakcje organizmu. Niektóre kwiaty mogą wchodzić również w interakcje z lekami lub być niewskazane dla osób z określonymi schorzeniami. Przed włączeniem jadalnych kwiatów do diety należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem. Korzystanie z jadalnych kwiatów może być bezpieczne i korzystne dla zdrowia, pod warunkiem, że są one odpowiednio wybrane, przygotowane i świadomie pod kontrolą specjalistów spożywane. Generalna zasada jest taka, że spożywa się same płatki, bez pręcików, słupka i okwiatu. Jeśli w przypadku konkretnej rośliny można jeść i kwiaty i liście, jak w przypadku większości ziół, to kwiaty są przeważnie bardziej od liści pikantne. Kwiaty rozłożone w hermetycznie zamykanym pojemniku na wilgotnym podłożu mogą przetrwać nawet 10 dni. 

Ogólna charakterystyka poszczególnych jadalnych kwiatów

Aksamitki 

Aksamitkijest ich kilka odmian a rośliny głównie są w kolorach od żółtego poprzez pomarańczowy aż do bordowego. Kwiaty są bardzo okazałe i charakteryzują się intensywnym lecz bardzo przyjemnym gorzko-cytrusowym smakiem podobnym do skórki grejpfruta, dodawane przeważnie do aromatyzowania sałatek, ciast – szczególnie do babki cytrynowej, deserów, zup, do dekoracji różnych potraw (małe płatki są świetnym elementem dekoracyjnym) czy do ich barwienia. Aksamitek można używać również do słodkich potraw jak i wytrawnych, do ryb czy mięs.

Ogólnie wszystkie odmiany mają silne właściwości antyoksydacyjne i rozkurczowe; antybakteryjne, przeciwpasożytnicze, przeciwbólowe, moczopędne, żółciopędne, chroniące komórki wątroby, ze względu na dużą zawartość luteiny a także kwercetyny, zeaksantyny i rutyny wzmacniają oczy i widzenie oraz opóźniają degenerację plamki żółtej, zaś stosowane zewnętrznie łagodzą problemy skórne. Kwiaty poprawiają trawienie i wspomagają przy likwidacji wzdęć. Olejek eteryczny z aksamitek jest bogaty w estragol, anetol, kariofilen, nerolidol, linalol, metyloeugenol i germakren. Aksamitki posadzone w przydomowym ogródku, najlepiej czują się w miejscach dobrze nasłonecznionych, kwitną od końca kwietnia aż do przymrozków a dodatkową zaletą jest odstraszanie pasożytujących owadów. Świeżo zerwane kwiaty aksamitek można przechowywać w lodówce do ok. tygodnia.

Aksamitka rozpierzchła (Tagetes potula) potocznie w Polsce nazywana jest śmierdziuchem. Płatki są w odcieniach od żółtego aż do brązowego, mają korzenno-kamforowy zapach oraz gorzko-balsamiczny smak. Aksamitki w odcieniu ciemnym mają najwięcej beta-karotenu i likopenu, niszczące wolne rodniki. Roślina pochodzi z Ameryki Południowej i Środkowej, najbardziej popularna jest w Meksyku, gdzie dodaje się ją do regionalnych ciasteczek ale jest też używana do dekoracji na Święto Zmarłych. W Nepalu i Indiach aksamitki są symbolem radości i przyozdabiane są nimi przyjęcia weselne. Do jedzenia wykorzystuje się tylko płatki rośliny, dlatego że dno kwiatowe jest mocno gorzkie.

Aksamitka wąskolistna (Tagetes tenuifolia) – można zjadać kwiatki wraz z koszyczkami. Ma ona największe uznanie wśród szefów kuchni ze wszystkich odmian aksamitek, dlatego że jej kwiaty można zjadać w całości razem z dnem kwiatowym. Ma łagodniejszy cytrusowo-grejfrutowy smak i aromat oraz mniejszą ilość w sobie goryczy.

Aksamitka wzniesiona (Tagetes erecta) – na Kaukazie, suszone płatki tego gatunku aksamitki nazywane są szafranem imerytyńskim i dodawane do miejscowych mieszanek przyprawowych np. chmieli-suneli.

Aksamitka błyszcząca (Tagetes lucida)  - często spotykana nazwa to estragon.

Barszcz zwyczajny (Heracleum sphondylium L.)

UWAGA: nie należy mylić barszczu zwyczajnego (jadalnego) z barszczem Sosnowskiego, Heracleum sosnowskyi Mandel L., który jest toksyczny, zagrażający zdrowiu i życiu człowieka! Jeżeli nie umiemy lub nie jesteśmy pewni jaka to jest odmiana barszczu, to należy zrezygnować z używaniem tej rośliny w ogóle oraz nawet zbliżaniem się do niej.

Barszcz zwyczajny, jadalny (pospolity, polski, barszczownik, niedźwiedzia łapa) to dzika jeżyna do przygotowywania jednej z najbardziej znanych potraw, czyli barszczu. Barszcz pochodzi z rodziny selerowatych, w której znajdują się m.in. marchew i seler. Barszcz zwyczajny był użytkowany już w czasach prehistorycznych, jego owoce znaleziono w osadach z epoki brązu. W starożytności uważano, że właściwości lecznicze barszczu odkrył mitologiczny heros Herakles i od jego imienia pochodzi nazwa rodzajowa Heracleum. Roślina ta, w Polsce do XVIII wieku była jedną z podstawowych warzyw do przyrządzania zup i sałatek (przyrządzane jak szpinak), dopóki nie rozpowszechniła się uprawa buraków ćwikłowych. Barszcz uważany był również jako afrodyzjak (ususzone kwiaty barszczu dodaje się do różnych mieszanek miłosnych, ma to zapewnić powodzenie u płci odmiennej). W Polsce spotykana najczęściej w południowo-zachodniej i środkowej części kraju. Barszcz zwyczajny najlepiej rośnie w środowisku wilgotnym, z dużą ilością azotu oraz mało nasłonecznionym, spotykany na wysokich łąkach, nad brzegami rzek, strumyków w zaroślach, na żyznych glebach czy w lasach jesionowo-dębowych. Roślina jest stosunkowo wysoka, może dochodzić od 0,5 do nawet 2 m., liście ma ciemnozielone. Kwiaty są małe, kwitną od czerwca do października, białe, zielonkawe lub różowe, zebrane w 10-25 szypułowe baldachy, o szerokości do 20 cm. Są obupłciowe lub męskie. Występuje 5 pręcików i jeden słupek z 2 szyjkami, płatki promienisto wydłużone niejednakowe, tworzą białe, duże baldachy. Łodyga jest wzniesiona, sztywna, żebrowana, o średnicy do 2 cm, w górze rozgałęziona, szorstko owłosiona i pusta wewnątrz, po zmiażdżeniu łodygi wydziela się niezbyt przyjemny zapach. Liście są pierzaste, 3-listkowe, zmiennego kształtu, długoogonkowe u dołu łodygi, duże (do 60 cm). Często u nasady ogonków liści tworzą się rozdęte pochwy, tzw. liściaki.

Ogólnie jadalne są właściwie prawie wszystkie części tej rośliny, takie jak: liście, młode pędy, ogonki liściowe, owoce, korzenie i to co nas najbardziej interesuje w tym wpisie czyli – kwiatostan, który zbieramy jak tylko wykształcą się kwiaty. Kwiaty smażone w cieście naleśnikowym mogą być wyśmienitą przekąską. Baldachy zwinięte (bardzo młodziutkie) można gotować w wodzie osolonej lub w rosole przez 15-20 minut i spożywać jako dodatek do mięsa i ryb. Mięsiste ogonki barszczu, podobnie jak ogonki arcydzięgla, dzięgla leśnego, kłącza imbiru lub korzonki lukrecji – smażyć w cukrze lub miodzie (kandyzowanie, karmelizacja), potem suszyć i posypywać cukrem pudrem, spożywać jak cukierki. Młode kwiatostany krótko gotowane lub smażone smakują jak brokuły.

Kwiatyzawierają: olejek eteryczny 2-3% (bogaty w monoterpeny i seskwiterpeny), furokumaryny (liść 0,5-0,6%, baldach 0,55%): angelicyna, bergapten, izobergapten, pimpinelina, psoralen, sfondyna, ksantotoksyna, karoten, witamina C. Kwiaty barszczu zwyczajnego mają działanie uspokajające, żółcio- i moczopędne, rozkurczowe na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego, układu żółciowego, fotouczulające, oraz obniżają ciśnienie krwi. Ze względu na zawartość furanokumaryn, roślina i otrzymywane z niej przetwory mają działanie fitotoksyczne to znaczy uczulają na działanie promieni słonecznych. Kontakt z rośliną może być przyczyną alergii.

Części jadalne rośliny w tym kwiaty mogą pomagać w dyskinezie dróg żółciowych, kamicy żółciowej, kolce żółciowe, obrzęku i bólach wątroby, żółtaczce, refluksie, zaburzeniach trawienia (niestrawność, wzdęcia, biegunka, skurcze jelit i żołądka), bólach miesiączkowych, nadciśnieniami, chorobach skórnych (bielactwo, łuszczyca, niektóre odmiany trądziku ustępujące pod wpływem promieni UV), skąpomoczu, obrzękach; nerwicach wegetatywnych (np. żołądka) czy padaczce. Nie zaleca się spożywania barszczu przy nadwrażliwości skóry na promienie słoneczne, uczuleniach na składniki (rumień z pokrzywką, świąd), laktacji i ciąży.

Bazylia pospolita (Ocimum basilicum)

Bazylia pospolita, znana była już w starożytności i stosowana w medycynie naturalnej. Uprawiana jest praktycznie na całym świecie, a szczególnie popularna jest w Polsce. To roślina jednoroczna dorastająca do ok. 50 cm wysokości, ma swój charakterystyczny, lekko kamforowy zapach, łodyga jest prosta, rozgałęziona, liście jajowate o barwie jasnozielonej. Kwiaty wyrastają z kątów listków szypułkowych, oplatających szypułkę, są drobne w kolorach od białego, żółtego, różowego aż po intensywny czerwony. Bazylia kwitnie od czerwca do września i w tym okresie należy zbierać kwiaty oraz suszyć w temperaturze ok. 40 stopni C. Bazylia zawiera ok. 1% olejku eterycznego (eugenol, linalol, cyneol, kamforę, metylochawikol, alfa-pinen, karwakol, pinen), do ok. 5-6%, garbników, flawonoidów, saponinów - 0,13%, kwas. kawowy, kwas cytrynowy, kwas rozmarynowy, kwasy tłuszczowe, glikozydy, goryczki, liczne sole i witaminy. Bazylia pospolita zawiera ważne tzw. substancje gorzkie, pobudzające metabolizm ponadto witaminę A, C i B9 (kwas foliowy) oraz składniki mineralne, m.in. wapń, żelazo czy magnez.

Ze względu na obecność olejków eterycznych oraz innych cennych składników, bazylia pospolita ma szereg właściwości leczniczych i pielęgnacyjnych. Pobudza wydzielanie śliny, soków trawiennych co pomaga lepszemu metabolizmowi oraz łagodzi niestrawność, trzustkowych, jelitowych oraz żółci. Działa wiatropędnie, odkażająco, wykrztuśnie, przeciwzapalnie, napotnie, mlekopędnie oraz pobudzająco na ośrodek naczyniowo-ruchowy. Pomaga w zaburzeniach trawienia, braku apetytu, lekkich bólach brzucha, nieżytu zatok czy układu oddechowego a zawarte olejki eteryczne działają odstraszająco na owady czy komary, działa relaksująco, rozkurczająco i odświeżająco również w pomieszczeniach. Bazylia posiada właściwości przeciwzapalne o przeciwbakteryjne, łagodzi infekcje, olejkiem z bazylii i przeprowadzać inhalację na katar czy kaszel, może być stosowana również do pielęgnacji cery trądzikowej. Bazylia pospolita wpływa korzystnie na układ nerwowy, redukując stres, dodając pozytywnej energii, uspokajając i łagodząc nadmierne napięcia, wpływając na lepszy nastrój oraz poprawiając jakość snu. Bazylia pospolita może działać korzystnie na układ sercowo-naczyniowy, wzmacniając ściany naczyń krwionośnych, spowalniając szkodliwe działanie wolnych rodników, może ograniczać rozwój miażdżycy oraz jako napar redukować nadciśnienie tętnicze. Świeże kwiaty można spożywać bezpiecznie lecz w ramach zdrowego rozsądku, ponieważ spożywanie ziół nie zależy od litości lecz od systematyczności. Kwiaty bazylii jako cenne źródło mikroelementów i witamin można stosować jako dodatek lub część bazowa, do potraw głównie z kuchni włoskiej lecz nie tylko, np. pesto, do dań mięsnych, do dekoracji potraw i jako dodatek do herbat. Bazylia dzięki swoim właściwościom znajduje zastosowanie także w przemyśle farmaceutycznym, kosmetycznym oraz produkcji chemii domowej.  

Przeciwwskazaniem jest ciąża, karmienie piersią, leczone farmakologicznie choroby serca i układu krążeniowego, ponieważ bazylia może wchodzić w reakcję z lekami obniżającymi ciśnienie oraz przeciwzakrzepowymi.

Begonia bulwiasta (Begonia x tuberhybrida)

Begonia bulwiasta (Begonia x tuberhybrida), czyli inaczej ukośnica jest byliną cebulową, należąca do rodziny begoniowatych. obejmującej do 1500 gatunków. Występuje na całym świecie, z wyjątkiem Australii, na obszarach tropikalnych i subtropikalnych. Te popularne kwiaty, powstałe w wyniku krzyżówki wielu gatunków pochodzących z Ameryki Południowej głównie w Peru, Boliwii i Brazylii, gdzie porasta najniższe warstwy lasów lub jako epifity, pnie drzew..

Nazwa „begonia” została pierwszy raz użyta przez Karola Plumier, królewskiego botanika francuskiego króla Ludwika XIV. W 1693 r. Plumier wrócił z wyprawy do Ameryki, skąd przywiózł nieznane gatunki kwiatów. Begonia została nazwana na cześć ówczesnego gubernatora Haiti, Michela Begona, który był bliskim znajomym Plumier'a.

Morfologicznie begonie można podzielić je na trzy grupy: Begonia bulwiasta drobnokwiatowa (Begonia x tuberhybrida multiflora), Begonia bulwiasta wielkokwiatowa (Begonia x tuberhybrida grandiflora), oraz najbardziej popularna Begonia bulwiasta o pędach zwisłych (Begonia x tuberhybrida pendula flore pleno). U odmiany wielko- i drobnokwiatowej łodygi są wzniesione, ale wszystkie trzy typy begonii mają łodygi mięsiste i silnie uwodnione. Begonie bulwiaste mogą być także ozdobne z liści. Te, o sercowato lancetowatym kształcie wyrastają u nasady i zazwyczaj są nierówne i mocno piłkowane, osadzone na krótkim ogonku. Blaszka jest błyszcząca, ciemnozielona i dość mięsista. Bulwy begonii, znajdujące się pod ziemią są charakterystycznie nerkowate w kształcie, są spłaszczone i mają kolor ciemnobrązowy. Standardowa begonia bulwiasta ma niesymetryczny, luźny pokrój w typie krzaczkowatym, osiągając około 20-30 cm wysokości.

Begonia praktycznie kwitnie od końca wiosny do późnej jesieni. Kwiaty występują w wielu różnych barwach i kolorach z przewagą białego i różowego. Wyrastają na całej górnej części pędu, z kątów liści. Są dość duże i, mogą też różnić się układem płatków (pełne, półpełne, pojedyncze).

Begonie są składnikiem kuchni wielu państw świata zwłaszcza w krajach Ameryki Środowej, gdzie istnieje wielowiekowa tradycja przygotowywania z nich potraw. Gotuje się je również i spożywa m.in. w Japonii, Indiach, Indonezji i Birmie. Do konsumpcji nadają się pojedyncze kwiaty mają one przyjemny kwaskowaty smak. Liście i łodygi często smaży się lub dodaje na surowo tak jak kwiaty do deserów i sałatek. Kwiaty po zerwaniu długo nie tracą świeżości, w lodówce można je przechowywać bezpiecznie około tygodnia. Begonie zawierają spore dawki kwasu szczawiowego, dlatego nie powinny być spożywane w dużych ilościach, szczególnie przez osoby z niewydolnością nerek.

Bergamotka vel Pysznogłówka (Monarda Citridora) szkarłatna

Bergamotka nazywana jest inaczej pysznogłówką, monardą, melisa amerykańska, indiański pióropusz, balsam pszczeli, balsam górski i wiele innych nazw regionalnych lub zwyczajowych. Dzika bergamotka była szeroko używana przez amerykańskich Indian – na przykład Indianie Lakota, Oswego lub Blackfoot pili ją w czasie słabości, przeziębień i infekcji. Co więcej używali jej jako środka odkażającego i opatrywali nią rany, aby lepiej się goiły. Bergamotka pochodzi z tej samej rodziny co mięta i ma wiele podobnych właściwości. Była tak bardzo kojarzona z miętą, że w zielnikach z połowy XX wieku czasem jeszcze dopisywano ją pod nazwą „dzika mięta”. Bergamotkę – zarówno dziką jak i tą czerwoną – zaczęto szeroko stosować już w XVIII wieku, jako substytut herbaty: pionierzy pili ją bardzo chętnie. W XIX wieku za czasów wiktoriańskiej Anglii – uwielbiano wtedy używać wszelkiego rodzaju kwiatów, tworzono słowniki kwiatowe tzw. florapedie – również używano jej chętnie, nawet do wypieków.

Bylina dorasta od 80-120 cm wysokości o sztywnych, pędach. Liście i kwiaty zawierają ok. 3,5% olejku eterycznego, bogatego w geraniol (95%), tymol (47%) i karwakrol (64%). Tymol jest składnikiem olejku eterycznego wielu gatunków roślin przyprawowych i znany jest z korzystnego wpływu na pracę układu trawiennego oraz z działania antyseptycznego. Stomatolodzy cenią pysznogłówkę, podobnie jak szałwię, tarczycę bajkalską czy rumianek. Karwakrol, zdaniem naukowców, chroni przed rozpadem acetylocholinę, która odgrywa ważną rolę jako neuroprzekaźnik w sprawnym działaniu systemu nerwowego. Stwierdzono, że osoby cierpiące na chorobę Alzheimera, mają deficyt acetylocholiny. Pysznogłówka bogata jest także we flawonoidy (apigenina, rutyna, luteolina, kwercetyna, linaryna) i kwasy fenolowe (kwas chlorogenowy, rozmarynowy, kawowy). Wyniki ostatnich badań wskazują na znacznie wyższą koncentrację flawonoidów w kwiatach pysznogłówki, w porównaniu z jej liśćmi. Kwitnie intensywnie od czerwca do końca września, kwiaty duże, koloru purpurowego czy fioletowego. Kwiaty przyjemnie pachną, zebrane w główkowate kwiatostany. Bergamotka oprócz do jedzenia nadaje się również na rabaty, do sadzenia przy brzegach zbiorników wodnych oraz na kwiat cięty dekoracyjny. Bergamotka jest również pożyteczną, chętnie wykorzystywaną przez zielarzy o wielowiekowej tradycji. Gatunek całkowicie mrozoodporny w naszym klimacie.

Bergamotka odznacza się smakiem podobnym do oregano, najczęściej stosowana jest do aromatyzowania herbat earl grey, a także jako dodatek do deserów, mięs, do sosów i potraw z łososiem. Dodaje się ją do sałatek sałatek i galaretek owocowych, ciast i makaronów oraz do herbaty. Bergamotka ma działanie przeciwreumatyczne, przeciwzakrzepowe, łagodzące i ściągające, rozkurczowe, poprawiające działanie układu pokarmowego, wspomagające przy niestrawności oraz przy próchnicy zębów lub zapaleniu dziąseł. Napary z liści i kwiatów bergamotki stosuje się w leczeniu gardła, przeziębień i infekcji jamy ustnej. Do spożycia nadają się tylko czerwone części kwiatów. Mając intensywnie słodko-ostry smak, przypomina aromat pomarańczowo cytrusowy oraz herbaty Earl Grey. Jest rośliną miododajną i zwykle na kwiatach bergamotki operują pszczoły.

Bergamotkę poleca się jako naturalne źródło cennych substancji chemicznych o właściwościach prozdrowotnych, wykorzystywanych w produkcji farmaceutyków oraz w przemyśle spożywczym. Jedną z takich substancji jest zawarty w niej olejek eteryczny, o którym było wcześniej, który wykazuje potencjał terapeutyczny, chemioterapeutyczny i cytotoksyczny.

Napar z bergamotki w połączeniu z miodem i sokiem malinowym jest dobrym środkiem w łagodzeniu stanów zapalnych gardła, przeziębienia, gorączki, grypy, zapalenia oskrzeli. Mikstura może być podawana dzieciom. Nalewki z pysznogłówki nakrapianej M. punctata zielarze używają do odkażania ran. Zabrania się stosowania pysznogłówki przez kobiety w okresie ciąży i karmienia piersią.
Na koniec może podam, czego zazwyczaj nie robię, ale ten wydał mi się bardzo ciekawy, chociażby dlatego, że bardzo lubię wszelkiego rodzaju zupy, przepis na zupę pomidorową z bergamotką.

1 kg pomidorów, 3 ulistnione łodyżki bazylii, 1 litr bulionu, sól, pieprz, ostra papryka do smaku, 100 g suchego ryżu, 30 ml oliwy, 2-3 główki bergamotki. Umyte pomidory kroimy na kawałki, zalewamy niewielką ilością wody, dodajemy bazylii i dusimy pod przykryciem do miękkości. Przecieramy masę pomidorową przez sito, dolewamy bulionu, przyprawiamy do smaku i gotujemy. W międzyczasie gotujemy ryż w osolonej wodzie. Po ugotowaniu dodajemy do zupy. Tuż przed podaniem zupy, dodajemy oliwę i kwiaty bergamotki.

Bez czarny (Sambucus nigra)

Historia uprawy czarnego bzu sięga starożytności, przy czym trudno ustalić jego pierwotne pochodzenie. Wierzono, że ma on magiczne właściwości lecznicze i ochronne. W mitologii germańskiej czarny bez był uważany za drzewo bogów i symbol płodności i siły. W starożytnej Grecji i Rzymie czarny bez był używany jako środek przeciwko chorobom układu oddechowego. Pliniusz Starszy, rzymski naturalista, opisał właściwości czarnego bzu jako skuteczne w leczeniu bólu gardła, kaszlu i kataru. Współczesna medycyna potwierdza wiele właściwości leczniczych czarnego bzu. Badania naukowe wykazują, że czarny bez jako naturalny środek leczniczy, ma działanie przeciwzapalne, przeciwwirusowe, przeciwutleniające i immunomodulacyjne. Sok z czarnego bzu jest stosowany jako środek na infekcje układu oddechowego, a także na choroby serca i układu krążenia. Badania pokazują, że związki zawarte w czarnym bzie mogą pomóc w zwalczaniu chorób nowotworowych i chorób autoimmunologicznych. Jednocześnie, należy pamiętać, że przed zastosowaniem czarnego bzu w celach leczniczych, należy SKONSULTOWAĆ SIĘ Z LEKARZEM LUB FARMACEUTĄ, ponieważ niektóre z jego związków mogą mieć działanie niepożądane lub interakcje z lekami. Czarny bez jest niewątpliwie jedną z najstarszych roślin leczniczych wykorzystywaną w praktykach ludów europejskich. Bez czarny występował na terenie Europy, która była pod wpływem klimatu oceanicznego i suboceanicznego oraz tereny znajdujące się w zachodniej części basenu Morza Śródziemnego, o czym świadczą m.in. wykopaliska z Epoki Kamiennej. Współcześnie występuje w północnej Afryce, na Azorach, w północnej i zachodniej części Półwyspu Iberyjskiego, na Półwyspie Apenińskim i Sycylii, w Grecji środkowej i północnej, notowany jest w Turcji, na Bliskim Wschodzie, w rejonie Kaukazu, w Iraku i w północnym Iranie, oraz w indyjskich stanach Dżammu i Kaszmir czy Himachal Pradesh. W Europie środkowej i zachodniej (także na Wyspach Brytyjskich) jest gatunkiem pospolitym.

Bez czarny, dziki (Sambucus nigra L.) – gatunek rośliny z rodziny piżmaczkowatych (Adoxaceae), dawniej zaliczany był także do rodziny bzowatych (Sambucaceae) i przewiertniowatych (Caprifoliaceae). Inne zwyczajowe nazwy polskie: bez lekarski, bez pospolity, bzowina, hyczka, baźnik, bez apteczny, bez biały, bez dziki, gołębia pokrzywa. 

Bez czarny, to krzew lub drzewko dorastające nawet do 6 m wysokości, korowina jasnoszara, spękana, młode gałązki zielone, liście na ogół 5-listkowe (pierzaste złożone); listki lancetowate, Kwiaty białe, promieniste, zebrane w duże i płaskie baldachogrona o średnicy zwykle od 10 do 20 cm, z 5 głównymi gałązkami. Pojedyncze kwiaty są drobne (ok. 5–7 mm średnicy). Mają krótki kielich z 5 trójkątnymi i stępionymi na szczycie łatkami o długości do 2 mm. Korona jest białokremowa, z 5 płatkami w dole zrośniętymi w krótką rurkę, w górze z zaokrąglonymi łatkami, w sumie o długości 2,5–3,5 mm. Słupek jest pojedynczy, z krótką szyjką i 3–5 znamionami. Pręcików jest 5 z nitkami białymi o długości 2–2,5 mm i z jasnożółtymi pylnikami. Nie mają miodników. Bez czarny kwitnie od czerwca do lipca. Rośnie na skrajach lasów, w zaroślach, zagajnikach, w sadach, w lasach, równinach zalewowych, a także na łąkach, miedzach przy polach i rzekach. Preferuje gleby żyzne, umiarkowanie wilgotne. Roślina posiada charakterystyczny odurzający zapach.

Kwiaty bzu czarnego zawierają: olejek eteryczny - ok. 0,3%, flawonoidy (kwercetynę, rutynę, kempferol), kwasy (kawowy, masłowy, p-kumarynowy, walerianowy, jabłkowy, chlorogenowy, ferulowy), garbniki, zw. aminowe (amyloaminę, etyloaminę, izobutyloaminę, cholinę), śluzy, sambunigrynę (glikozyd cyjanhydrynowy), alkaloidy, beta-amyrynę, alfa-amyrynę, lupeol, cykloartenol, lipidowce, różnego rodzaju estry, sole, witaminy (wit. C - 80-90 mg/100 g),glukozę, saponiny i in. Kwiaty zbiera się w słoneczne dni czerwca lub lipca (zanim przekwitną). Owoce posiadają glikozyd - sambunigrynę, kwasy (chinowy, chlorogenowy, jabłkowy- 1,18%, szikimowy), węglowodany - ok. 6%, witaminy z grupy B, wit. C i H, karoten, sole - ok. 1%, pektyny - 3,5%, garbniki - ok. 6%, antocyjany (3-glukozyd cyjanidyny, 3-sambubiozyd cyjaniny, 3-sambubiozydo-5-glukozyd cyjanidyny). W owocach jest około 60-100 mg wit.C w 100 g. Liście posiadają znaczne ilości wit. C, bo około 200-300 mg w 100 g, ponadto karoten - 0,014 mg, aldehyd glikogenowy i heksanowy, olejek eteryczny, sambunigrynę - ok. 0,11%, alkaloidy (sambucyną, chryzanteminę), garbniki, śluzy, kwasy, sole. Kora bzu czarnego bogata jest w garbniki, saponiny, żywice, cholinę, sytosterol, kwasy, sole, olejek eteryczny, glikozydy i alkaloidy; jej skład wymaga zbadania.

W zielarstwie bez czarny wykorzystuje się: kwiatostan, liście, korę i owoce. Wykorzystywany jest jako roślina lecznicza, kosmetyczna, ozdobna i jadalna. SPOŻYCIE NIEDOJRZAŁYCH I NIEPRZETWORZONYCH OWOCÓW SKUTKOWAĆ MOŻE JEDNAK ZATRUCIEM. Gatunek zmienny – wyróżnia się kilka podgatunków, przy czym klasyfikacja ich nie jest ustalona. Wyhodowano liczne odmiany ozdobne różniące się głównie ubarwieniem i kształtem liści.

Możliwe pozytywne działanie kwiatów na nasze zdrowie: wykrztuśne, przeciwzapalne, odkażające, przeciwropne, napotne, odtruwające, przeciwgorączkowe, moczopędne, przeciwobrzękowe, rozkurczowe, rozgrzewające, uspokajające, nasenne (w stosunku do dzieci), uszczelniające i wzmacniające naczynia krwionośne, przeciwmiażdżycowe, ogólnie wzmacniające, przedłużające działanie witaminy C, regulujące przemianę materii. 

W ziołolecznictwie bez czarny stosuje się w: przeziębieniu, grypie, odrze, i w innych chorobach zakaźnych, w gorączce, kaszlu, zmarznięciu, w stanach zapalnych gardła, nieżycie zatok, chorobach alergicznych, nieżycie układu oddechowego, nieżycie żołądka i jelit, zapaleniu migdałków, pękaniu naczyń krwionośnych (plamice), miażdżycy, zaburzeniach trawiennych, zatruciach, chorobach skórnych, rekonwalescencji czy zaburzeniach metabolicznych. Zewnętrznie (jednocześnie stosować doustnie): w stanach zapalnych gałki ocznej, spojówek i powiek, przemęczeniu, opuchnięciu i łzawieniu oczu, pękaniu naczyń w oku, stanach ropnych oczu, zapaleniu skóry i narządów płciowych, upławach, ropniach, ranach, liszajach czy wrzodach. Napary z kwiatów są używane przy przeziębieniach, do leczenia różnego rodzaju nieżytów i stanów zapalnych dróg oddechowych i chorób reumatycznych. Zewnętrznie naparami z kwiatów przemywa się skórę przy zapaleniach skóry, wypryskach skórnych i oparzeniach, płucze jamę ustną i gardło przy stanach zapalnych oraz przemywa oczy przy zapaleniu spojówek.

Czarny bez był wykorzystywany w kuchni i kulturze w różnych krajach. W Polsce, dżem z czarnego bzu był tradycyjnym przetworem zimowym. W Wielkiej Brytanii, sok z czarnego bzu był często dodawany do herbaty. W Rosji, nalewka z czarnego bzu była stosowana jako środek na przeziębienia i kaszel. W kulturze ludowej czarny bez był uważany za symbol mocy i siły. W niektórych krajach, takich jak Słowacja i Czechy, czarny bez jest ważnym składnikiem wielu tradycyjnych potraw i napojów.

Przykładowe zastosowanie w kuchni: baldachy kwiatów często maczane są w cieście naleśnikowym i smażone w oleju. Można także przyrządzić z nich wina, nalewki, ocet, oleje,  syrop lub lemoniadę. Z przegotowanych owoców robi się kompoty, dżemy, sosy, chutney itp. Stosowany jest jako dodatek do herbat, przetworów oraz jako naturalny barwnik żywności. Baldachy kwiatów smaży się w cieście jako pyszne naleśniki. Mają delikatny lekko muszkatołowy smak i miły aromat. Kwiaty bzu czarnego zachwycają nie tylko swoim pięknem, ale wiele z nich potrafi pozytywnie wpłynąć na stan naszego ciała i ducha. Napary z kwiatów suszonych obfitujących w olejki eteryczne potrafią być słodkie, kwaśne, pikantne smakować jak owoce lub posiadać korzenne nuty.

Przeciwwskazania i ostrzeżenia!!

Mimo licznych właściwości leczniczych, czarny bez może mieć niepożądane działania uboczne i interakcje z niektórymi lekami. Sok z czarnego bzu może powodować reakcje alergiczne u niektórych osób. Związki zawarte w czarnym bzie mogą wpływać na metabolizm niektórych leków, co może prowadzić do nieprawidłowych wyników leczenia.

UWAGA! Gałązki bzu czarnego są trujące! Całe baldachy zbiera się tylko wtedy, gdy są już rozkwitnięte.

Nie można zjadać świeżych owoców, nadają się one tylko do spożycia po zagotowaniu. Jeżeli z owoców przyrządza się marmoladki, kompoty, galaretki, dżemy, wina to należy oddzielić od nich pestki (przecieranie przez sito, cedzenie itd.). Pestki z owoców nie mogą dostać się do naszych żołądków, gdyż tam pod wpływem pewnych enzymów wydzielają szkodliwy kwas cyjanowodorowy. Sam sok i miąższ z owoców jest bardzo wartościowy i zupełnie nieszkodliwy (bezpieczny) zarówno dla małych dzieci jak i osób starszych wiekiem. Bezpieczne są także wyciągi z owoców (wodne, octowe, alkoholowe) zagotowane, gdyż wysoka temperatura rozkłada szkodliwe substancje. Wyciągi z kwiatów bzu czarnego można z powodzeniem podawać niemowlętom. Liście i korę bzu można stosować w leczeniu dzieci, które ukończyły 1 rok.  

Jednak zawsze przed zastosowaniem czarnego bzu w celach leczniczych, należy SKONSULTOWAĆ SIĘ Z LEKARZEM LUB FARMACEUTĄ szczególnie jeżeli będą to dzieci, kobiety w ciąży lub w trakcie karmienia oraz osoby starsze przyjmujące różne leki farmakologiczne.

Bluszczyk kurdybanek (Glechoma hederacea) 

Łacińska nazwa Glechoma pochodzi od greckiego słowa glechon, oznaczającą antyczną nazwę mięty poleja, którą na bluszczyk przeniósł Linneusz (1707-1778). Ten szwedzki uczony opisał on około 7700 gatunków roślin i 4162 gatunki zwierząt (obecnie oznacza się je skrótem „L.” za nazwą łacińską taksonu). Z kolei nazwa gatunkowa pochodzi od hederaceus, co znaczy podobny do bluszczu. Nazwa zwyczajowa kurdybanek pochodzi od kurdybanów, wyrabianech przez złotników i garbarzy, garbowanych, wyprawionych, wytłaczanych, malowanych i złoconych skór kozich bogato zdobionych różnorodnymi ornamentami o motywach roślinnych, jak liści akantu, winorośli, bluszczu i bluszczyku, używane do obijania drogich mebli, wykładania ścian w pałacach, a nawet do oprawiania ksiąg. Najwspanialsze kurdybany pochodziły z hiszpańskiej Kordoby, dlatego też ich nazwa wywodzi się od nazwy tego miasta. Z uwagi, że bluszczyk Glechoma hederacea ma długie pędy z okrągłymi i błyszczącymi, jakby wytłaczanymi listkami, przejął w ludowym języku nazwę od kurdybanów.

Kurdybanek występuje również pod nazwami bluszcz, ptasie główki oraz gundram. Według Rostafińskiego (1850-1928) słowo bluszcz odnosi się do pełzania rośliny po ziemi, ptasie główki z powodu kształtu owoców stojących na długich szypułkach, a gundram od niemieckiego Gunderum. Znany również pod nietypowymi nazwami jak hedgemaid oraz zaroślana dziewczynka. W źródłach staropolskich opisywany na Śląsku jako kondratek/kondrotek, w Karpatach Zachodnich jako kudroń/kudrun/kudron a na terenach zamieszkanych przez ludność ukraińską w Karpatach Wschodnich jako kocimonda/kocimunda. Z innych ludowych nazw należy wymienić bluszczyk ziemny, bluszcz zimowy, bluszcz świni, bluszcz poziemny, kurdyban, obłożnik, płożnik, kudrunek, kurwanek, kurwotek, kołtunnik, kocimora czy ziele świętego Piotra.

Gatunek występujący w całej Europie, w umiarkowanych strefach Azji, na Syberii oraz w Ameryce Północnej. W Polsce jest gatunkiem pospolitym w całym kraju, w górach występuje po regiel dolny. Rośnie zarówno na stanowiskach słonecznych jak i umiarkowanie zacienionych, na glebach świeżych i wilgotnych. Rośnie w zaroślach, przydrożach, na wilgotnych łąkach i skrajach pól. W uprawach rolnych oraz ogrodach jest pospolitym chwastem, jest szeroko stosowany jako roślina lecznicza, miododajna, przyprawowa i ozdobna. Występuje dziko w lasach liściastych, łęgach, łęgach wierzbowo-topolowych, jak również w wilgotnych grądach, buczynach i lasach lipowo-jaworowych. Można ją spotkać również w zbiorowiskach bylin na okrajkach i w prześwietleniach świeżych i wilgotnych lasów.

Roślina wieloletnia, do 40 cm długości, łodyga z rzadka owłosiona, pełzająca lub wspinająca się, z długimi ulistnionymi rozłogami, gałęzista, liście 1-4 cm długości, ulistnienie równoległe-krzyżowe, liście dolne kolistonerkowate, liście górne kolistosercowate, wszystkie ogonkowe, brzegiem karbowane, kwiaty w jednostronnych nibyokółkach po 1-3 w kątach liści, kielich o ząbkach trójkątnych, szydlastych, z ukośnym 5-ząbkowyra wycięciem; ząbki 2-3 razy krótsze od korony, korona niebieskofioletowa, fioletowa lub spłowiała, górna warga płaska 2-dzielna, dolna warga w gardzieli ciemnopurpurowa, kropkowana; środkowa łatka dolnej wargi - sercowata, płaska, całobrzega, większa od bocznych, owoc - rozłupnia odwrotnie jajowata. Kwitnie od kwietnia do lipca. Kwiaty zbieramy (w początkowym okresie kwitnienia) i suszymy w temperaturze ok. 40 stopni C. Suche i rozdrobnione ziele przechowujemy w szczelnych słojach. Najbogatsze w składniki odżywcze jest ziele kurdybanka zebrane z nasłonecznionych miejsc.

Ziele kurdybanka zawiera gorycze terpenowe (marubinę, glechominę), żywice, olejek eteryczny - ok. 0,06%, garbniki - ok. 6-7%, saponiny, cholinę, woski, flawonoidy, sole mineralne, kwasy (winowy, jabłkowy, octowy, bursztynowy i in.), witaminy, fermenty i prawdopodobnie alkaloidy, co do których nie do końca jest to udokumentowane naukowo.

Zioło może pomagać w dolegliwościach układu oddechowego, pomaga w odkrztuszaniu zalegającej w płucach flegmy. Roślina stosowana jest zewnętrznie w postaci odwarów dezynfekujących, np. do przemywania ran, zalecana jest na dolegliwości układu pokarmowego, pobudza wydzielanie soków trawiennych, co stymuluje trawienie i prawidłową przemianę materii, może być stosowana na trudności z łaknieniem. Kurdybanek ma pozytywny wpływ na pracę wątroby i wydzielanie żółci w organizmie, oczyszcza ją z toksyn i wzmaga produkcję żółci, zmniejsza ryzyko zastojów żółci i kamieni żółciowych. Kurdybanek może być uzupełnieniem leczenia przeziębienia, alergicznego nieżytu nosa, zapalenia oskrzeli, bólu gardła, infekcji zatok, do stosowania również przy schorzeniach oczu, zaburzeniach pracy układu moczowego oraz chorobach skóry (trądzik pospolity, łupież, zmiany ropne). Obecny w kurdybanku kwas chenodeoksycholowy przeciwdziała tworzeniu kamieni cholesterolowych i ułatwia rozpuszczanie już tam obecnych. Napar ziołowy wykazuje działanie uspokajające, może być również stosowany na bezsenność. Ze względu na wysoką zawartość związków polifenolowych kurdybanek wykazuje właściwości przeciwutleniające. Kwas rozmarynowy, rutyna i kwas chlorogenowy odpowiadają z kolei za przeciwzapalne działanie rośliny. Kurdybanka wyróżniają m.in. właściwości: przeciwbakteryjne, przeciwcukrzycowe, przeciwalergiczne, immunomodulujące.

Kurdybenek wzmaga leukopoezę, a co za tym idzie zwiększa liczbę leukocytów (białych ciałek krwi) we krwi, przyspiesza tętno poprzez wzmacniający (kardiotoniczny) wpływ na serce, reguluje wypróżnienia i przemianę materii, zwiększa zapotrzebowanie organizmu na tlen poprzez przyśpieszenie oddechów (oddychanie staje się głębokie i pełne, a zarazem odbywa się szybciej), zwiększa wydzielanie soku żołądkowego, śliny i soku trzustkowego, usuwa z organizmu szkodliwe produkty przemiany materii.

Stosowany w gastronomii nadaje potrawom przyjemny, korzenny smak, fioletowe kwiaty o słodko-pikantnym smaku można wykorzystać jako dodatek do sałatek, koktajli itp. Jadalne są także liście, oraz młode pędy zbierane od wiosny do czerwca. Bluszczyk kurdybanek jest wspaniałym składnikiem wiosennych zup ziołowych i sałatek. Dobrze komponuje się z duszonymi warzywami i mięsem, zwłaszcza siekanym i mielonym, a także z zupami jarzynowymi. Podnosi smak omletów, masła ziołowego, past z twarogu i żółtego sera, jajecznicy, potraw z ziemniakami, ryżem, makaronem. Zawiera dużo witaminy C, kwasy organiczne, sole mineralne i karotenoidy, pobudza trawienie, poprawia apetyt Z kurdybanka można przygotowywać różnego typu napary, nalewki kurdybankowe, intrakty, syropki kurdybankowe, miody bluszczykowe, zawiesiny bluszczykowe czy maści i płukanki,. Przepisy te i inne można łatwo znaleźć w Internecie.

UWAGA! przeciwwskazaniami do stosowania bluszczyku kurdybanka są: padaczka i ostre zapalenie nerek, ciąża i okresu laktacji, osoby z alergią bądź nadwrażliwością na rośliny z rodziny jasnotowatych. Stosowanie kurdybanka przez dłuższy czas może wiązać się z różnymi skutkami ubocznymi, takimi jak: poważne uszkodzenie wątroby i podrażnienie narządów wewnętrznych – żołądka, jelit i nerek.

Bratek ogrodowy (fiołek trójbarwny), (Viola × wittrockiana)

Bratek lub inaczej nazywany fiołek ogrodowy, występuje powszechnie w Polsce jako przeważnie roślina ozdobna, gdzie rośnie ponad 20 gatunków tych kwiatów dziko, na polach, ugorach, łąkach, przydrożach, wzgórzach i nieużytkach, które są dobrze nasłonecznione. Jest gatunkiem dwuletniej rośliny zaliczanej do rodziny fiołkowatych (Violaceae Batsch.). Bratki znajdujemy również w innych krajach europejskich oraz Azji, Australii, Afryce Północnej i Ameryce Północnej - niektóre amerykańskie gatunki fiołków były jedzone przez Indian. Po podgotowaniu smażyli je i dodawali do różnych potraw.

Rośliny osiągają wysokość 15-40 cm i mają mięsiste, pokładające się lub wzniesione łodygi. Dolne liści są jajowato sercowate, górne lancetowate, nieco wydłużone często z jednej strony ząbkowane. Kielich 5-działkowy, korona złożona z 5 płatków; górne - fioletowe, boczne -żółtawe, dolny - z żółtą plamą i ostrogą, pręcików 5, słupek 1, dolny płatek jest znacznie większy od dwóch bocznych i dwóch górnych. Kwiaty mogą być jedno- lub wielobarwne z aksamitnym połyskiem i wyrastają pojedynczo na szypułkach z kątów liści. Okres kwitnienia od marca do października, ale najobfitszy wiosną. Ziele zbiera się w początkach lub w czasie kwitnienia i suszy w temp. do 40°C. 

Bratki to wiosenne kwiaty, które chętnie sadzimy dla ozdoby, ponieważ długo kwitną, ale warto wiedzieć, że z powodzeniem mogą trafić do przeróżnych sałatek i na kanapki. Korzystajmy jednak z kwiatów z własnej uprawy, nawet można je sadzić na balkonie, bo te, które kupujemy jako ozdobne, mogły być spryskane środkami, które nie są przeznaczone do spożycia lub wręcz trujące dla człowieka. Bratki to wdzięczne, kolorowe kwiaty, które można sadzić już wczesną wiosną, mają też skromne wymagania co do uprawy.

Ziele fiołka trójbarwnego zawiera saponiny, flawonoidy (rutozyd, violutozyd - 10%, kwercetynę), antocyjany (violaninę, 3-glikozyd delfinidyny, 3-glukozyd peonidyny), karotenoidy (beta-karoten, wiolaxantynę, zeaxantynę) dużo śluzu, cukrowców, liczne sole mineralne, kwas askorbinowy, salicylan metylowy, olejek eteryczny, garbniki i alkaloidy. Bratek zawiera witaminę C, salicylan metylu, antocyjany, kwasy fenolowe (m.in.: salicylowy, p-kumarowy, kawowy i prokatechowy), saponiny triterpenowe, hydroksykumaryny, cyklotydy, alkaloidy, olejki eteryczne, garbniki oraz śluzy.

Działanie prozdrowotne

Ziele bratka jest surowcem leczniczym, który znajduje szerokie zastosowanie w medycynie i kosmetologii ze względu na to, iż jest bogatym źródłem wielu bioaktywnych związków pochodzenia roślinnego, o których wiadomo, że mają dobrze udokumentowane właściwości prozdrowotne.

Wodny wyciąg z fiołka trójbarwnego działa moczopędnie, wykrztuśnie, napotnie, żółciopędnie, odtruwająco, przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, przeciwalergicznie, uspokajające, hepatoprotekcyjne, reguluje wypróżnienia, przemianę materii, wykazuje synergizm z witaminą C, uszczelnia i wzmacnia naczynia krwionośne działając w ten sposób przeciwwysiękowo. Uszczelnione oraz uelastycznione naczynia krwionośne, a w efekcie lepszy przepływ żylny to zasługa flawonoidów zawartych w bratkach. Wszystko to ma korzystny wpływ na kondycję skóry, która staje się odżywiona. Ze względu na takie działanie, napar z tej rośliny rekomendowany jest osobom chorym na retinopatię cukrzycową. Korzeń fiołków ma działanie wymiotne.

Bratek jest bardzo popularny jeżeli chodzi o regulację zaburzeń w oddawaniu moczu, skąpomoczu, stanach zapalnych kłębuszków i miedniczek nerkowych oraz moczowodów i pęcherza moczowego, kamicy moczowej, zaburzeń w wydzielaniu żółci, chorób wrzodowych, zaburzeń trawienia, kamicy żółciowej, zaparć, stanów zapalnych przewodu pokarmowego, otyłości, wszelkich choroby zakaźnych i skórnych, przeziębień, nieżytów układu oddechowego, kaszlu, nadciśnieniu, reumatyzmie, gorączce, zapaleniu spojówek, siatkówki i naczyniówki (okłady na oczy i jednoczesne picie naparu), choroba alergiczne czy różnego rodzaju zatrucia. Bratek przyjmowany doustnie (np. w formie naparu) jest bardzo popularny i często używany jako łagodny środek moczopędny. Według różnych badań zostało wykazane, iż bratek posiada działanie moczopędne, dlatego zwykle poleca się regularne wypijanie naparów z suszonego ziela bratka zarówno w profilaktyce, jak i leczeniu chorób układu moczowego oczywiście jak zwykle dodam, że tylko pod kątrolą lekarza specjalisty.

W tradycyjnej medycynie ludowej bratek był niezwykle ważnym składnikiem wielu różnych preparatów stosowanych w terapii dolegliwości ze strony układu oddechowego (głównie uporczywego kaszlu i przewlekłego zapalenia oskrzeli) oraz żółtaczki. Saponiny triterpenowe zawarte w zielu bratka mogą pomóc w łagodzeniu objawów ze strony układu oddechowego, ponieważ drażnią one błonę śluzową oskrzeli, zwiększają wydzielanie bardziej płynnej wydzieliny (śluzu), która jest zdecydowanie łatwiejsza do odkrztuszenia. Napary z kwiatów bratka są bardzo często wykorzystywane we wspomaganiu leczenia trądziku młodzieńczego oraz zmian skórnych wynikających z zaburzenia przemiany materii. Stosowanie ziela bratka w trądziku pospolitym może w początkowym etapie przyczyniać się do zaostrzenia objawów choroby skóry ze względu na to, że produkty przemiany materii (metabolity) wydalane są przez gruczoły łojowe. Bratek wspiera terapię zasadniczą trądziku pospolitego i może zmniejszać nasilenie objawów klinicznych choroby, zwłaszcza gdy jest stosowany przez okres przynajmniej kilku miesięcy. Oprócz wspomagania leczenia trądziku pospolitego ziele bratka jest również stosowane wewnętrznie i zewnętrznie w dermatologii w przypadku występowania pajączków naczyniowych na skórze oraz kruchości i nadwrażliwości naczyń krwionośnych. Nie muszę dodawać, że wszelkie terapie należy zawsze uzgadniać ze swoimi lekarzami specjalistami.

Kwiaty bratka wielokwiatowego są jadalne i mogą stanowić składnik zup, dań mięsnych oraz surówek i sałatek, a także świetnie nadają się do dekoracji ciast i deserów. Ich młode liście i pączki kwiatowe można jeść na surowo lub gotowane, dodawane do zup, zagęszczają je jak okra

Okra podczas gotowania wydziela gęsty i kleisty śluz. Dlatego świetnie się sprawdzi jako naturalny i niskokaloryczny (100 g okry to tylko 36 kcal) zagęstnik do zup i sosów. Może trochę więcej o tym zdrowym ale mało znanym smakołyku. Okra lub inaczej piżmian jadalny, lady’s finger (palec damy), ketmia piżmowa, ketmia jadalna czy bhindi to pod względem bilogicznym owoc, lecz w kuchi określany jest jako warzywo. Okra przypomina wizualnie nieco papryczkę lecz smak okry można określić jako łagodny, neutralny, trochę trawiasty, porównywalny do cukinii, bakłażana czy zielonej fasoli. Gotowana okra jest bardzo delikatna, a podsmażona mocno chrupiąca, można jeść ją również na surowo? Okra może mieć mnóstwo zastosowań w kuchni. Pasuje do warzywnych zup, a także mięsnych gulaszy czy sosów. Urozmaici smak klasycznego leczo czy risotto. Jest też idealna do sałatek. Można ją piec, gotować w wodzie i na parze, grillować, podsmażać, dusić i marynować. Świetnie smakuje także smażona w cieście.

Ogólnie całe kwiaty bratka można jeść na surowo, a z liści parzyć herbatę. Bratek jest smacznym ale jednocześnie pięknie wyglądającym dodatkiem do ciast, tortów, deserów, do zup, dań mięsnych, sałatek i placków podkreślając smak m.in serów. Mają słodki, lekko cierpki smak. Napary wspomagają leczenie zapalenia oskrzeli i kaszlu; napar można również wykorzystać w kąpieli, która złagodzi świąd skóry. Najlepiej używać gatunków o fioletowych kwiatach, te z żółtymi jedzone w większych ilościach mogą powodować biegunki. Niektóre amerykańskie gatunki fiołków były jedzone przez Indian. Po podgotowaniu smażyli je i dodawali do różnych potraw.

Chaber bławatek (Centaurea cyanus L.) niebieski i różowy

Historia uprawy chabru

Chaber bławatek był znany i uprawiany już w starożytnych cywilizacjach, takich jak Egipt. Znaleziono go w grobowcach egipskich faraonów, co wskazuje na jego znaczenie w tamtejszych rytuałach i ceremoniach pogrzebowych. W starożytnej Grecji i Rzymie chaber bławatek był również ceniony za swoje właściwości lecznicze. Hipokrates i inni starożytni lekarze opisywali jego użycie w leczeniu różnych dolegliwości. W średniowieczu chaber bławatek był popularny w Europie, gdzie używano go zarówno jako roślinę ozdobną, jak i zioło lecznicze. Był częstym składnikiem zielników, gdzie przypisywano mu właściwości lecznicze, takie jak leczenie ran, stanów zapalnych oczu oraz jako środek moczopędny. Kwiaty chabra były wykorzystywane jako źródło niebieskiego lub różowego barwnika. W okresie renesansu i baroku chaber bławatek stał się symbolem romantyzmu i był często przedstawiany w różnego typu dziełach sztuki. Był uprawiany w ogrodach dworskich i pałacowych, gdzie jego przepiękne kwiaty dodawały koloru i piękna. W XX wieku chaber bławatek zaczął być postrzegany jako roślina polna i chwast, szczególnie w uprawach zbóż. Z powodu intensyfikacji rolnictwa i stosowania herbicydów jego populacja zaczęła się zmniejszać. W ostatnich dekadach nastąpił jednak wzrost zainteresowania naturalnymi metodami uprawy oraz ochroną bioróżnorodności, co przyczyniło się do powrotu chabra bławatka do łask. Jest on teraz często uprawiany w ogrodach przydomowych i na łąkach kwietnych. Chaber bławatek jest również symbolem ekologii i ochrony środowiska, a także symbolem narodowym Estonii i motywem na logo różnych organizacji ekologicznych.

Chaber bławatek ma również znaczenia symboliczne. W wielu kulturach chaber bławatek symbolizuje delikatność, skromność i lojalność. W Polsce jest symbolem pamięci narodowej, a jego kwiaty są używane podczas obchodów rocznicowych związanych z historią kraju.

Podsumowując historię uprawy tej rośliny, możemy wskazać, że chaber bławatek ma bogatą i różnorodną swoją historię, od starożytnych cywilizacji, przez średniowiecze, aż po czasy współczesne. Jego piękno, właściwości lecznicze i symboliczne znaczenie uczyniły go ważnym elementem kultury i przyrody w wielu częściach świata.

Opis chabra

Chaber bławatek jest rośliną jednoroczną i osiąga do ok. pół metra wysokości. Owocem chabra jest niewielka, eliptyczna niełupka często otoczona puchem kielichowym. Najbardziej charakterystycznym elementem rośliny są intensywnie błękitne lub różowe koszyczki kwiatowe składające się z wewnętrznych kwiatów rurkowatych oraz występujących zewnętrznie kwiatów języczkowatych. Pojedyncze koszyki kwiatowe znajdują się na szczycie rozgałęzień prostych łodyg. Lancetowate liście mają niewielkie rozmiary. Chaber kwitnie od czerwca do października a kwiaty chabra – Flos cyani – zbiera się na początku procesu kwitnienia. Zbiera się ułożone cylindrycznie kwiaty języczkowate. Temperatura podczas suszenia powinna wynosić około 35 stopni Celsjusza, a podczas samego procesu kwiaty należy chronić przed światłem.

Na działanie rośliny składają się m.in. na takie substancje: flawonoidy, antocyjany, garbniki, związki goryczowe, kwasy organiczne. Chaber bławatek zawiera również potas i magnez. W składzie chabra znajdują się głównie barwne związki należące do grupy antocyjanów i flawonoidów: centauryna, cichoryna, cyjanina, pelargina. Ponadto w kwiatach chabra stwierdzono również obecność garbników, magnezu, substancji goryczowych (knicyna) oraz soli mineralnych (głównie sole manganu oraz potasu). Antocyjany występujące w kwiatach są wrażliwe na światło, dlatego zebrane kwiaty powinny być suszone i przechowywane w odpowiednich warunkach. Chabry bławatki właściwości lecznicze zawdzięczają nie tylko antocyjanom (sukcynylocyjanina, pelargonidyna, centauryna), ale również zawartym w nich: laktonom seskwiterpenowym, polisacharydom, witaminie C, solom mineralnym, głównie magnezu, potasu, manganu, goryczkom, śluzom, garbnikom.

Znaczenie dla zdrowia

Roślina oprócz swojego pięknego wyglądu (niebiesko-fioletowe lub różowe kwiaty) wyróżnia się także wieloma właściwościami leczniczymi. Ogólnie chaber bławatek pomaga przy schorzeniach oczu, nerek, wątroby i skóry. Wspomaga pracę układu moczowego i łagodzi ból gardła, ma właściwości moczopędne, przeciwzapalne, antyoksydacyjne (zwalcza wolne rodniki), przeciwbakteryjne, ściągające, przeciwkrwotoczne, poprawia trawienie, pomaga w czasie biegunki. Poprzez zawartość glikozydów antocyjanowych pomaga zwalczać zapalenie pęcherza. W medycynie ludowej zaś chaber bławatek wykorzystywany był od dawien dawna do leczenia nieskomplikowanych stanów zapalnych oczu. Nazwy ludowe chabru bławatka to białas, głowacz, jasieniec. Okład z bławatka sprawdza się przede wszystkim przy zapaleniu spojówek i brzegów powiek. Można go stosować także do przemywania oczu u małych dzieci. Stosowany na oczy pomaga zredukować opuchliznę i łagodzi zapalenie spojówek. W kosmetykach pomaga zwalczyć cienie pod oczami i zredukować obrzęki.

Chaber bławatek ma właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne a ich główną grupę stanowią w bławatku protocyjaniny, odpowiadające też za barwę kwiatów. Protocyjanina występuje także w płatkach róż, w których przybiera kolor czerwony. Jest to mieszanina antocyjanów, flawonów składników mineralnych (żelaza, wapnia i magnezu). Chaber bławatek zawiera bogactwo flawonoidów, kumaryn i kwasów fenolowych. Przez takie swoje właściwości dobrze sprawdza się w przypadku chorób dermatologicznych. Jego pozytywne działanie można zaobserwować m.in. w przypadku trądziku, łupieżu czy grzybicy skóry, łagodzi łojotok skóry i sprawdza się w pielęgnacji cery trądzikowej. W przypadku grzybicy szczególnie polecana jest kąpiel z dodatkiem naparu z tej rośliny. Ta ostatnia właściwość jest szczególnie ceniona w profilaktyce nowotworowej oraz w przeciwdziałaniu procesom starzeniowym skóry.

Napary z bławatka do przemywania skóry mają działanie łagodzące, antybakteryjne i antyoksydacyjne. W celu przygotowania naparu z chabra bławatka zaleca się zalanie niewielkiej ilości suszonych kwiatów (około 2 łyżki) wrzącą wodą. Po dwudziestu minutach napar należy przecedzić i pić trzy lub cztery razy dziennie. Napar można również stosować w postaci okładów na zmęczone lub spuchnięte oczy. W tym przypadku zaleca się przykładanie lekko ostudzonego naparu trzy razy dziennie na zmienione chorobowo miejsca.

Chaber bławatek ze względu na swoje właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne często stosowany jest w przypadku infekcji – dróg moczowych lub górnych dróg oddechowych. Łagodzi stany zapalne dróg moczowych, zmniejsza ból gardła, łagodzi zapalenie spojówek oraz stany zapalne w jamie ustnej, wspomaga regenerację śluzówki jamy ustnej i pojawiające się w niej ogniska zapalne, w kremach do twarzy stosowany jest jako składnik zmiękczający i redukujący wypryski.

Bławatek polecany jest także przy problemach trawiennych – działa żółciopędnie i zwiększa produkcję soków trawiennych, co poprawia pracę całego metabolizmu. Uszczelnia naczynia krwionośne. Reguluje cykl miesiączkowy i działa napotnie.

Zastosowanie w żywieniu

Kwiaty bławatka szeroko wykorzystywane są w kuchni. Dodaje się je m.in. do sałatek. Można je dodawać do herbat lub parzyć samodzielnie tworząc napar. Mają delikatnie korzenny smak z wyczuwalną nutą słodyczy i pikanterii. To właśnie ze względu na piękne kolory, chaber często wykorzystywany jest do dekoracji ciast i tortów. Będzie fantazyjnym dodatkiem sałatek czy dań głównych, przy okazji wzbogacając ich smak. Jego kwiaty mają dość wyrazisty, korzenny, słodko-pikantny smak. Muszę jeszcze dodać, że chaber bławatek jest rośliną miododajną, bardzo cenioną zarówno przez pszczelarzy jak i konsumentów.

Jednym ze sposobów wykorzystania chabra bławatka jest przygotowanie nalewki z jego kwiatów tzw. chabrówkę. Poleca się ją głównie w celu poprawy wzroku. Antocyjany zawarte w bławatku wpływają na mikrokrążenie naczyniówki i tęczówki oka oraz aktywują odtwarzanie ważnego dla procesu widzenia białka – rodopsyny. Umacniają także ściany naczyń krwionośnych, uszczelniają je i zapobiegają obrzękom.

Składniki: 4 szklanki płatków chabra bławatka, 500 ml spirytusu, ¾ szklanki cukru, ½ szklanki wody. Przygotowanie nalewki: zebrane kwiaty układamy na białej tkaninie i wystawiamy je w nasłonecznione miejsce – umożliwi to pozbycie się owadów. Następnie oddzielamy płatki od kielichów kwiatów, przenosimy do dużego słoja, zasypujemy cukrem, zalewamy wodą i alkoholem. Zakręcamy pojemnik i odstawiamy go w słoneczne miejsce na 3 tygodnie. Co jakimś czas potrząsamy słojem, by cukier się rozpuścił. Następnie odcedzamy nalewkę, rozlewamy ją do butelek i odstawiamy na kilka miesięcy w chłodne i zacienione miejsce. UWAGA! – nalewka zawiera alkohol więc mogą ją spożywać tylko osoby dorosłe.

Główne przeciwwskazania do stosowania rośliny to: nadmierne stosowanie wyciągów z chabra może spowodować wystąpienie zaburzeń ze strony układu pokarmowego. Ponadto w niektórych przypadkach napar może wywoływać uczulenia i reakcje alergiczne. Nie zaleca się stosowania naparu z chabra podczas ciąży, karmienia piersią oraz w przypadku współistnienia potwierdzonych alergii na rośliny z rodziny astrowatych.

Chryzantema vel Złocień wieńcowy (Chrysanthemum)

Historia

Złocień wieńcowy (Chrysanthemum coronarium, chiński Chop Suey), to jadalna odmiana chryzantemy. Chryzantema jadalna nazywana jest w Chinach Tangho lub  Ai Cai, w Japonii to Shungiku i Kikuna, a w Wietnamie - Tan O. W Polsce jest znany jako roślina ozdobna, na świecie słynie ze swych właściwości zdrowotnych i niezwykłych walorów smakowych. Jest bogatym źródłem witamin i minerałów. Złocień wieńcowy ma swoje korzenie w Chinach, gdzie był uprawiany już od tysięcy lat. Kwiaty chryzantemy były wykorzystywane nie tylko do dekoracji, ale również jako ważny składnik diety. Parzono z nich herbatę, która miała działać odprężająco i wzmacniająco. Złocień wieńcowy ma ważne miejsce w chińskiej kulturze i symbolice. Jest uważany za symbol długowieczności i zdrowia, a także czystości i uczciwości. W chińskiej poezji i sztuce złocień często występuje jako motyw symboliczny, reprezentujący jesień i przemijanie czasu. Złocień wieńcowy (Chrysanthemum coronarium), znany również jako "chiński Chop Suey", ma bogatą historię uprawy i znaczenia w różnych kulturach. W tradycyjnej chińskiej medycynie złocień był ceniony za swoje właściwości lecznicze, w tym za działanie przeciwzapalne i detoksykujące. Był również używany jako roślina ozdobna i spożywcza. Liście i pędy złocienia były popularnym składnikiem w chińskiej kuchni, szczególnie w potrawach typu stir-fry, takich jak Chop Suey. Podobnie, w Japonii, kwiaty chryzantemy uważane są za symbol długowieczności i szczęścia – są także ważnym elementem kuchni.  

W średniowieczu złocień wieńcowy dotarł do Japonii i innych krajów Azji Wschodniej, gdzie również zyskał popularność. Japończycy dodają je do sałatek, zup i innych (posiada lekko gorzki smak) potraw, ceniąc ich delikatny smak i zdrowotne właściwości. W Japonii roślina ta jest znana jako "Shungiku" i jest ważnym składnikiem w tradycyjnej kuchni japońskiej, zwłaszcza w potrawach takich jak sukiyaki i nabe. W XVIII wieku złocień wieńcowy został wprowadzony do Europy przez botaników i odkrywców. Początkowo uprawiany jako roślina ozdobna w ogrodach botanicznych, z czasem zaczął być doceniany również za swoje walory kulinarne. W XX wieku złocień wieńcowy stał się popularny na całym świecie, zarówno jako roślina ozdobna, jak i spożywcza. W wielu krajach, zwłaszcza tych z dużymi społecznościami chińskimi, roślina ta jest często uprawiana w ogrodach domowych i komercyjnych. Współczesne metody uprawy złocienia wieńcowego koncentrują się na zwiększaniu plonów i odporności rośliny na choroby. Roślina ta jest ceniona za swoje szybkie tempo wzrostu i łatwość uprawy.

Skład chemiczny

Złocień wieńcowy to bogate źródło wielu witamin, minerałów, przeciwutleniaczy i związków biochemicznych. Złocień wieńcowy jest źródłem białka roślinnego, co czyni go wartościowym składnikiem diety, szczególnie dla wegetarian i wegan. Liście i pędy zawierają węglowodany, które dostarczają energii. Węglowodany te są głównie w formie błonnika pokarmowego, co sprzyja zdrowemu trawieniu. Roślina ta zawiera niewielkie ilości tłuszczu, w tym niezbędne kwasy tłuszczowe. Złocień wieńcowy jest bogaty w beta-karoten, który w organizmie przekształca się w witaminę A. Witamina ta jest kluczowa dla zdrowia oczu, skóry oraz układu odpornościowego. Złocień zawiera witaminę C, która jest silnym antyoksydantem, wspomaga układ odpornościowy i pomaga w absorpcji żelaza. Roślina ta dostarcza różnych witamin z grupy B, które są ważne dla metabolizmu energetycznego i funkcji neurologicznych. Potas jest ważnym minerałem dla funkcjonowania mięśni, układu nerwowego oraz równowagi elektrolitowej. Wapń jest kluczowy dla zdrowia kości i zębów, a także dla funkcji mięśni i układu krwionośnego. Złocień wieńcowy zawiera żelazo, które jest niezbędne do produkcji czerwonych krwinek i transportu tlenu w organizmie. Roślina ta zawiera różne flawonoidy, które mają właściwości przeciwutleniające, przeciwzapalne i przeciwnowotworowe. Oprócz beta-karotenu, złocień wieńcowy zawiera inne karotenoidy, które wspierają zdrowie oczu i mają działanie przeciwutleniające. Polifenole obecne w roślinie wykazują działanie przeciwutleniające, chroniąc komórki przed uszkodzeniami oksydacyjnymi. Złocień wieńcowy zawiera olejki eteryczne, które nadają mu charakterystyczny aromat i smak. Te olejki mają również właściwości przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Roślina ta jest bogata w błonnik, który wspiera zdrowie układu pokarmowego, pomaga w regulacji poziomu cukru we krwi oraz obniża poziom cholesterolu.

Zastosowanie kwiatów w kuchni

Kwiaty chryzantemy jadalnej są często używane jako dekoracja do potraw. Mogą być dodawane do podkreślania smaku sałatek, mniej lub bardziej pikantny oraz zawsze lekko gorzkawy, dań głównych, a nawet deserów, aby dodać koloru i elegancji. Kwiaty złocienia mogą być suszone i używane do parzenia herbaty. Herbata z kwiatów złocienia wieńcowego ma delikatny, kwiatowy aromat i jest ceniona za swoje właściwości relaksacyjne i zdrowotne. Kwiaty i liście złocienia wieńcowego mogą być również suszone i używane do przygotowania naparów. W potrawach gotowanych, takich jak zupy i stir-fry, złocień wieńcowy powinien być dodawany na końcu gotowania, aby zachować jego kolor, smak i chrupkość. W kuchni wykorzystuje się również młode pędy rośliny. Są one bardzo soczyste i chrupiące. Mają gorzki smak i wyrazisty chryzantemowy zapach. Dzięki gorzkiemu posmakowi złocień często jest stosowany do sałatek podobnie jak rukola. Ze złocienia wieńcowego robi się z sushi i pikle, smaży się go w woku, dodaje do zup i gulaszy. W Japonii sporządza się także pikle z płatków, nazywane Kikumi oraz zamacza całe kwiatki w sake i używa jako zakąski pobudzającej apetyt. Środki kwiatków są nieco gumowe, gorzkie i bardzo aromatyczne. Natomiast same płatki są niezwykle subtelne w  smaku odmiennie niż zielone części rośliny. Mają też miłą teksturę, jak płatki róży. Dlatego świeże płatki chryzantemy jadalnej są dodawane do deserów. Suszone kwiaty tej rośliny zalewane wrzątkiem służą jako herbaty ziołowe.

Zastosowanie w medycynie naturalnej

Złocień wieńcowy ma długą historię stosowania w medycynie tradycyjnej, szczególnie w chińskiej medycynie ludowej. Roślina ta jest ceniona za swoje właściwości lecznicze, które są wynikiem bogatego składu chemicznego.

Ekstrakty z liści i kwiatów złocienia wieńcowego wykazują działanie przeciwzapalne. Mogą być stosowane w celu łagodzenia stanów zapalnych w organizmie, takich jak zapalenie stawów czy inne choroby zapalne. Złocień wieńcowy jest bogaty w flawonoidy i polifenole, które działają jako przeciwutleniacze. Przeciwutleniacze pomagają neutralizować wolne rodniki, zmniejszając stres oksydacyjny i chroniąc komórki przed uszkodzeniami. W tradycyjnej medycynie chińskiej złocień wieńcowy jest używany jako środek detoksykacyjny. Pomaga w oczyszczaniu organizmu z toksyn i wspomaga funkcje wątroby. Olejki eteryczne zawarte w złocieniu wieńcowym mają właściwości przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Mogą być stosowane w leczeniu infekcji skórnych i innych chorób wywołanych przez bakterie i grzyby. Złocień wieńcowy jest stosowany w leczeniu różnych problemów trawiennych, takich jak niestrawność, wzdęcia i skurcze żołądka. Może być spożywany w postaci naparów lub ekstraktów. Dzięki swoim właściwościom przeciwzapalnym, złocień wieńcowy jest używany w tradycyjnej medycynie do łagodzenia bólów głowy, w tym migrenowych. Złocień wieńcowy jest często stosowany w celu wzmocnienia układu odpornościowego. Jego przeciwutleniające i detoksykacyjne właściwości pomagają w poprawie ogólnego stanu zdrowia i odporności na infekcje. Roślina ta jest używana w tradycyjnej medycynie chińskiej do łagodzenia objawów menopauzy, takich jak uderzenia gorąca i nocne poty. Regularne picie naparu z kwiatów pomaga przy suchych oczach. Herbatka z jadalnej chryzantemy zalecana jest kierowcom i ludziom dużo pracującym na komputerze. 

Przeciwwskazania 

Chryzantema jadalna, szczególnie koszyczki jej kwiatów (środki) zawiera składnik o nazwie pyrethrin - roślinny środek owadobójczy, atakujący system nerwowy owadów - który spożywany w większych dawkach może być potencjalnie szkodliwy. U osób uczulonych na ambrozje, mniszek lekarski, nawłoć, słoneczniki lub stokrotki złocień wieńcowy może wywołać alergię. Spożywania  chryzantemy powinny unikać osoby zażywające leki na podwyższone ciśnienie, podagrę, HIV, opryszczkę, immunosupresanty oraz insulinę. Z powodu braku odpowiednich badań odradza się spożywanie chryzantemy jadalnej przez kobiety w ciąży oraz karmiące matki.

Osoby uczulone na rośliny z rodziny astrowatych (Asteraceae), do której należy złocień wieńcowy, powinny unikać jego spożywania. Objawy alergii mogą obejmować wysypki skórne, swędzenie, obrzęk, a w ciężkich przypadkach duszność. Kontakt z liśćmi i kwiatami złocienia wieńcowego może wywołać reakcje skórne u osób wrażliwych. Objawy mogą obejmować zaczerwienienie, swędzenie i wysypkę. Osoby z wrażliwą skórą powinny nosić rękawice podczas pracy z rośliną. Spożycie dużych ilości złocienia wieńcowego może powodować problemy żołądkowo-jelitowe, takie jak biegunka, wzdęcia, nudności i skurcze brzucha. Osoby z wrażliwym układem pokarmowym powinny spożywać roślinę umiarkowanie. Złocień wieńcowy może wchodzić w interakcje z niektórymi lekami, zwłaszcza z lekami przeciwzakrzepowymi (np. warfaryna). Roślina może wpływać na krzepliwość krwi, dlatego osoby przyjmujące leki przeciwzakrzepowe powinny skonsultować się z lekarzem przed jej spożyciem. Osoby z hemofilią, powinny unikać spożywania złocienia wieńcowego, ponieważ roślina ta może wpływać na krzepliwość krwi i zwiększać ryzyko krwawienia. Brakuje wystarczających badań dotyczących bezpieczeństwa spożywania złocienia wieńcowego w czasie ciąży i karmienia piersią. Z tego powodu kobiety w ciąży lub karmiące piersią powinny unikać jego spożycia lub skonsultować się z lekarzem przed włączeniem go do diety.  

Podsumowanie

Złocień wieńcowy (Chrysanthemum coronarium) jest rośliną o wielu korzyściach zdrowotnych, jednak osoby, które wcześniej nie spożywały złocienia wieńcowego, powinny stopniowo wprowadzać go do diety, aby monitorować reakcje organizmu i uniknąć potencjalnych problemów. Osoby przyjmujące leki lub cierpiące na przewlekłe schorzenia powinny OBOWIĄZKOWO skonsultować się z lekarzem przed spożyciem złocienia wieńcowego, aby uniknąć interakcji i skutków ubocznych. Spożycie złocienia wieńcowego powinno być umiarkowane, aby zminimalizować ryzyko problemów żołądkowo-jelitowych i innych skutków ubocznych.

Uwagi ogólne dotyczące mojego Bloga

Aby uniknąć niedomówień czy posądzeń o stronniczość w moich ocenach, zaznaczam, że: nie reprezentuję żadnej firmy, nie jestem czyimkolwiek lobbystą, nie piszę na Blogu niczego na specjalne zamówienia kogokolwiek, nie czerpię żadnych korzyści materialnych z pisania tego Bloga. Kieruję się zasadą z Pisma Świętego, gdzie możemy przeczytać, aby wiedzą za którą sami nie zapłaciliśmy, pokornie służyć innym i przekazywać ją dalej również bezinteresownie, a to dobro powinno do nas wrócić ze zdwojoną siłą:

1 Kor 4,07 Któż będzie cię wyróżniał? Cóż masz, czego byś nie otrzymał? (od Stwórcy) A jeśliś otrzymał, to czemu się chełpisz, tak jakbyś nie otrzymał.

Mt 10,08 Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!

Dz 20,35 … i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który powiedział: ”Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu”.

Jestem całkowicie niezależnym pasjonatem zdrowego, smacznego i ekologicznego odżywiania się. Dokładam wszelkich starań, aby wszystkie dane przed publikacją, jakie umieszczam w swoich wpisach były kilkakrotnie weryfikowane w różnych wiarygodnych źródłach. Otwarty jestem również na wszelkie fachowe, rzetelne i przekonujące argumenty innych, jednocześnie licząc, że czytelnicy tego Blogu będą przesyłać na mojego maila swoje tego typu uwagi, abyśmy mogli wszyscy żyć w coraz zdrowszym i bardziej ekologicznym środowisku.

Jednak zawsze pamiętajmy, że nic nie zastąpi zdrowego, jak tylko jest to możliwe w obecnych czasach, w miarę ekologicznego i zbilansowanego, codziennego odżywiania oraz ruchu na świeżym powietrzu.

Przedstawiane w Blogu materiały, opisują rośliny, oleje, substancje, preparaty, mieszaniny, witaminy, minerały itp. i ich standardowy skład oraz możliwe zastosowania na podstawie wybranych ogólnodostępnych publikacji, badań, zdjęć i innych materiałów znalezionych w Internecie, prasie oraz literaturze.

W następnych wpisach, w miarę swoich możliwości czasowych, będę przedstawiał kolejne rośliny, które mają jadalne kwiaty, dlatego jeżeli kogoś interesują problemy prozdrowotnego odżywiania, proszę na bieżąco śledzić mój Blog.

Życzę wszystkim smacznego i dużo zdrowia

Wszelkie pytania i uwagi proszę przesyłać na maila tdinfo@gmail.com

UWAGA: Jeżeli ktoś z Państwa zamiast czytania tekstu mojego Bloga chciałby go odsłuchać, aby nie męczyć swoich oczu, z wykorzystaniem mowy syntetycznej, do złudzenia przypominającą mowę ludzką, i którą naprawdę trudno odróżnić od głosu „żywego” człowieka, to już istnieje taka możliwość również na mojej stronie. Bardzo przydatnym, a co ważne bezpłatnym i bezpiecznym gadżetem, który rozwiązuje ten problem jest bardzo prosta wtyczka do przeglądarki Google. Jak to zrobić?

Należy używać przeglądarki Chrome wchodząc na moją stronę, w której znajdujemy wtyczkę: Wybór Reader (Tekst na Mowę) – i którą należy zainstalować oraz w opcjach należy ustawić język polski, dołączając ją do rozszerzeń. Ikonka rozszerzeń znajduje się w prawym górnym rogu paska przeglądarki. Po dołączeniu aplikacji do przeglądarki, jeżeli chcemy włączyć czytanie, to na stronie internetowej zaznaczamy odpowiedni tekst i w przeglądarce najpierw wciskamy ikonkę rozszerzeń, znajdujemy poniżej ikonkę - Wybór Reader – i lewym przyciskiem myszy klikamy na nią. Aplikacja automatycznie zaczyna miłym głosem czytać zaznaczoną treść. My w tym czasie możemy spokojnie usiąść w fotelu i z zamkniętymi oczami delektować się odtwarzanym tekstem.

Kod QR do tego wpisu 




Strona
Ten link przenosi na górę strony

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz